Witam, kolega poprosił mnie o naprawę instalacji elektrycznej w bloku na przewodach aluminiowych 2,5mm², ponieważ wystąpiła przerwa w zasilaniu gniazd w kuchni. Powodem okazał się przerwany przewód w gniazdku w pokoju. Gniazdko przesunąłem nieco wyżej, aluminiowe przewody połączyłem złączkami Wago z których miedzianymi przewodami podłączyłem gniazdko. Pozostało jeszcze gniazdko w kuchni, gdzie kolega próbował coś robić, teraz przewody są zbyt krótkie i trzeba zamontować dodatkową puszkę. Dzwoniłem do zakładu energetycznego, gdzie dowiedziałem się że w obrębie miasta wszędzie jest system TN. Czy dopuszczalne jest w aluminiowej instalacji wykonania zerowania ? Myślałem nad tym aby przewody w puszce pod gniazdami połączyć złączkami Wago, następnie z nich wyprowadzić zasilanie każdego z gniazd. Przewody aluminiowe były by wtedy połączone samozaciskami, a do gniazd doprowadzone miedziane. Czy można przy tym podłączyć przewód ochronny ? Najlepiej by było wymienić całą instalację, ale na razie to nie wchodzi w grę. Przywróciłem prowizorycznie pod względem estetyki zasilanie w kuchni, zastanawiam się jednak, czy przy pracach docelowych instalację podłączyć w wersji początkowej, czy też wykonać zerowanie ?