Witam,
Zakupiłem pompę głębinową Omnigena Omnitech 1100, zaraz za pompą jest zawór zwrotny, przy zbiorniku hydroforowym nie ma, jest tylko odcinający zamykany gdy odpinam rurę tłoczną od pompy. Pompa została próbnie opuszczona do studni (ok 8m do lustra). Ku mojemu zdziwienia pompa nie tłoczyła wody, wskazówka na zbiorniku hydroforowym ani drgnęła, poza tym niepokoił mnie dźwięk jaki wydawała pompa, tak jakby chodziła na sucho. Włożyłem pompę do beczki z wodą i po włączeniu robiło niezłą fontannę (na pompie był tylko zamocowany zawór zwrotny, rura tłoczna odczepiona). Zakręciłem nawet manometr, pokazało ładnie 6 barów. Podczepiłem rurę tłoczną (wciąż pompa była w beczce z wodą) i udało się napompować do zbiornika hydroforowego kilka wiader, pompa spokojnie dobiła do 4 barów które mam ustawione i zrobiła to dość szybko. No więc opuściłem pompę do studni, nie pompuje ( i znowu inny odgłos wydaje). Wyciągnąłem z powrotem, do beczki, nie pompuje dalej, odczepiłem rurę tłoczną, włączam pompę, woda nie leci ! Poruszałem zaworem zwrotnym i było słychać jak ciśnienie uchodzi, włączyłem i pompuje, po podłączeniu do rury również. Pomyślałem że zawór się zawiesza (ale żeby 6 barów nie otworzyło zaworu, tym bardziej że zawór leciutko chodzi przy naciskaniu palcem?) i go wymieniłem na zwykły plastikowy, ten był w całości mosiężny. Podpiąłem rurę, pompowało za pierwszym razem, ale po wyciągnięciu pompy z wody, odczekaniu i włożeniu z powrotem nie pompuje znowu, ale tym razem zdziwiło mnie to że odgłos pompy jest taki jak powinien być (nie jakby chodziła na sucho), no i po odpięciu rury zostałem ochlapany mocno wodą, co nie zdarzyło się ani razu wcześniej (zawór odcinający przy zbiorniku hydroforowym oczywiście zamknięty). Po odpięciu rury pompa normalnie wyrzucała wodę po włączeniu. Moim zdaniem nie możliwe jest żeby trzeba było zalewać pompę skoro producent każe montować zawór zwrotny zaraz za pompą w takiej konfiguracji zalanie jest niemożliwe. Skończyły mi się pomysły. Spróbuje jeszcze założyć manometr od razu na pompie a nie na zaworze zwrotnym może pompa ma jakieś wahania ciśnienia, raz działa a raz nie?
Zakupiłem pompę głębinową Omnigena Omnitech 1100, zaraz za pompą jest zawór zwrotny, przy zbiorniku hydroforowym nie ma, jest tylko odcinający zamykany gdy odpinam rurę tłoczną od pompy. Pompa została próbnie opuszczona do studni (ok 8m do lustra). Ku mojemu zdziwienia pompa nie tłoczyła wody, wskazówka na zbiorniku hydroforowym ani drgnęła, poza tym niepokoił mnie dźwięk jaki wydawała pompa, tak jakby chodziła na sucho. Włożyłem pompę do beczki z wodą i po włączeniu robiło niezłą fontannę (na pompie był tylko zamocowany zawór zwrotny, rura tłoczna odczepiona). Zakręciłem nawet manometr, pokazało ładnie 6 barów. Podczepiłem rurę tłoczną (wciąż pompa była w beczce z wodą) i udało się napompować do zbiornika hydroforowego kilka wiader, pompa spokojnie dobiła do 4 barów które mam ustawione i zrobiła to dość szybko. No więc opuściłem pompę do studni, nie pompuje ( i znowu inny odgłos wydaje). Wyciągnąłem z powrotem, do beczki, nie pompuje dalej, odczepiłem rurę tłoczną, włączam pompę, woda nie leci ! Poruszałem zaworem zwrotnym i było słychać jak ciśnienie uchodzi, włączyłem i pompuje, po podłączeniu do rury również. Pomyślałem że zawór się zawiesza (ale żeby 6 barów nie otworzyło zaworu, tym bardziej że zawór leciutko chodzi przy naciskaniu palcem?) i go wymieniłem na zwykły plastikowy, ten był w całości mosiężny. Podpiąłem rurę, pompowało za pierwszym razem, ale po wyciągnięciu pompy z wody, odczekaniu i włożeniu z powrotem nie pompuje znowu, ale tym razem zdziwiło mnie to że odgłos pompy jest taki jak powinien być (nie jakby chodziła na sucho), no i po odpięciu rury zostałem ochlapany mocno wodą, co nie zdarzyło się ani razu wcześniej (zawór odcinający przy zbiorniku hydroforowym oczywiście zamknięty). Po odpięciu rury pompa normalnie wyrzucała wodę po włączeniu. Moim zdaniem nie możliwe jest żeby trzeba było zalewać pompę skoro producent każe montować zawór zwrotny zaraz za pompą w takiej konfiguracji zalanie jest niemożliwe. Skończyły mi się pomysły. Spróbuje jeszcze założyć manometr od razu na pompie a nie na zaworze zwrotnym może pompa ma jakieś wahania ciśnienia, raz działa a raz nie?