Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamulające tablety i smartfony.

18 Gru 2017 09:55 1104 23
  • Poziom 15  
    Mam pytanie, które nurtuje mnie już od dłuższego czasu. Na podstawie obserwacji telefonów i tabletów z Androidem które miałem do tej pory, mogę śmiało powiedzieć, że te urządzenia z biegiem czasu robią się coraz wolniejsze. Nie pomaga nawet format czy ustawienia fabryczne.

    3-4 letni tablet lub telefon, na tym samym sofcie, który był używany od nowości (bez aktualizacji w aplikacjach, właściwie czysty system) potrafi zacinać się już podczas nawigacji w menu, a próby normalnego użytkowania kończą się powiadomieniami o braku odpowiedzi systemowych aplikacji.

    Podejrzewam, że to jest kwestia niewydolności układów elektronicznych, które z biegiem lat tracą swoje właściwości, bo innego pomysłu już nie mam. Czy ma ktoś inne, rzeczowe odpowiedzi dlaczego tak się dzieje?

    Czy flashowanie (wgrywanie po kablu oryginalnego softu) może tu coś pomóc?
  • PCBway
  • Poziom 29  
    Mrowa^ napisał:

    Podejrzewam, że to jest kwestia niewydolności układów elektronicznych, które z biegiem lat tracą swoje właściwości, bo innego pomysłu już nie mam. Czy ma ktoś inne, rzeczowe odpowiedzi dlaczego tak się dzieje?

    Pewnie krzem wysycha w procesorze i wolniej pracuje.

    A tak na poważnie to stoi za tym ciągle rozwijający się rynek aplikacji "łatwoprojektowalnych" za którymi stoi masywna ilość kodu do wykonania przez urządzenia. Zastanawiałeś się kiedyś, po co wychodzi co miesiąc kolejna wersja przeglądarki skoro i tak większość ludzi chce w nich tylko przeczytać tekst, obejrzeć jakąś grafikę lub wideo co już było dostępne 9 lat temu? I odpowiedź typu "łatanie luk bezpieczeństwa" nie jest odpowiedzą, ponieważ ile można łatać luki? 8lat?
  • PCBway
  • Poziom 29  
    Pomaga na krótką metę, ponieważ "oryginalna" stara wersja przeglądarki, gdy dostanie dane zgodne z obecnymi standardami, głupieje i się zawiesza...
  • Poziom 15  
    To nie kwestia aktualizacji w tym przypadku ani nowych wersji aplikacji o czym pisałem w pierwszym poście.
    Urządzenia zacinają się na czystym, stockowym systemie. Również wgranie starych wersji aplikacji, które wcześniej śmigały, powoduje zawieszanie się systemu.
    W laptopach i PC częstym problemem jest wysychanie pasty termoprzewodzącej i ogólne zasyfienie układu chłodzenia. Często wyczyszczenie kompa potrafi rozwiązać podobne problemy.

    Układy elektroniczne z biegiem czasu mogą zmieniać swoją wydajność o czym przeczytałem na forach poświęconych kartom graficznym i overclockingowi. Niektóre zyskują inne tracą, ale nie jestem pewien czy są to wartości, które rzeczywiście mogłyby mieć aż taki wpływ na stabilność całego systemu tabletu czy smartfona. Możliwe, że w przypadku taniej chińszczyzny dzieją się podobne rzeczy, np psuje się pamięć.
  • Poziom 12  
    Kurcze sam się ostatnio nad tym zastanawiałem. Mam tablet ASUSa Transformer Pad TF300TG. Jak był nowy to śmigał aż miło. Teraz nawet na czystym sofcie ma "problemy" żeby wyświetlić menu, odblokować, uruchomić cokolwiek. Myślę, że albo faktycznie układy elektroniczne z biegiem czasu tracą na wydajności, albo producent zaszywa w oprogramowaniu coś co po określonym czasie sprawia, że praca staje się mało komfortowa.
  • Poziom 29  
    W takim razie najpierw zmień datę w systemie a później przywróć ustawienia fabryczne. Po przywróceniu ustawień fabrycznych, przed połączeniem z siecią zablokuj automatyczną korekcję czasu. Zobaczysz wtedy, że i tak większość usług nie będzie działał prawidłowo bo np szyfrowane połączenie ze stroną internetową będzie wymagało poprawnej daty lokalnej na Twoim urządzeniu... Jak się nie obrócisz, tyłek z tyłu...
  • Poziom 32  
    nowakjac napisał:
    albo producent zaszywa w oprogramowaniu coś co po określonym czasie sprawia, że praca staje się mało komfortowa.

    Do tej pory z dala od teorii spiskowych, ale z biegiem czasu coraz bardziej w to wierzę.

