Ja też chciałem zbudować sobie zasilacz na lampie (żeby był ładniejszy

i nie tylko..). Napięcie wyjściowe około 280 pod obciążeniem, prąd max. 80, no może 100 mA. Niestety nie mam lampy o normalnym żarzeniu 6,3V która mogłaby się do tego nadać. Mam tylko ponad 10 lamp PY88 o żarzeniu 27 albo 30V (zależy od producenta). Zasilacz miałby następującą postać: Transformator dający na wyjściu 225V zmiennego, lampa, kondensator 50uF, dławik 5H, i 2 kondensatory 220 uF. Do tego oczywiście, podwójne dla pewności, rezystory "bleedery" do rozładowania tej pojemności - w sumie prawie 500 uF, co przy napięciu przekraczającym 300 V mogłoby się nieciekawie skończyć...
Mam też lampę AZ 1 wyjętą z radia Kaprys, które "jak je odstawiałem na strych to jeszcze grało, tyle że chrypiało", jak powiedział mi wujek oddając mi tę lampę. Tyle że jej getter jest mocno nadwątlony, w każdym miejscu pod światło widać przez niego, więc chyba na tę lampę nie ma co liczyć. Poza tym jak jej podałem 4V AC na włókno, to żarzy się tak słabo że ledwo widać - czy tak ma być?