Witam serdecznie,
Ostatnio w okapie przepaliły mi się żarówki 10W (obie na raz...), postanowiłem wykorzystać sytuację i wymienić je na LEDy. Rozebrałem okap i okazuje się że żarówki były na 12V AC, zasilane poprzez transformator elektroniczny (coś jak To).
Kupiłem więc LEDy tego typu: Link
Z tego co rozumiem, te LEDY można zasilać z 12V AC (widać to po oznaczeniu na opakowaniu). Niestety żarówki migoczą w bliżej nieokreślonym rytmie - nie widzę żadnej prawidłowości, czasem przez kilka sekund nawet potrafią nie mrugać na tyle żeby to było widoczne.
Stąd moje pytanie co jest nie tak. Czy winny jest tu transformator, który jak rozumiem jest przetwornicą impulsową a LEDy nie radzą sobie z takim zasilaniem?
Pozdrawiam.
Ostatnio w okapie przepaliły mi się żarówki 10W (obie na raz...), postanowiłem wykorzystać sytuację i wymienić je na LEDy. Rozebrałem okap i okazuje się że żarówki były na 12V AC, zasilane poprzez transformator elektroniczny (coś jak To).
Kupiłem więc LEDy tego typu: Link
Z tego co rozumiem, te LEDY można zasilać z 12V AC (widać to po oznaczeniu na opakowaniu). Niestety żarówki migoczą w bliżej nieokreślonym rytmie - nie widzę żadnej prawidłowości, czasem przez kilka sekund nawet potrafią nie mrugać na tyle żeby to było widoczne.
Stąd moje pytanie co jest nie tak. Czy winny jest tu transformator, który jak rozumiem jest przetwornicą impulsową a LEDy nie radzą sobie z takim zasilaniem?
Pozdrawiam.