Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IT SerwisIT Serwis
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerobienie silnika na prądnice za pomocą kondensatorów

25 Sty 2017 15:04 1476 29
  • Poziom 15  
    Witam niedawno znalazłem taki oto filmik gdzie pewien pan pokazuje jak przerobić silnik indukcyjny na prądnice za pomocą kondensatorów pracy i mam takie pytanie czy to jest możliwe i będzie to dobrze działało czy nie będzie to działało i będzie trzeba owy silnik przezwoić i dorobić magnesy

    Link do filmiku: https://youtu.be/M-fcU7QfPsw
  • IT SerwisIT Serwis
  • Poziom 40  
    Każdy silnik może pracować jako prądnica i odwrotnie. Jednak każda konstrukcja jest optymalizowana pod konkretne zastosowanie. Jeśli maszyna została zaprojektowana jako silnik to słabiej będzie sobie radziła przy pracy prądnicowej - i odwrotnie. Dlatego chcąc uzyskać jak najlepsze parametry tworzonej prądnicy należałoby przewinąć silnik i zmienić nieco jego konstrukcję aby poprawić jego właściwości przy pracy prądnicowej.
  • IT SerwisIT Serwis
  • Poziom 43  
    Wiciu400v napisał:
    będzie trzeba owy silnik przezwoić i dorobić magnesy
    Nie. Zwyczajna prądnica asynchroniczna. Wzbudza się ze swego własnego magnetyzmu szczątkowego. Pisałem o tym wielokrotnie - poszukaj.
  • Poziom 43  
    Wiciu400v napisał:
    Czyli da się tak przerobić silnik za pomocą kondensatorów ??
    Da się, da, oczywiscie ze się da. Tak jest. Jak najbardziej :D .Tylko nie przerabiając silnik za pomocą kondensatorów, ale podłączając je do niego :idea:
  • Admin grupy audio
    To nie jest żadna przeróbka silnika - ot po prostu nietypowe jego zastosowanie.

    Moim zdaniem należy to traktować bardziej jako ciekawostkę niż jako użyteczne urządzenie. Na filmie doskonale widać z jakiego powodu - dość mocno niestabilne napięcie wyjściowe. Bałbym się używać takiej konstrukcji do zasilania czegokolwiek innego niż żarówki (zwykłe żarówki, nie LED-y, czy świetlówki).
    Pod znakiem zapytania pozostaje też sens ekonomiczny takiej konstrukcji. Fabryczny agregat o mocy rzędu 1kVA można kupić za kwotę ok. 400zł, taki tani agregat z pewnością nie będzie miał powalających parametrów ale i tak będą one znacznie lepsze (przede wszystkim sprawność) niż taka samodzielna konstrukcja oparta na silniku elektrycznym.
  • Poziom 43  
    @Artur k. Widziałem takie ,,wynalazki" u Brazylijczyków w buszu i to nawet sporej mocy (10 kW), zanim Chińczycy nie sypnęli agregatami prądotwórczymi do każdego sklepu. To nawet działa zupełnie dobrze, (ktoś kiedyś na Forum opisał nawet oryginalny taki generator) zakładając obciążenie rezystancyjne (żarówki) i idealny regulator obrotów silnika spalinowego.
  • Admin grupy audio
    Żeby to działało zupełnie dobrze, trzeba byłoby mieć jakieś sprzężenie zwrotne pomiędzy prądnicą, a silnikiem - czyli właśnie regulator obrotów. :)
    Agregat bez regulatora (jak ten na filmie z silnikiem od podkaszarki) nie ma sensu, gdyż podłączenie obciążenia o znacznej wartości spowoduje po prostu zatrzymanie silnika spalinowego.
    To nie jest tak, że bierzemy dwa silniki - jeden spalinowy, drugi elektryczny, łączymy je ze sobą, dokładamy kondensatory i mamy agregat prądotwórczy.
    Jakikolwiek fabryczny agregat prądotwórczy ma taki regulator i choćby dlatego jest lepszym rozwiązaniem.
    Na dzień dzisiejszy budowa takiego agregatu nie ma uzasadnienia ekonomicznego nawet gdyby mieć w garażu wszystkie niezbędne części, bo fabryczne urządzenie będzie pod każdym względem lepsze.
  • Poziom 15  
    Pamiętam że kiedyś na elektrodzie był taki temat gdzie pewien pan pokazywał swojej konstrukcji agregat na kondensatorach. A mam jeszcze takie pytanie przy okazji tego tematu a mianowicie jak dobrać drut do przezwojenia silnika aby:
    Moc wynosiła 10 kw
    Prąd znamionowy wynosił 20 A
    Natężenie wynosiło 50~60 Hz
    A napięcie wynosiło 3x230v
    I wyliczyć obroty
    Jest to możliwe da się zbudować taką prądnice z silnika 5kw ????
  • Poziom 43  
    Wiciu400v napisał:
    Moc wynosiła 10 kw

    Wiciu400v napisał:
    Jest to możliwe da się zbudować taką prądnice z silnika 5kw ????

