Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak to jest zrobione? - PFC na UC3854 zwiera zasilanie

Henry(k) 20 Mar 2018 21:58 384 4
Tespol
  • #1
    Henry(k)
    Level 30  
    Jest sobie zasilacz z PFC zbudowanym na UC3854.
    schemat strona 13, figure 9:

    http://www.ti.com/lit/ds/symlink/uc3854.pdf

    Dławik mam akurat bez mostka.
    Padł, zwarty Mosfet zwierający zasilanie i kilka innych konsekwencji. Właściwa przetwornica za nim działa bez problemów.

    No ok, wymieniłem Mosfet, rezystor R14, R9, R12, UC3854.
    Włączam przez transformator separacyjny 200W. Ładnie się uruchamia.
    Robię przerwę na zasilaniu na 2-3 sekundy i włączam - z błyskiem leci bezpiecznik w tym moim trafo.
    Wymieniam bezpiecznik, minęło więcej jak te 10 sekund, włączam - jest OK.
    Robię przerwę 3-4 sekundy - błysk znowu
    Robię przerwę aż się rozładują kondensatory - uruchamia się normalnie.

    O co tu chodzi? Po co zwieranie? Nie wiem czy mam problem dalej z tym PFC czy charakteryzuje się jednak tak jego praca i robi pełne zwarcie rzędu kilowata(??) tylko po to aby za chwilę pobierać 80mA z sieci (tyle bierze bez obciążenia) zanim wystartuje po krótkiej przerwie. Boje się włączać bezpośrednio w sieć aby znowu dym nie poszedł.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Tespol
  • #2
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Henry(k) wrote:
    O co tu chodzi? Po co zwieranie? Nie wiem czy mam problem dalej z tym PFC czy charakteryzuje się jednak tak jego praca i robi pełne zwarcie rzędu kilowata
    Co masz na myśli pisząc o zwieraniu?
    Czy chodzi o tranzystor MOS pomiędzy masą z dławikiem? Nic nie piszesz o wartości bezpieczników ani czy były szybkie, czy zwłoczne.
  • Tespol
  • #3
    Henry(k)
    Level 30  
    Już wiem że to "zwieranie" to przetwornica Boost.
    Bezpiecznik T800mA po stronie pierwotnej transformatora separacyjnego. Kilka już spaliłem przez symulowanie zaniku zasilania na 2 do 4 sekund.
    Na razie sugestie dostałem, że SoftStart nie zdąży się rozładować a kondensatory główne już tak i to ten prąd. Ewentualnie coś jest faktycznie nie tak z PFC, ale mam tylko oscyloskop analogowy i nie wyłapię tego. Spróbuję gdzieś pożyczyć albo kupić jak się nie da jakiś tani wskaźnik oscylopodobny z pamięcią przebiegu.
    Nie jestem pewien czy podłączać na twardo do sieci. Trochę szkoda mi znowu tranzystorów (dwa równolegle STW21NM50N, niedostępne to zastosowałem FCH165N60E) i innych dupereli. Metoda "na żarówkę" nie działa na tym zasilaczu z PFC.
  • Helpful post
    #4
    W.P.
    Computer PSUs specialist
    Henry(k) wrote:
    Metoda "na żarówkę" nie działa na tym zasilaczu z PFC.
    Nie działa, bo nadmiernie ogranicza prąd w pierwszej chwili po włączeniu tranzystora. Przez dławik płynie zbyt mały prąd by zgromadzić w jego rdzeniu potrzebną ilość energii.
    A co do bezpiecznika to zacząłbym od przynajmniej T2A.
    Wiem co się czuje przed pierwszym włączeniem układu kiedy wszystko na pewno powinno być dobrze a czasem... Ale skoro piszesz:
    Henry(k) wrote:
    Wymieniam bezpiecznik, minęło więcej jak te 10 sekund, włączam - jest OK.
    To ja bym włączał.


    Co do uszkodzeń to rozbudowałbym układ ze strony 13-tej o diodę Zenera włączoną pomiędzy GND a nóżkę 2 (PKLMT). Myślę, że wtrącenie do układu dodatkowej pojemności złącza jest do pominięcia wobec C10. Ochroni ona kontroler w przypadku kolejnej (oby nie!) awarii. Oczywiście dioda 0,25W, mała by "poszła na zwarcie".
  • #5
    Henry(k)
    Level 30  
    W.P. wrote:

    A co do bezpiecznika to zacząłbym od przynajmniej T2A.
    Wiem co się czuje przed pierwszym włączeniem układu kiedy wszystko na pewno powinno być dobrze a czasem...


    No właśnie, ta nutka niepewności :wink: a nie lubię jak błyska i kawałki tranzystora latają po pokoju.

    Dałem bezpiecznik T2A. Wychodzi na to, że soft-start, soft-startem, ale prąd udarowy musi iść. Bezpiecznik nie spalił się, jest taka chwilka gdy słychać zaskwierczenie cewki, pewnie ten prąd - rezystor pomiarowy 0,09Ω (dwa równolegle 0R18) zamiast jak w nocie 0.25Ω.
    Za PFC mam 380V. Chyba jednak działa. Jeszcze go potestuję.

    Dzięki i pozdrawiam.