Znam te telewizory, może akurat nie Thomsona, ale RCA, General & Electric i inne ,,amerykanskie wynalazki

" Samo ustawienie zbieżnosci dynamicznej i statycznej po wymianie trafopowielacza w takim odbiorniku trojkineskopowym zajęło mi kiedyś całą noc.

Uważam, że angażowanie się w naprawę tego TV, jednak jest nonsensem, dodatkowo biorąc pod uwagę stopień zużycia kineskopów. Poza tym jeszcze, to TV analogowy, więc .....? A na koniec pomiar ,,klienta" dozymetrem - włosy na głowie się jeżą