    Zauważcie, że z komputerami jest podobna sytuacja (nie taka sama).
    Coś co kiedyś śmigało na 1.2GHz i 512MB RAM, dzisiaj do działania potrzebuje ze 4 razy więcej "mocy" maszyny?
    Sztucznie napędzany rynek?
  • Poziom 22  
    NIe, zwykła nieudolnośc i lenistwo form softwarowych - po kiego grzyba optymalizować dzialania programu i wywalać tysiące zbędnych linii kodu, prościej jest wpisać 6GB RAM i 8 rdzeni w wymagania.
    Poaz tym - nie zauważyłem żadnego spowalniania na żadnym z moich telefonów. Inna sprawa, że prawie nic nie mam w autostarcie (o to dba i regularnie czyszczę CCleanerem

    Przykład niechlujstwa
    - w WinXP (czy jeszcze Win97) był menedźer plików z Win3.11, niedostępny z menu Start, ale z mendźera plików można było go uruchomić
    - kilka (naście?) lat temu ktoś tak przerobił WinX, że po pierwsze został odchudzony o połowę, a po drugie działał na sprzęcie o parametrach 3x gorszych niż podane przez Redmont
    - kumpel syna robi w firmie piszącej gry na telefon: - zero czasu na optymalizację, liczy sie przerób, jak w chińskiej fabryce.
  • Poziom 39  
    Swego czasu pisałem prace i robiłem złożone tabele w Wordzie pod Windows 3.11 na procesorze 486 i 386 i 4MB RAM, i byłem zadowolony, teraz napisanie tekstu na komputerze bez 1GB RAM, to męczarnia:)
  • Poziom 32  
    Miłośnicy kolejnictwa zapewne znają symulator jazdy lokomotywą MaSzyna EU07, zobaczcie na jakim sprzęcie był pisany i testowany.
    Dzisiaj bez grafiki z przynajmniej G RAM nie ruszy.
    O co w tym chodzi? Przecież komputery są coraz lepsze, szybsze, wydajniejsze...
  • Poziom 22  
    I coraz bardziej rozbudowane systemy - stary telefon żony miał Andka 4.2 i na 512 RAMU działał prawie dobrze. Teraz na Andku 6.0 minimum to 2GB, z czego system zżera połowę

    Kiedyś firma Blizzard słynęła z tego, że utrzymywała pracowników w przeświadczeniu, iz komputery wciąz mają 512 MB RAM i Diablo mozna było uruchomic nawet na pralce czy zegarze ściennym... Ale oni zaczynali od gier na SNES (procek 3,5MHz, RAM 128kB -to nie pomyłka, MHz i kB)
    Od czasu przejęcia ich przez Activision wymagania ich gier wzrosły nawet nie skokowo, ale odlotowo (z sensie rakiety...)
  • Poziom 15  
    czareqpl napisał:
    W takim razie najpierw zmień datę w systemie a później przywróć ustawienia fabryczne. Po przywróceniu ustawień fabrycznych, przed połączeniem z siecią zablokuj automatyczną korekcję czasu. Zobaczysz wtedy, że i tak większość usług nie będzie działał prawidłowo bo np szyfrowane połączenie ze stroną internetową będzie wymagało poprawnej daty lokalnej na Twoim urządzeniu... Jak się nie obrócisz, tyłek z tyłu...


    W tym jest prawidłowość, bo kiedy wyłączę WiFi, jeszcze coś można zrobić. Natomiast gdy jest aktywne połączenie z netem, wtedy jest totalna masakra.

    To wszystko o niechlujstwie i braku optymalizacji jest prawdą. Nie do pomyślenia, żeby 3 letni telefon ze średniej półki z czterordzeniowym procesorem i 8 gb ramu, miał problemy z otwieraniem stron internetowych, a takie rzeczy zdarzają się nawet flagowcom.

    Podobnie komputery - mój Intel i3 starej generacji już zaczyna mulić na ciężkich stronach typu Allegro. Nowe laptopy ze średniej półki cenowej z preinstalowanym Windows 10 od nowości wydają się ociężałe. Mam wrażenie, że chodzą wolniej niż mój stary komputer z Windowsem XP sprzed nastu lat.
  • Poziom 13  
    a to dlatego ze Windows XP praktycznie wcale nie obciążał komputera. Przypomnijcie sobie jak ogromna przepasć potrafiła dzielić komputery z tym systemem. Zarówno najtańsze budżetówki chodziły na XP jak i najnowsze (swego czasu potwory do gier) tez latały na XP. To tylko pokazuje w którą stronę wszystko zmierza. Mam dzis laptopa na nienagannych podzespołach z win8 ale jego działanie nie umywa się do starego Celerona z XP.
  • Poziom 5  
    Mam Nexusa 5 z zagranicznej dystrybucji - przez większość czasu działa bez zarzutu, ale ostre jazdy zaczynają się kiedy słuchawka leży przez dłuższy czas nieużywana. W takich przypadkach nawet przy najprostszych operacjach poczciwy lg dostaje przysłowiowej piany z pyska, nad każdą operacją musi się namyślić, ogólnie rzecz biorąc na około 30 minut staje się kompletnie bezużyteczny. Oczywiście ustawienia fabryczne nie pomogły, mój znajomy bardziej obeznany w temacie stwierdził, że 6.0 marshmallow wydany na n5 to kompletna padaka.
  • Poziom 29  
    Apple ostatnio dostalo kare za celowe postarzanie produktu przez zanizanie czasu pracy na baterii w modelach 4s, 6s po to aby urzytkownicy wymienili telefon na nowy. Widocznie nie bez przyczyny bateria w iphonach nie jest latwowyjmowalna.
  • Poziom 5  
    Producentom zależy na tym, abyśmy jak najczęściej wymieniali sprzęt, w przypadku apple działa to jeszcze szybciej, gigantyczne zainteresowanie ich produktami pozwala im na wyznaczanie trendów - niekoniecznie dobrych z punktu widzenia klienta.
  • Poziom 39  
    Co do Apple - można nadal korzystać z Iphone 4s, którego premiera miała miejsce w 2011 - androidy z tego czasu leżą i kwiczą - vide galaxy s2, na którym nie da się korzystać z niczego poza dzwonieniem:)
  • Poziom 5  
    Z 4s da się korzystać - pod warunkiem, że mamy na pokładzie wersję starszą niż ios 9. Na dziewiątce telefon jest niestety nie do użytku.
  • Poziom 18  
    Mnie w tym temacie do głowy przychodzą następujące powody:

    1 - Jakość samych systemów operacyjnych i pojawiających się poprawek. Pytanie co poprawiają ? Może i bezpieczeństwo, ale co z wydajnością, czy wtedy nie spada ? Chociaż pytanie tutaj do tych co robili próby instalacji systemu operacyjnego na nowo, czy w tej samej wersji co miał sprzęt gdy ładnie chodził na początku ? To by wyjaśniało, czy winnym jest sam sprzęt, czy poprawki. Chodzi o sytuację kiedy na początku urządzenie śmigało a potem zamulało.

    2 - Najważniejszą rzeczą jaka może mieć wpływ ( która przychodzi mi do głowy ) na późniejsze wieszanie się i zamulanie urządzeń może być ograniczona ilość cykli zapisów dla różnych rodzajów pamięci, ale głównie chodzi o flash. Na początku wszystko śmiga, ale po czasie niektóre komórki mogą tracić swoje właściwości i nie trzymać właściwego stanu lub jest on na jakiejś granicy, że raz zostanie dobrze odczytany a nieraz źle. Flaszowanie, ponowne wgranie softu może i dać jakąś poprawę bo komórki zostaną ponownie zapisane, jakby odświerzone, ale wiadomo, że może to pomóc na krótko.
    Tutaj przydałoby się zrobić eksperyment z takim urządzeniem zamulającym. W którym to, wgranie na nowo systemu operacyjnego nie za wiele dawało. Trzeba by spróbować właśnie wymienić wszystkie kości zawierające pamięci flash, oczywiście z odpowiednią ich zawartością i wtedy sprawdzić jak będzie chodzić.
  • Poziom 2  
    Osobiście często mam ten sam problem z moim smartfonem. Nie wiem czy to może bardzo pomóc ale zalecałbym przywrócenie telefonu do ustawień fabrycznych (usunięcie wszystkiego z telefonu) a już po zresetowaniu nie zapychaj telefonu zbędnymi aplikacjami. Kup sobie jakąś szybszą kartę pamięci (sd) poprzeność wszystkie aplikacje, zdjęcia i muzykę. A także wyinstaluj lub wyczyść dane systemowych aplikacji (tych których nie używasz). Myślę że to pomoże, pozdrawiam :)
  • Poziom 5  
    Kolega michalnow022 dobrze prawi - każda z tych czynności odmuli smartfona przynajmniej w małej części. Oczywiście nie od dziś wiadomo, że producenci smarfonów przygotowują nowy soft poświęcając większą uwagę urządzeniom nowym i droższym. Mam stareńkiego samsunga galaxy trend (wyszedł on we wrześniu 2013) i zaraz po zakupie pracował jak cie mogę (bez fajerwerków, ale i bez tragedii) tak teraz jest praktycznie nie do użytku. Przeglądanie internetu na tej słuchawce to jakaś kpina, już szybciej radzi sobie mój jeszcze starszy htc desire z 2010 roku xD. Innymi słowy przy starszych smartfonach z androidem zostaje nam jedynie wgranie innego softu.
  • Poziom 18  
    Niestety, na urzadzeniach z androidem z przed kilku lat nie da sie juz praktycznie nic robic. Np. LG P500 albo Xperia neo V. Nie mozna pobrac uslug google, zainstalowac youtube-zadna stara wersja nie polaczy sie z internetem. Nie da sie przegladac internetu. Jedyne zastosowanie to dzwonienie,sms,zdjecia, i jako przenosny router. Co do postow powyzej, slyszalem kiedys o tej teorii, iz uklady elektroniczne traca swoje parametry z biegiem lat.