logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przeróbka przyczepki na elektryczny napęd do samochodu - opinie i sugestie

fotoraj 11 Lip 2018 07:39 1086 13
REKLAMA
  • #1 17322670
    fotoraj
    Poziom 12  
    Posty: 59
    Pomógł: 5
    Ocena: 4
    Jeżdżę codziennie do pracy tam i z powrotem ponad 160km. To jest około 1tys.km tygodniowo, 40tys. km rocznie, około 12 tys. zł rocznie.
    Nie mogę zmienić środka transportu na pociąg, autobus lub jechać z kumplem. Nie przewiduję zmiany pracy. Trochę mnie to kosztuje więc szukam oszczędności.
    W związku z tym wpadłem na taki pomysł, by przerobić niewielką przyczepkę, wypełnić ją akumulatorami i dołożyć silnik elektryczny do napędzania auta.
    Przyczepiałbym ją do haka swojego samochodu. Poprowadziłbym kable do sterowania silnikiem do kabiny kierowcy. Zbudowałbym to we własnym zakresie. Zainspirował mnie do tego rower z przyczepką napędzaną silnikiem elektrycznym z akumulatorem i miejscem nawet na bagaż.
    Co myślicie o tym pomyśle?
    Kosztach wykonania, legalności konstrukcji, zarejestrowaniu tego, co w razie wypadku?
    Miłe widziane konstruktywne uwagi i sugestie. Dzięki za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #2 17322680
    szwagros
    Poziom 33  
    Posty: 1843
    Pomógł: 232
    Ocena: 271
    Nie idź tą drogą...
    Co to za samochód?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 17322689
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23684
    Pomógł: 1911
    Ocena: 6676
    Pomysł z cyklu droga eksploatacja, na to żeby było taniej.... To ją jeszcze podrożę. Liczyłeś wogóle sensowność tego rozwiązania i ekonomikę?
    Kup benzynę zagazuj i dojeżdzaj. Taniej się nie da.
    Ewentualnie kup elektryka i się dogadają co do jego ładowania w firmie. Bo zasięgu ci nie starczy w obie strony. No chyba że to będzie Tesla.
    Swoją drogą czym jedziesz skoro 1000km kosztuje cię 1000zł? Czołg, ciężarówka?
  • REKLAMA
  • #5 17322774
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23684
    Pomógł: 1911
    Ocena: 6676
    Zarabiasz w obcej walucie a podajesz ceny w złotówkach. Przecież to bez sensu. Przecież ten koszt paliwa jest pomijalny przy zarobkach. Chcesz oszczędności kup namiot i koczują na polu obok firmy. Nie będę dojazdu a ile na czynszu zaoszczędzisz. Podejrzewam że znacznie więcej jak na tym paliwie. Dwa razy tyle jak paliwo.
  • #6 17322795
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3079
    Pomógł: 270
    Ocena: 621
    fotoraj napisał:
    Mieszkam za granicą. Źle się wyraziłem. 1 tys. km tygodniowo, 40tys. km rocznie.


    fotoraj napisał:
    Kosztach wykonania, legalności konstrukcji, zarejestrowaniu tego, co w razie wypadku?
    Miłe widziane konstruktywne uwagi i sugestie. Dzięki za odpowiedzi.


    Wróżki mają wolne a nie piszesz jaki kraj - jest różnica w przestrzeganiu przepisów między Szwajcarią a np Mołdawią, najtańsza opcja to kupić motocykl w miarę współczesny - modele na wtrysku potrafią przy przepisowej jeżdzie zejść w okolice trochę ponad 2litrów/100km , pół sezonu jazdy wówczas z głowy
  • #7 17322827
    fotoraj
    Poziom 12  
    Posty: 59
    Pomógł: 5
    Ocena: 4
    Może rzeczywiscie lepiej zainwestować w motocykl niż jeździć ciągle z przyczepką. To jest jakiś konstruktywny pomysł. Dzięki.

    Dodano po 1 [godziny] 8 [minuty]:

    Bardziej interesuje mnie techniczne rozwiązanie takiego napędu. Czemu uważacie, że to lipa? Czy ktoś już coś podobnego próbował zbudować?
  • #8 17324395
    Covul
    Poziom 18  
    Posty: 192
    Pomógł: 29
    Ocena: 49
    W jakimś programie typu "Galileo" widziałem odwrotne rozwiązanie, tzn. silnik spalinowy w przyczepie do elektrycznego samochodu. Pomysł był taki, że mieli to wypożyczać jak ktoś wybierał się gdzieś dalej, nawet mieli to zrobione chyba bardziej niż prototypowo, jeśli dobrze pamiętam było to francuskie.
  • #9 17325339
    SIEKIERA_666
    Poziom 22  
    Posty: 505
    Pomógł: 22
    Ocena: 79
    Silnik spalinowy w przyczepie...
    To już lepiej agregat i niech ciągle zasila akumulatory...
  • REKLAMA
  • #10 17325344
    technikabasenowa
    Poziom 33  
    Posty: 2324
    Pomógł: 138
    Ocena: 445
    Ogólnie pomysł rewelacyjny z typu jak utrudnić sobie życie :-)
  • #11 17325483
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3851
    Jak dobrze zrozumiałem to chcesz w Przyczepie mieć baterie i napęd. Wiesz jak sterowny będzie taki zaprzęg?
  • #12 17326439
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4099
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    Kup kampera.
  • #13 17326709
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3851
    keseszel napisał:
    Kup kampera

    Tira od razu. Doczytaj że autor chce jeździć tanio...
  • #14 17326717
    keseszel
    Poziom 26  
    Posty: 4099
    Pomógł: 54
    Ocena: 558
    A co odpowiedzieć na takie pytanie? LPG cena porównywalna z Pb.. Więc co ma założyć? Żagle? Albo będzie jezdzil, albo się przeprowadzi. Niech policzy sobie wynajęcie chaty . Co go wyjdzie taniej. A jak słyszę bzdury o taniości i ekologiczności aut z napędem elektrycznym to po prostu skręca człowieka taka powtarzana półprawda. Chłop się narobi z przyczepką elektryczną, a się okaże iż nie będzie mógł jeździć, bo..homologacja, przepisy.. no i zasięg.. na Teslę go nie stać.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik rozważa przeróbkę przyczepki na elektryczny napęd do swojego samochodu, aby zaoszczędzić na kosztach paliwa przy codziennych dojazdach. W dyskusji pojawiają się wątpliwości dotyczące sensowności ekonomicznej tego rozwiązania, legalności konstrukcji oraz problemów z homologacją. Użytkownicy sugerują alternatywy, takie jak zakup motocykla lub elektrycznego samochodu, a także zwracają uwagę na trudności związane z prowadzeniem pojazdu z przyczepką napędzaną elektrycznie. Wspomniano również o pomyśle zastosowania silnika spalinowego w przyczepie do elektrycznego samochodu jako alternatywnego rozwiązania.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA