W ostatnim czasie pojawia się sporo informacji o problemach z komunikacją podczas ostatnich gwałtownych burz i porywistych wiatrów.
Wiele osób polegało na łączności poprzez sieć komórkową ale gdy zabrakło prądu (i przy ciężkich warunkach pogodowych?) posiadane telefony komórkowe nie znajdowały się w zasięgu sieci i były bezużyteczne. Jaka łączność mogłaby zwiększyć bezpieczeństwo?
Pomyślałem czy sieci LPWAN (LoRa, Sigfox itp.) byłby użyteczne do powiadamiania o niebezpieczeństwie lub wzywania pomocy?
-Sieci LPWAN przy założeniu energooszczędności dedykowane są do inicjowania komunikacji przez urządzenie (czyli dla powiadamiania punkt na -)
-Urządzenie mogłoby cyklicznie wysyłać swój stan i w odpowiedzi otrzymywać informację o braku lub występowaniu zagrożeń czyli mechanizm pooling (nie można tu mówić o natychmiastowym powiadamianiu, punkt na -)
-Urządzenie końcowe mogłoby wysyłać komunikat SOS np. z położenie GPS a Sigfox może lokalizować bez GPS (punkt na +)
-Ogólnopolski zasięg LoRa i Sigfox jest obecnie w planach rozwoju (punkt na -)
-Bramki LPWAN są niewielkie i mogą pracować w przypadku braku zasilania na wbudowanych akumulatorach (punkt na +)
-Bramki LPWAN korzystają z prostej anteny GP która może mieć dużą odporność na wiatr i warunki atmosferyczne (punkt na +)
-Bramki LPWAN muszą łączyć się dalej do sieci jak zapewnić niezawodne połączenie ?
-Bramka LoRa może być częścią sieci prywatnej lub być współdzielona w sieci operatora, może też zostać uruchomiona na danym obszarze Ad-hoc (punkt na +)
Komórkowe LPWAN czyli np. LTE NB-IoT może wykorzystać istniejącą infrastrukturę i zapewnia większy zasięg niż 2G/3G oraz energooszczędność dla odbiornika a także dwukierunkową łączność.
Być może przeznaczenie corocznych środków "krysysowych" pozwoliłoby operatorom na dodanie i utrzymywanie stacji dedykowanych dla NB-IoT o zwiększonej odporności na katastrofy pogodowe?
Łączność satelitarna - przy dużej nawałnicy może być problem z uzyskaniem łączności, przy małych antenach należy liczyć się z małą przepustowością (typu SMS). Boje morskie korzystają z takich rozwiązań, co o tym myślicie?
Wykorzystanie nadajników broadcastingowych cyfrowej TV i radia, sieć nadajników DVB-T jest już całkiem spora, DAB+ jest raczej w budowie. Oba systemy pozwalają na przekaz informacji dodatkowych (np. podczas oglądania cyfrowej telewizji naziemnej można czasami zobaczyć ostrzeżenia o upałach itp.). Być może małe odbiorniki wyposażone w SDR przeznaczone do odbioru tylko tych komunikatów pozwoliłyby na sensowny czas pracy bateryjnej?
Amatorska i profesjonalna łączność simplex VHF/UHF - a może w trudnych warunkach sprawdzą się jedynie "krótkofalówki", mobilne radiotelefony do łączności lokalnej + ew. łączność ze stacjami bazowymi i przesył danych cyfrowych?
Broadcasting KF a może sprawdziłby się nadajniki średniofalowe/krótkofalowe tak jak funkcjonowały Wetterfaxy?
A może wszystko jednocześnie + centralne serwisy internetowe (z dostępnym otwartym API) i aplikacje na urządzenia mobilne, do tego ustandaryzowanie "protokołów" komunikacji?
Co o tym myślicie, jak elektronika może zapobiegać skutkom niebezpiecznych zdarzeń pogodowych?
A może już obecnie istnieją jakieś standardy?
Wiele osób polegało na łączności poprzez sieć komórkową ale gdy zabrakło prądu (i przy ciężkich warunkach pogodowych?) posiadane telefony komórkowe nie znajdowały się w zasięgu sieci i były bezużyteczne. Jaka łączność mogłaby zwiększyć bezpieczeństwo?
Pomyślałem czy sieci LPWAN (LoRa, Sigfox itp.) byłby użyteczne do powiadamiania o niebezpieczeństwie lub wzywania pomocy?
-Sieci LPWAN przy założeniu energooszczędności dedykowane są do inicjowania komunikacji przez urządzenie (czyli dla powiadamiania punkt na -)
-Urządzenie mogłoby cyklicznie wysyłać swój stan i w odpowiedzi otrzymywać informację o braku lub występowaniu zagrożeń czyli mechanizm pooling (nie można tu mówić o natychmiastowym powiadamianiu, punkt na -)
-Urządzenie końcowe mogłoby wysyłać komunikat SOS np. z położenie GPS a Sigfox może lokalizować bez GPS (punkt na +)
-Ogólnopolski zasięg LoRa i Sigfox jest obecnie w planach rozwoju (punkt na -)
-Bramki LPWAN są niewielkie i mogą pracować w przypadku braku zasilania na wbudowanych akumulatorach (punkt na +)
-Bramki LPWAN korzystają z prostej anteny GP która może mieć dużą odporność na wiatr i warunki atmosferyczne (punkt na +)
-Bramki LPWAN muszą łączyć się dalej do sieci jak zapewnić niezawodne połączenie ?
-Bramka LoRa może być częścią sieci prywatnej lub być współdzielona w sieci operatora, może też zostać uruchomiona na danym obszarze Ad-hoc (punkt na +)
Komórkowe LPWAN czyli np. LTE NB-IoT może wykorzystać istniejącą infrastrukturę i zapewnia większy zasięg niż 2G/3G oraz energooszczędność dla odbiornika a także dwukierunkową łączność.
Być może przeznaczenie corocznych środków "krysysowych" pozwoliłoby operatorom na dodanie i utrzymywanie stacji dedykowanych dla NB-IoT o zwiększonej odporności na katastrofy pogodowe?
Łączność satelitarna - przy dużej nawałnicy może być problem z uzyskaniem łączności, przy małych antenach należy liczyć się z małą przepustowością (typu SMS). Boje morskie korzystają z takich rozwiązań, co o tym myślicie?
Wykorzystanie nadajników broadcastingowych cyfrowej TV i radia, sieć nadajników DVB-T jest już całkiem spora, DAB+ jest raczej w budowie. Oba systemy pozwalają na przekaz informacji dodatkowych (np. podczas oglądania cyfrowej telewizji naziemnej można czasami zobaczyć ostrzeżenia o upałach itp.). Być może małe odbiorniki wyposażone w SDR przeznaczone do odbioru tylko tych komunikatów pozwoliłyby na sensowny czas pracy bateryjnej?
Amatorska i profesjonalna łączność simplex VHF/UHF - a może w trudnych warunkach sprawdzą się jedynie "krótkofalówki", mobilne radiotelefony do łączności lokalnej + ew. łączność ze stacjami bazowymi i przesył danych cyfrowych?
Broadcasting KF a może sprawdziłby się nadajniki średniofalowe/krótkofalowe tak jak funkcjonowały Wetterfaxy?
A może wszystko jednocześnie + centralne serwisy internetowe (z dostępnym otwartym API) i aplikacje na urządzenia mobilne, do tego ustandaryzowanie "protokołów" komunikacji?
Co o tym myślicie, jak elektronika może zapobiegać skutkom niebezpiecznych zdarzeń pogodowych?
A może już obecnie istnieją jakieś standardy?