logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tani MIGOMAT do pracy amatorskiej

Apiro 30 Sty 2017 15:44 20859 14
REKLAMA
  • #1 16239780
    Apiro
    Poziom 10  
    Posty: 86
    Ocena: 10
    Rozglądam się za tanim migomatem do nauki/robót amatorkich (coś cyknąć czasami, pospawać furtkę, zrobić małą komórkę z profili i inne pierdoły). Generalnie wystarczy jakiś chińczyk z marketu. Jednak może jest coś w miarę warte uwagi do 700 zł na 230V i drut osłonowy (bez butli)? Wiem, że zaraz pojawią się komentarze, że za 700 zł można jedynie lutownicę kupić. Ale tak już bywa na forach... Na forach lakierniczych też piszą, że kompresor to się kupuje minimum 50l. Ja kupiłem 24l i mi starcza bez problemu, także chciałbym o odrobinę wyrozumiałości, gdybym miał więcej to bym dał.


    co myslicie o tej
    http://allegro.pl/migomat-spawarka-200a-230v-mig-mag-flux-germany-gw-i6601810979.html
  • REKLAMA
  • #2 16240406
    _siekier
    Poziom 24  
    Posty: 417
    Pomógł: 77
    Ocena: 116
    Kolego, nie namawiam, ale w tych pieniądzach to kupiłbym małą spawarkę inwertorową MMA, lekkie, wygodne, łatwo się spawa, jak na elektrodową. Ogólnie polecana na tym forum jest taka Dedra, warto poczytać :-). Jeszcze grosza zostanie, nawet po zakupie elektrod, eksploatacja tania, elektrody tez na sztuki kupisz. Albo jak migomat, to normalny, można znaleźć używany w tych funduszach, w komplecie z butlą 5kg, napełnienie takiej butli CO2 to koszt około 30zł, drut 5kg wychodzi podobnie, wygoda spawania lepsza niż samooslonowym, który jest nieporównywalnie droższy (no chyba że masz zamiar kupić naprawdę chińskie badziewie), jakaś szlaka czy tam trochę żużla też zostaje, jakość i budowa samego urządzenia też jest często bardzo okrojona.
    Zobaczymy, co inni napiszą, ale jak dla mnie migomat na drut samooslonowy to taki trochę ślepy zaułek, a ewentualna przeróbka spawarki w przyszłości, żeby spawać z gazem z butli to również niemałe wydatki, bywa tak, że trzeba dołożyć prostownik, dławik, poprawic/wymienić podajnik, uchwyt, dołożyć elektrozawór itd.. Ja kupiłem używany i nieco zdewastowany migomat TIP Super Mig 160A za 120zł, w zasadzie dla podajnika, podzespołów mocy i obudowy, dokupiłem butlę i reduktor, wymieniłem uchwyt na 3 metrowy z zlączem euro i takie samo gniazdo zamontowalem, dolozylem wentylator chłodzący, a jak sie pozniej okazało, że zdechło orginalne sterowanie, to za parę złotych dorobiłem nowe na niesmiertelnych kostkach NE555 ;-) - w sumie wyszło mnie to wszystko ponizej 500zł, ma miedziane uzwojenia, drutem 0.8 na najwyższym zakresie spawa aż miło, nie przegrzewa się, jak na taką maszynkę, jestem w pełni zadowolony:-) do garażowych robót wystarcza, jakąś brame pospawa się, regały, wsporniki, blachę w aucie połata, mam jeszcze transformatorówkę Bestera Sta225, ale od kiedy mam migomat, praktycznie stoi odłogiem, chyba, że coś naprawdę grubszego trzeba pospawać.
  • #3 16240469
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27581
    Pomógł: 1405
    Ocena: 6430
    Apiro napisał:
    Jednak może jest coś w miarę warte uwagi do 700 zł na 230V i drut osłonowy (bez butli)?


    Bez butli to ciągle masz spawarkę elektrodową, tak się zastanawiam po co w ogóle ludzie myślą o tym.

    Tylko gaz reaktywny MAG.
  • REKLAMA
  • #4 16242356
    Apiro
    Poziom 10  
    Posty: 86
    Ocena: 10
    dlaczego bez butli? bo i taniej i wygodniej (przypominam, że to ma być sprzęt do prac domowych).

    myślalem o inwerterowej na elektrodę, ale elektroda to już trochę przeszłość i wiadomo, że migomat to ładniejsze spawy, a umiejętność ładnego spawania migomatem to cenna umiejętność i również na tym mi zależy (żeby poszerzyć umiejętności)
  • #5 16242368
    ak44
    Poziom 27  
    Posty: 850
    Pomógł: 106
    Ocena: 207
    Nie można porównać migomatów z butlą i bez. Moim zdaniem lepsza spawarka inwerterowa. Pospawasz kwasiaka, aluminium i pozę innych materiałów.
  • #6 16242377
    Apiro
    Poziom 10  
    Posty: 86
    Ocena: 10
    Szczerze to elektrodą nigdy nie spawałem. Jedynie migomatem, ale z wyższej półki. Powiedz mi czy inwerterem można dojść do takiej wprawy, żeby spawać tak jak migomatem?
  • #7 16242402
    ak44
    Poziom 27  
    Posty: 850
    Pomógł: 106
    Ocena: 207
    Nie jestem spawaczem zawodowym tylko amatorem. Mam mały migomat na butlę i jestem z niego bardzo zadowolony. Ale i tak zamierzam kupić Dedre 180. Nie spawałem nią, widziałem prace wykonane tą spawarką przez spawacza amatora. Mówił, że sama spawa.
  • REKLAMA
  • #8 16242407
    Apiro
    Poziom 10  
    Posty: 86
    Ocena: 10
    a co masz za migomat?
    w tym migomacie do którego podałem link to można spawać drutem samoosłonowym, ale można też podłączyć butle z gazem. Zawsze to jakieś wyjście jak faktycznie dojde do wniosku, że fluxem to ch** nie spawanie
  • REKLAMA
  • #9 16242425
    ak44
    Poziom 27  
    Posty: 850
    Pomógł: 106
    Ocena: 207
    T.i.p.tronik profi mig 145. Transformatorowy, cztery stopnie regulacji. W butli CO2. Prosty, amatorski.
  • #10 16242431
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Posty: 9989
    Pomógł: 963
    Ocena: 3004
    Tez miałem takie obawy przed kupnem Migomatu bezbutlowego. Potrzebuje pospawać coś raz na ruski rok, a spawarka elektrodowa była "za toporna". Punktem do zakupienia tego migomatu było nabycie pojazdu Nissan Micra w cenie złomu, bo bez przeglądu. Auto miało kilka dziur w progach, wiec stwierdzilem, ze się nauczę spawać.
    I powiem tak - spawarka daje rade! Pospawałem nadwozie w mikrusie potem trochę drobiazgów w domu i dookoła. Półkilowa szpuleczka drutu jest droga, ale na długo wystarcza do amatorskiego spawania. POWTARZAM - AMATORSKIEGO. Gdy jednak chcesz ta spawarkę używać bardziej profesjonalne to się nie nada.
  • #11 16242442
    Apiro
    Poziom 10  
    Posty: 86
    Ocena: 10
    a do czegoś grubszego niż blacha się nada? np. profile, rury
  • #14 16329389
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 863
    Pomógł: 95
    Ocena: 263
    Jak jeszcze nie kupiłeś, pomyśl nad Shermanem dual mig 200. Kosztuje trochę więcej, ale ma więcej zakresów spawania, można spawać drutem w osłonie i w gazie, czy taka banalna rzecz, jak miejsce na butle i kółka.
    Używam takiego kilka lat do amatorskiego spawania i dobrze się sprawuje.
    Też uważam, że migomat bez butli to trochę bez sensu. Na początku możesz spawać drutem samoosłonowym, z czasem dokupić butle. Tutaj polecam mieszankę CO2Ar, kosztuje może więcej, ale spawy wychodzą ładniejsze.
  • #15 16329404
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    Posty: 4006
    Pomógł: 392
    Ocena: 1075
    anaba255 napisał:
    CO2Ag
    A nie CO2Ar?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik poszukuje taniego migomatu do amatorskich prac spawalniczych, preferując urządzenie do 700 zł, które działa na 230V i wykorzystuje drut osłonowy bez butli. W odpowiedziach pojawiają się różne opinie na temat wyboru sprzętu. Niektórzy sugerują zakup spawarki inwertorowej MMA, jak Dedra, ze względu na jej wszechstronność i niższe koszty eksploatacji. Inni podkreślają, że migomat bez butli jest mniej praktyczny, ale może być użyteczny do sporadycznych prac. Wskazano również na modele, takie jak T.i.p.tronik profi mig 145 oraz Sherman dual mig 200, które oferują możliwość spawania zarówno drutem samoosłonowym, jak i z gazem. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami, podkreślając, że migomaty są lepsze do estetycznych spawów, a inwertery mogą być bardziej uniwersalne.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA