logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty?

asdqwerty 09 Kwi 2017 20:47 5220 36
Najlepsze odpowiedzi

Jak bezpiecznie sprawdzić, które uzwojenie starego transformatora jest pierwotne, a które wtórne, oraz jakie ma napięcia?

Najpierw omomierzem ustal, które wyprowadzenia należą do tego samego uzwojenia, a potem podaj napięcie na podejrzane uzwojenie sieciowe przez szeregowo włączoną żarówkę i zmierz napięcia na pozostałych uzwojeniach [#16404459][#16405184][#16403373] Nie zakładaj, że czerwone oznaczenie izolacji wskazuje uzwojenie pierwotne; w takim samoróbnym transformatorze trzeba po prostu rozrysować połączenia i sprawdzić, czy nie jest to autotransformator [#16403266][#16404459] Jeśli przy pierwszym podłączeniu przez żarówkę nie świeci ona wyraźnie, to badane uzwojenie jest prawdopodobnie sieciowe; dla większych transformatorów sugerowano żarówkę 100–250 W, a dla mniejszych 60 W [#16403373][#16403266] Po ustaleniu przekładni pomierz napięcia jałowe na wtórnych i na tej podstawie określ resztę uzwojeń; można też użyć innego znanego transformatora 6–24 V jako bezpiecznego źródła niskiego napięcia do wyznaczenia przekładni [#16405184] Na końcu kontroluj prąd jałowy i temperaturę, a całość najlepiej narysuj sobie w postaci schematu [#16405184][#16404459]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 16403084
    asdqwerty
    Poziom 21  
    Posty: 897
    Pomógł: 11
    Ocena: 67
    Znalazłem stary transformator, prawdopodobnie własnej roboty. Chciałbym wiedzieć na jakie jest on napięcia. W jaki sposób mogę sprawdzić jakie są jego napięcia oraz które uzwojenie jest pierwotne, a które wtórne. W jaki sposób to sprawdzić, aby nie zniszczyć transformatora i sieci? Jedno uzwojenie ma dwa, drugie trzy wyprowadzenia. Od czego zacząć?

    Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty?
  • REKLAMA
  • #2 16403266
    szon
    Poziom 19  
    Posty: 633
    Pomógł: 31
    Ocena: 197
    Pierwotne uzwojenie to w czerwonej izolacji. Omomierz w rękę i sprawdź które wyprowadzenia połączone są ze sobą. Uzwojenie sieciowa przy tej wielkości rdzenia powinno mieć oporność ~ 400 om. Dla bezpieczeństwa możesz przyłączyć pierwszy raz przez żarówkę 60 W oczywiście tradycyjną.
  • #3 16403373
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 16403571
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    szon napisał:
    Uzwojenie sieciowa przy tej wielkości rdzenia powinno mieć oporność ~ 400 om