    Zawsze uważałem i uważam nadal, ze You Tube szkodzi. W Twoim przypadku aż za bardzo.
  • Poziom 15  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wiciu400v napisał:
    Moc wynosiła 10 kw

    Wiciu400v napisał:
    Jest to możliwe da się zbudować taką prądnice z silnika 5kw ????

    Zawsze uważałem i uważam nadal, ze You Tube szkodzi. W Twoim przypadku aż za bardzo.
    ja zadałem pytanie tylko z ciekawości. A i nie wziołem z youtube tego pomysłu także pomyśl zanim coś napiszesz. A i niby czemu nie da się przezwoić silnika 5kw na 10kw jeżeli to zależy od drutu i cewek
  • Poziom 40  
    Wiciu400v napisał:
    A i niby czemu nie da się przezwoić silnika 5kw na 10kw jeżeli to zależy od drutu i cewek

    A kto Ci powiedział, że to zależy tylko od drutu? Silnik to kompletna konstrukcja - oprócz samego uzwojenia (czyli ilości zwojów) sa tam inne elementy np. obwód magnetyczny, liczba biegunów, łożyska, sposób nawinięcia uzwojeń, grubość drutu itd. Jak zmienisz jedną rzecz zostawiając kolejne bez zmian to prawdopodobnie niewiele zyskasz - bo poprawisz jeden parametr a zepsujesz inne.
  • Poziom 15  
    Xantix napisał:
    Wiciu400v napisał:
    A i niby czemu nie da się przezwoić silnika 5kw na 10kw jeżeli to zależy od drutu i cewek

    A kto Ci powiedział, że to zależy tylko od drutu? Silnik to kompletna konstrukcja - oprócz samego uzwojenia (czyli ilości zwojów) sa tam inne elementy np. obwód magnetyczny, liczba biegunów, łożyska, sposób nawinięcia uzwojeń, grubość drutu itd. Jak zmienisz jedną rzecz zostawiając kolejne bez zmian to prawdopodobnie niewiele zyskasz - bo poprawisz jeden parametr a zepsujesz inne.
    więc co zrobić aby uzyskać jak naj większą moc i jeszcze żeby to działało
  • Poziom 15  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wiciu400v napisał:
    więc co zrobić aby uzyskać jak naj większą moc ???
    Wypić Red Bulla i zakończyć trolling. :cry:
    jeżeli nie masz zamiaru pomóc to wyjdź to nie temat dla ciebie
  • Admin grupy audio
    A jak chcesz z 5kW uzyskać 10kW? Poprzez cudowne rozmnożenie? Pomyśl! Zastanów się choćby nad jedną prostą rzeczą - większa moc przy tym samym napięciu oznacza większy prąd, a większy prąd to grubszy drut. Napięcie zależy od ilości zwojów uzwojenia. Skoro napięcie ma pozostać nie zmienione, to jak chcesz zmieścić grubszy drut tam gdzie na styk wchodził cieńszy?

    Czy to naprawdę takie trudne? Nie można chwilę się zastanowić, choćby czytając wypowiedź Kolegi Xantix?
    Jakbyś poczytał cokolwiek na temat silników, to byś znał odpowiedź na swoje pytania (na to o prędkości obrotowej również), Ty jednak chcesz by ktoś Ci wszystko podał na tacy, a jak każe użyć głowy to go obrażasz.
    Następnym razem takie zachowanie zostanie odpowiednio nagrodzone.
  • Poziom 26  
    Moc można zwiększyć o ile silnik nie jest już dwubiegunowy, gdyby przezwoić silnik np. czterobiegunowy na dwubiegunowy, wtedy uzyskalibyśmy mniejszą częstotliwość napięcia przy tych samych obrotach, bo silnik nawinięty by był grubszym drutem i posiadał w sumie mniej zwojów z racji mniejszej liczby biegunów. Poza tym w takiej prądnicy waha się częstotliwość napięcia wyjściowego oraz jego wartość w zależności od obciążenia nawet jeżeli obroty wirnika są stałe. Aby uzyskać stałą wartość częstotliwości oraz napięcia wyjściowego potrzeba by było do tego zbudować regulator obrotów silnika napędzającego oraz liczby załączanych przy danej wartości prądu kondensatorów.
  • Admin grupy audio
    Łukasz.K napisał:
    Moc można zwiększyć o ile silnik nie jest już dwubiegunowy, gdyby przezwoić silnik np. czterobiegunowy na dwubiegunowy, wtedy uzyskalibyśmy mniejszą częstotliwość napięcia przy tych samych obrotach

    No tak, ale wówczas żeby uzyskać tą samą częstotliwość (typowe 50Hz) to trzeba byłoby wyższych obrotów do których konstrukcja mechaniczna silnika/prądnicy nie jest przystosowana. :)

    Od której strony byś nie podszedł - zawsze jest jakieś ograniczenie, bo nie da się ot tak po prostu zrobić 10kW z 5kW.
  • Poziom 43  
    Ograniczenie mocy prądnicy (i silnika) wynika ze STRUMIENIA magnetycznego i OBROTÓW.
    To ten "magiczny" wzór: U=n*dφ/dt

    Przewijanie nie zmienia strumienia, który zależy od konstrukcji magnetowodu (materiał i szczeliny), natomiast obroty "wprost" przekładaja się na moc.
    Przewijanie zmieni STOSUNEK napięcia do prądu , ale nie zmieni ich ILOCZYNU, a to właśnie jest MOC (dla wszystkich jest jasne, że przewijanie transformatorów też nie zmienia ich mocy, ale zmiana częstotliwości - TAK).
    Wykres MOC w funkcji OBROTÓW jest linią prostą, przechodzącą przez punkt 0,0 (zero obrotów, zero mocy). Nachylenie tej prostej zależy od wielkości maszyny.
    Chcesz mieć 10kW z maszyny, która "oryginalnie" miała 5kW? To się da zrobić: zwiększ 2 razy jej obroty!
    Ale wyższe obroty to również problem wyważenia (nie dla amatora!) i łożysk, a wyższa moc - to problem chłodzenia.
    Ograniczenie prądu wynika z przekroju drutu w uzwojeniach i warunków chłodzenia.

    "Złota" reguła dla konstrukcji maszyn elektrycznych: MOC = OBROTY x CIĘŻAR

    ... reszta jest milczeniem ... (Shakespeare, Hamlet)
  • Admin grupy audio
    Rzuuf napisał:
    Chcesz mieć 10kW z maszyny, która "oryginalnie" miała 5kW? To się da zrobić: zwiększ 2 razy jej obroty!

    No właśnie, tyle że zamiast 50Hz uzyskamy 100Hz.
    I dalej fizyka się zgadza - 2x wyższe napięcie przy tym samym prądzie = 2x wyższa moc ale 2x wyższe obroty to 2x wyższa częstotliwość. O ile silnik/prądnica się nie rozleci przy takich obrotach.

    Ale jak zrobić 10kW z 5kW zachowując takie samo napięcie i częstotliwość i żeby się to nie rozleciało - dalej nie wiemy. :)
  • Poziom 43  
    Artur k. napisał:
    ... zachowując takie samo napięcie i częstotliwość ...
    Zachowanie napięcia - tak, ale częstotliwości - po co? Za wyjatkiem urządzeń z silnikami indukcyjnymi, wszystkie inne będą bez różnicy pracować na 100Hz , zamiast na 50Hz (zwłaszcza, jeśli energię "buforujemy" w akumulatorze)!
    Inna rzecz, że zachowanie stabilnego napięcia z takiego prymitywnego generatora wymaga zaangażowania środków technicznych, których wartość (cena) jest wyższa, niż wartość generatora.
    Artur k. napisał:
    ... dalej nie wiemy
    Wiemy! To po prostu (w warunkach amatorskich) nie jest możliwe!
    Jak zwiększyć strumień bez zmiany magnetowodu (na materiał o wyższym nasyceniu) i 2-krotnego zmniejszenia szczelin między wirnikiem a stojanem?
  • Admin grupy audio
    Rzuuf napisał:
    Zachowanie napięcia - tak, ale częstotliwości - po co? Za wyjatkiem urządzeń z silnikami indukcyjnymi, wszystkie inne będą bez różnicy pracować na 100Hz , zamiast na 50Hz

    Nie zgodzę się - mam w domu trzy radiobudziki, one nie będą pracowały prawidłowo przy innej niż 50Hz częstotliwości sieci.
    Przypuszczam, że część regulatorów jasności żarówek, czy obrotów mogłaby nie działać zwłaszcza gdy sterowane są mikroprocesorem (co w dzisiejszych czasach nie jest niczym szczególnym) - głupiałby obwód detekcji przejścia przez zero.
    Myślę że problem mogłyby mieć też obwody aktywnego PFC w zasilaczach impulsowych.
    Takich urządzeń pewnie dałoby się znaleźć znacznie więcej.

    Ogólnie rzecz biorąc taki generator nie ma sensu do zasilania czegokolwiek innego niż oświetlenia żarowego. Tylko po co komu generator 5kW czy 10kW do zasilania oświetlenia? ;)
  • Poziom 43  
    Artur k. napisał:
    ... nie będą pracowały prawidłowo przy innej niż 50Hz częstotliwości sieci
    A jak będą pracowały w warunkach "huśtawki" częstotliwości, bo przecież takiemu generatorowi daleeeeeko do stabilności sieci energetycznej?
    Radiobudziki wymień na budziki bateryjne, po 5,- złotych sztuka ...
    Praktycznie - takie "elekrownie amatorskie" nadają się głównie do zasilania grzejników i żarówek ...
  • Poziom 26  
    Właśnie gdy zmniejszymy liczbę biegunów i zwiększymy obroty zachowamy częstotliwość co powoduje wzrost mocy bez zmiany częstotliwości. Prędkość wirnika wyniosłaby wtedy około 3000 obr/min (dwa bieguny) i taki silnik prawdopodobnie by ją wytrzymał. Przy przeróbkach maszyn 6-cio biegunowych na 4-biegunowe są jeszcze niższe obroty i mniejsze szanse zniszczenia maszyny. Oczywiście nie namawiam nikogo do takich eksperymentów. Co do stabilności, tylko zegarki elektroniczne wymagają dużej stabilności, pozostałe urządzenia nie są tak wrażliwe na wartość częstotliwości. Jak by ktoś się uparł to by zrobił taki generator całkiem nieźle pracujący. Poza tym tanie generatory jednofazowe dostępne w handlu za 300zł działają na takiej zasadzie.
  • Admin grupy audio
    Rzuuf napisał:
    A jak będą pracowały w warunkach "huśtawki" częstotliwości, bo przecież takiemu generatorowi daleeeeeko do stabilności sieci energetycznej?

    Jak będą pracowały z takim jak ten o którym tu dyskutujemy? Nie wiadomo, ale na pewno lepiej w tej kwestii sprawdzi się jakikolwiek fabryczny generator, niż samoróbka wykorzystująca silnik elektryczny i silnik od kosiarki. Rozjazd częstotliwości nawet o 10, 15% to zupełnie co innego niż 100% (jak w przypadku 50Hz - 100Hz). :)

    Rzuuf napisał:
    Radiobudziki wymień na budziki bateryjne, po 5,- złotych sztuka

    Ale te po 5zł nie mają radia. :)

    Rzuuf napisał:
    Praktycznie - takie "elekrownie amatorskie" nadają się głównie do zasilania grzejników i żarówek

    Dokładnie i przy tym należy pozostać. Mam jednak wrażenie że mało kto zdaje sobie sprawę z tego że w przypadku generatora prądotwórczego nie tylko napięcie i moc są istotne.
  • Poziom 15  
    Tak to wiadome że w przypadku generatora nie tylko moc jest istotna dochodzi do tego wiele innych czynników. A i o co chodzi z agregatem ja zadałem pytanie o SAMĄ PRĄDNICE a nie o agregat bo tak sie składa że jakiś czasz temu kupiłem sobie bardzo fajny agregat wojskowy w dobrym stanie
  • Admin grupy audio
    Wiciu400v napisał:
    A i o co chodzi z agregatem ja zadałem pytanie o SAMĄ PRĄDNICE a nie o agregat

    A agregat to z czego się składa? Pytanie zadałeś i odpowiedź otrzymałeś, a że jej nie rozumiesz to co my możemy na to poradzić?
  • Poziom 15  
    Artur k. napisał:
    Wiciu400v napisał:
    A i o co chodzi z agregatem ja zadałem pytanie o SAMĄ PRĄDNICE a nie o agregat

    A agregat to z czego się składa? Pytanie zadałeś i odpowiedź otrzymałeś, a że jej nie rozumiesz to co my możemy na to poradzić?
    ja rozumiem odpowiedź ale ty nie zrozumiałeś jednej podstawowej rzeczy ja nie będę budował z tego agregatu bo nie mam po co mam agregat chciałem dowiedzieć się kilku rzeczy i się ich (czy da się przerobić silnik na prądnice za pomocą kondensatorów) dowiedziałem, dowiedziałem się ich już po dwóch odpowiedziach, mogłem wcześniej zamknąć temat i nie zadawać tamtego pytania. TEMAT ZAMYKAM