    trymer01 napisał:
    Oporność przynajmniej 10 razy mniejsza. Ja obstawiałbym że bliżej 4 Ohm niż 40 Ohm (o ile jest prawidłowo nawinięty - bo można mieć co do tego wątpliwości.
    Kolega Trymer ma rację.
    400Ω to trafo o mocy 10W.
    Uzwojenie 230V jest najczęściej bezpośrednio na karkasie.
  • #5 16403903
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Patrząc na wygląd zewnętrzny transformatora można z rezonem powiedzieć - transformator jeszcze pamięta czasy PRL. Oznacza pierwotne uzwojenie dla sieci 220V . Przekroj rdzenia 50 х 50mm = 25cm2. W przybliżeniu moc transformatora może złożyć P = S rdz w kwadracie = 25 х 25 = 625W. Ilość zwojew na 1V może złożyć( 50 - 60 ) / Srdz = 2 - 2.4 . Ilość zwojew pierwotnego uzwojenia = 220 х 2( 220 х 2.4 ) = 440 - 528 .Średnica drutu pierwotnego uzwojenia przy takiej mocy transformatora optymalny musi składać = d = 0.7 x pierw. z 3 = 0.7 x 1.73 = 1.21mm. Jeśli drut pierwotnego uzwojenia nawet 1 mm, przyjmując, że długość 1 zwoja na karkasie będzie średnio 30 cm, to przy ilości zwojów 440 - 528 długość drutu będzie 132 - 158m. Opór 1m miedzianego drutu o średnicy 1mm = 0.0223Om przy temperaturze 20 stopni Celsjusza, a opór pierwotnego uzwojenia- 2.9 - 3.5Om, że blisko tego znaczenia, które z ostrożnym optymizmem wskazał kolega trymer01. Prąd jałowy transformatora na rdzeniu takiego typu przy poprawnie zaprojektowanym transformatorze nie musi przekraczać 10 odsetków od prądu przy nominalnej mocy . Przyjmując nominalną moc 620 - 630W( prąd blisko 3A ) - prąd jałowy nie musi przekraczać 0.3A . Powinien - lecz przy napięciu sieci 220V . Sieć w Polsce 230 V . A zwiększenie napięcia sieci na 10 odsetków wywołuje zwiększenie prądu jałowego do 2 albo i więcej raz. To wszystko teoretycznie - jak musi być . A jak faktyczno z tym transformatorem, który być może jest zrobiony nie wiadomo kim i nie wiadomo dla których celi, może pokazać, jak mówią chirurdzy, tylko otwarcie .W tej sytuacji - wymiar oporu, przepisania uzwojeń i testowanie z obciążeniem przy którym napięcie na wtórnym uzwojeniu zmaleje na 10 %. A dalej - zgodnie prawa Oma - dzielimy napięcie na opór obciążenia, otrzymamy prąd, pomnożyłyśmy na napięcie i otrzymujemy moc, którą zdolny oddać transformator obciążeniu. Jeśli mylę się, myślę kolegi - teoretycy wskażą błędy i poprawią.
  • #7 16404459
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 16404532
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4248
    Nie. Podręcznik podaje, że napięcie przy nominalnym obciążeniu ma spadać o 10% dla transformatorów o mocy dziesiątek W, a o 5% dla transformatorów o mocy setek W (dla większych powinno spadać jeszcze mniej). Chodzi o to, że uzwojenia się grzeją, a im większy transformator, tym trudniej odprowadzić ciepło.

    W rzeczywistości moc transformatora zależy jeszcze od temperatury, jaką wytrzyma - jeśli jest z materiałów, którym nie zaszkodzi spora temperatura, to przy takich samych wymiarach może mieć większą moc (tylko mniejszą sprawność). Obecnie są emalie (izolacja drutu), które wytrzymują znacznie wyższe temperatury.
  • #9 16404648
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 16404707
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Kolega, _ jta _! W pierwotnym tekście tak i pisałem - 5 -10%. Lecz pomyślał, że to nie apteka . I jak rozdzielić transformatory po mocy, po której 10 % zamienić na 5% Można dla 99W wskazać 10% a dla 101W 5%. Nie jednorazowo przy testowaniu transformatorów jednakowego typu i mocy różnica prądu składała do 3 razy, a przy zwiększeniu napięcia sieci z 220V do 240V prąd oddzielnych transformatorów zwiększał się z 5-10% do 20-25% Dla transformatora, rdzen którego poddawał się demontażowi prąd jalowy i 15% będzie komplementem. Za wiele przyczyn i parametrów, które mają wpływ na znaczenie tego prądu.
  • #11 16404786
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    trymer01 napisał:
    Moc - oszacowanie z przekroju rdzenia jest bardzo zgrubne, równie ważne jest pole pow. okna - ale wypełnionego miedzią (kcu), indukcja (stary rdzeń=niska indukcja rzędu 1-1,2T).
    Bardzo trafny tekst.
    Moc transformatora nie zależy od przekroju rdzeania, tylko od... powierzchni okna.
    Nie ma żadnej zależności fizycznej pomiędzy mocą trafa a przekrojem rdzenia.
    Jednak zasady liczenia trafa taką zalężność uwzględniają.
    Powody są jest takie:
    Zminejeszenie wymiarów trafa.
    Zmniejszenie kosztów trafa.
    Mniejszy przekrój rdzenia, więcej miedzi., miedź jest droższa od stali.

    Szacowanie trafa pod katem przekroju rdzenia ma sens. Ale nie zawsze może się sprawdzić.

    Moderowany przez trymer01:

    Stwierdzenie
    "Nie ma żadnej zależności fizycznej pomiędzy mocą trafa a przekrojem rdzenia."
    jest nieprawdziwe, zarówno dosłownie (gdyż istnieje ścisła zależność fizyczna między przenoszoną mocą a strumieniem magnetycznym w rdzeniu) jak i obliczeniowo, gdzie moc transformatora jest wprost proporcjonalna do pow. przekroju rdzenia oraz powierzchni okna.
    Ostatni raz proszę kolegę o zaprzestanie zaśmiecania dyskusji wątpliwymi merytorycznie i odbiegającymi od tematu dywagacjami.

  • REKLAMA
  • #12 16405118
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Kolegi ! Już nieraz pisałem na forum, że jak domowe rozliczenia nie zbiegają się z ceną na rynku tak i teoretyczne rozliczenia często nie zbiegają się z praktyką. Przedstawiam wam wyniki testowania 7 transformatorów . Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty?
  • #13 16405184
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2937
    Ja badam nieznane transformatory mniej więcej tak: biorę inny transformator sieciowy o znanym napięciu wtórym np. 6-24 V i do tego napięcia podłączam badany transformator (po ustaleniu uprzednio omomierzem końców uzwojeń), na zmianę kolejnymi uzwojeniami. Ustalam tym samym przekładnię oraz gdzie jest uzwojenie pierwotne i wtórne. Potem podłączam je do sieci np. przez żarówkę i mierzę prąd jałowy. Jak jest to max kilkaset mA to podłączam na początek jałowo i kontroluję co 10 min temp. uzwojeń. Później do wtórnej strony podłączam stosowne obciążenie około 100 W na początek i sprawdzam temp. uzwojeń. Zwiększając stopniowo obciążenie dochodzę do wartości około 50 st C na rdzeniu. Uznaję wtedy, że to jest jego moc max.
    Natomiast liczbę zwojów na Volt wyliczam z empirycznego wzoru:
    L[zw/V]=46/S [cm2]
    gdzie S to pole przekroju rdzenia. Dla mniejszych rdzeni, stosujemy we wzorze stałą 47 lub 48
    Moc tedy można wyliczyć ze wzoru:
    S=1,2√P [cm2]

    Pozdrawiam!
  • #14 16405334
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4248
    Prądy jałowe transformatorów bywają bardzo różne, i nawet kiedy sięgają około 20% prądu nominalnego, nie jest to specjalnie szkodliwe, jeśli jest to prąd magnesowania rdzenia, przesunięty w fazie o 90° względem prądu spowodowanego obciążeniem, bo wtedy sumują się kwadraty prądów i 20% prądu daje 4% ciepła.

    Natomiast zupełnie inną sprawą jest spadek napięcia na oporności uzwojeń - jakby był 10%, to 10% mocy zamieniałoby się w ciepło, dla transformatora 10W to niewiele, ale dla transformatora 500W grozi to jego przegrzaniem - zwłaszcza, że im większy transformator, tym dalsza droga ciepła do otoczenia.
  • #15 16405449
    januszx3
    Poziom 31  
    Posty: 954
    Pomógł: 214
    Ocena: 420
    @asdqwerty
    asdqwerty napisał:
    Znalazłem stary transformator, prawdopodobnie własnej roboty

    Z obiektem podobnym do przedstawionego na zdjęciach, spotkałem się w odległej przeszłości,… a ponieważ kojarzę podobieństwo wymiarów i wykonania rdzeni magnetycznych, mam do Ciebie tylko jedną prośbę. Sprawdź, czy wzrok mnie nie myli i czy widoczny na zdjęciach rdzeń, jest tak składany, że w odcinkach jarzma między kolumnami , jest co druga blacha transformatorowa (zobacz załączoną ilustrację):
    Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? , jest to szczegół konstrukcyjny, bardzo ważny dla identyfikacji obiektu, ...od tej informacji zależy też, czy był to obiekt o którym myślę i znam wiele jego szczegółów.
    Jeśli potwierdzisz, to jestem w stanie Ci powiedzieć, do czego możesz świetnie go wykorzystać, … bo to wielokrotnie, z podobnym robiłem … i nie był to transformator, a jeszcze jedno uzwojenie, którego nie widzę na Twoich zdjęciach, było nawinięte przewodem o większej średnicy i tylko ono mogło być łakomym kąskiem miedzi np. dla złomiarzy.
    Z dalszymi informacjami, wstrzymuję się do czasu przedstawienia Twoich.
  • #16 16405983
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Kolega, CYRUS2! Jeszcze raz uważnie przeczytaj swój post#11 i przeanalizuj że zatwierdzasz względem znaczenia przekroju rdzenia i powierzchni okna dla obliczenia mocy transformatora . Podobnie do tego, że ty ten post pisał po długim pobycie w piwnym barze. Zgodnie twojej teorii każdy transformator można zrealizować na 1 tafli - należy tylko zabezpieczyć powierzchnię okna!!! Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty?
  • #17 16405999
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2937
    CYRUS2 napisał:

    Moc transformatora nie zależy od przekroju rdzeania, tylko od... powierzchni okna.
    Nie ma żadnej zależności fizycznej pomiędzy mocą trafa a przekrojem rdzenia.

    aksakal napisał:
    Kolega, CYRUS2! ......Zgodnie twojej teorii każdy transformator można zrealizować na 1 tafli - należy tylko zabezpieczyć powierzchnię okna!!!


    Oczywiście, moc transformatora ma związek z masą żelaza z jakiego jest wykonana czyli co za tym idzie w prostej linii z polem przekroju rdzenia, gdyż inaczej można by wszelkie transformatory odchudzić np 10x. Wszelkie wzory empiryczne, które są wprost wyprowadzone z rozważań analitycznych, wyraźnie każą ustalić wielkość przekroju poprzecznego kolumny (kolumn) na których nawinięte są uzwojenia. Natomiast jak zauważyłeś, z informacji wypisanych przez CYRUS2 wynika, że wielkość powierzchni okien ma wpływ na moc i zatem starczy transformator nawinąć na jednej wyprasce np EI byle okno zmieściło odpowiednią ilość zwojów. :)
    Przy budowie transformatorów amatorsko, radzę korzystać z wzorów empirycznych, które naprawdę dobrze się sprawdzają i wykonane wg. nich transformatory dobrze i sprawnie pracują.

    Pozdrawiam!
  • #18 16406040
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Przy rozliczeniach transformatora powierzchnia okna wydostaje się z punktu widzenia możliwości rozmieszczenia uzwojen, a w interesach oszczędzania wydostaje się minimalnie możliwą.
  • #19 16406515
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    aksakal napisał:
    Zgodnie twojej teorii każdy transformator można zrealizować na 1 tafli - należy tylko zabezpieczyć powierzchnię okna !
    To nie moja teoria tylko zasady fizyki.
    Masz kolego problemy - to przeczytaj post #9
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2428408.html
    Żelazo i ferryt nie są potrzebne do przekazywania energii pomiędzy uzwojeniami.
    Musisz się douczyć fizyki.
    aksakal napisał:
    Podobnie do tego, że ty ten post pisał po długim pobycie w piwnym barze.
    Takie "chamskie" odzywki zostaw w domu.
  • REKLAMA
  • #20 16406653
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4248
    Żelazo i ferryt nie są potrzebne do przekazywania energii pomiędzy uzwojeniami.

    Nie są konieczne, ale w warunkach, w jakich ma działać transformator, znacznie poprawiają sprawność - a w konsekwencji i zwiększają moc.
  • #21 16406767
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    Cytat:
    Żelazo i ferryt nie są potrzebne do przekazywania energii pomiędzy uzwojeniami.
    _jta_ napisał:
    Nie są konieczne, ale w warunkach, w jakich ma działać transformator, znacznie poprawiają sprawność - a w konsekwencji i zwiększają moc.
    Wcale nie zwiększają mocy.
    Cytat:
    Można dwa transformatory o takiej samej mocy maksymalnej wykonać na rdzeniach o znacznie różniącym się przekroju,
    Masz trudności ze zrozumieniem ? (link podany wyżej)
  • #22 16406787
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    CYRUS2 napisał:
    Wcale nie zwiększają mocy.
    Uczen N. Tesli :D, czy jak ? Chyba zakładamy częstotliwość sieci 50 czy 60 Hz czy teoretyzujemy do znudzenia ?
  • #23 16406854
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Chyba zakładamy częstotliwość sieci 50 czy 60 Hz czy teoretyzujemy do znudzenia ?
    Nic nie teoretyzujemy.
    Praktyka.
    Używałem fabrycznego trafa na rdzeniu z typu "0" o małym przekroju rdzenia.
  • #24 16406908
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49088
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4248
    Chyba CYRUS2 myśli o takiej konstrukcji transformatora, że rdzeń jest cieniutki i ma ogromne okno wypełnione uzwojeniami. I nie zauważa, że taka masa drutu będzie się mocno grzać.

    Dla określonej gęstości prądu w uzwojeniu i określonej indukcji w rdzeniu moc transformatora jest proporcjonalna do iloczynu przekroju rdzenia i przekroju uzwojenia. Ale jeśli uzwojenie jest duże, to ciepło z niego gorzej odpływa i trzeba zmniejszyć gęstość prądu, a przez to ograniczyć moc. Albo np. chłodzić uzwojenia przepływającą wodą.
  • #25 16406924
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    @_jta_ Więc właśnie. O czym ta rozmowa :cry: - za mały przekrój rdzenia do przenoszonej mocy transformatora - to się rdzeń nasyci, straci założone własności magnetyczne i będzie po transformatorze.
  • #26 16406971
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17982
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    _jta_ napisał:
    Chyba CYRUS2 myśli o takiej konstrukcji transformatora, że rdzeń jest cieniutki i ma ogromne okno wypełnione uzwojeniami. I nie zauważa, że taka masa drutu będzie się mocno grzać.
    Ja zauważam, tylko kolega ani trochę nie potrafi myśleć.
    Jak kolega sobie to wyobrąża - że inżynierowie to tacy amatorzy ?
    Inżynierowie potrafią dobrać przekrój drutu. Nic się nie grzeje.
    Tylko trafo ma większy gabaryt.
  • #27 16407275
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2937
    CYRUS2 napisał:

    Jak kolega sobie to wyobrąża - że inżynierowie to tacy amatorzy ?
    Inżynierowie potrafią dobrać przekrój drutu. Nic się nie grzeje.
    Tylko trafo ma większy gabaryt.


    Ale po co większy gabaryt skoro starczy mniejszy. Weź fabryczny transformator, dajmy na 500 VA i wytnij z niego wszystkie blaszki pakietu rdzenia z wyjątkiem jednej, oczywiście tak aby nie uszkodzić uzwojeń czyli ostrożnie. Jedną czy dwie zostaw a resztę usuń (jak rdzeń miał grubość 150 mm to teraz będzie miał 1 mm). Okno naturlanie się nie zmieni, uzwojenia się nie zmienią tylko będą "nieco" luźniejsze niż na wstępie. Rozumiem, że wg. Twojego pomysłu taki transformator będzie nadal działać i moc którą przenosi pozostanie bez zmian. W takim razie gratuluję, bo wynalazłeś nowy sposób zaoszczędzenia na żelazie gdzie fachowcy od lat się głowią jak zmniejszyć masę transformatora nie tracąc na parametrach użytkowych.
  • #28 16407356
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Kolegi ! Nie dziwcie się z reakcji kolegi CYRUS2! U jego to dawny problem - uczyć i krytykować wszystkich i każdego .Człowiek nie umie czy nie chce przyznawać swoje błędy. U samego brakuje wiedz, a rekomenduje drugim zwiększać te wiedze. Odpowiedź na przyczynę takiego zachowania znalazłem u Internetu .Te słowa były powiedziane jeszcze, w teraz już dalekim, 2005 roku Jak sprawdzić napięcia i uzwojenia w starym transformatorze własnej roboty? .
  • #29 16407368
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21894
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    CYRUS2 napisał:
    Moc transformatora nie zależy od przekroju rdzeania, tylko od... powierzchni okna.
    Nie ma żadnej zależności fizycznej pomiędzy mocą trafa a przekrojem rdzenia.
    Jednak zasady liczenia trafa taką zalężność uwzględniają.
    Powody są jest takie:
    Zminejeszenie wymiarów trafa.
    Zmniejszenie kosztów trafa.
    Mniejszy przekrój rdzenia, więcej miedzi., miedź jest droższa od stali.

    Szacowanie trafa pod katem przekroju rdzenia ma sens. Ale nie zawsze może się sprawdzić.


    Za głoszenie takich herezji technicznych, inżynierska Inkwizycja powinna spalić cie na stosie obliczonych przez ciebie transformatorów :cry: To jest Off Top, bo merytorycznie wypowiedziałem się kilka postów wyżej. Co zaś do twego charakteru ,,pozatechnicznego", Kolega @aksakal wypowiedział się także.
  • #30 16407453
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 8944
    Pomógł: 1669
    Ocena: 3001
    Kolego, CYRUS2! Przeczytaj co i którym tonem piszesz . A potem obrażasz się, że w odpowiedzi otrzymujesz toż samo! Uprzejmość i szacunek powinny być wzajemne! A jeśli grubości i nie poprawności nie odpowiadać analogicznie, to u ich tylko zwiększa się rezon w bezkarności. Kolegi, kogo interesuje problem rozliczenia mocy transformatora może wziąć w Internecie program TRANS 50 Hz. Myślę, że program ma i polską wersję . W programie przy rozliczeniu biorą się takie parametry - Srdz, Sokna, częstotliwość - f, magnetyczna indukcja - Bt, spoistość prądu w drucie uzwojen - A/mm2, współczynnik wypełnienia okna uzwojeniami i izolacją, współczynnik wypełnienia żelazem rdzenia . Bierze się do uwagi typ rdzenia .

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik znalazł stary transformator, prawdopodobnie własnej roboty, i poszukuje sposobu na określenie jego napięć oraz identyfikację uzwojeń pierwotnego i wtórnego. W dyskusji podano kilka metod pomiaru, w tym użycie omomierza do sprawdzenia oporności uzwojeń oraz podłączenie transformatora przez żarówkę, co pozwala na bezpieczne zasilanie i pomiar prądu jałowego. Wskazano, że pierwotne uzwojenie zazwyczaj ma oporność w granicach 4-40 Ω, a dla transformatorów o mocy do 100W spadek napięcia wynosi 10%, a dla większych 5%. Uczestnicy dyskusji podkreślili znaczenie konstrukcji rdzenia oraz jakości materiałów w kontekście mocy transformatora, a także zwrócili uwagę na różnice w pomiarach i obliczeniach mocy w zależności od zastosowanych materiałów i konstrukcji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA