Podczas doboru procesora do płyty głównej zawsze należy sprawdzić na stronie producenta, czy jest on wspierany przez naszą płytę główną.
Nie zawsze kompatybilność socketu (czyli gniazda lub złącza procesora np. 1150 , AM3+) jest gwarancją poprawnej pracy procesora lub jakiejkolwiek pracy. Często dobranie procesora bez sprawdzenia jego wsparcia przez płytę główną (dobranie pod socket) sprawdzi się, ale nie musi, tak jak w moim przypadku...
Przy doborze niekompatybilnego procesora nazwijmy to "softowo" czyli socket pasuje, ale nie ma wsparcia mogą nastąpić następujące scenariusze:
1) Brak jakiegokolwiek startu, bez sposobu na uruchomienie.
2) Brak jakiegokolwiek startu, ale możliwość normalnej pracy po aktualizacji BIOSu lub UEFI (zależnie co mamy na płycie głównej)- do tej operacji należy posiadać kompatybilny procesor. Dlatego też warto zaktualizować to oprogramowanie w przypadku jakichkolwiek komplikacji.
3) Pozornie normalna praca, nawet normalny start systemu, ale praca na najniższych możliwych: mnożniku i taktowaniu (taktowanie może uda się zmienić, ale przy najmniejszym mnożniku i tak nie da żadnych odczuwalnych efektów), bez możliwości naprawy problemu.
4) Odpalenie komputera, ale z dziwnymi resetami przed jakimkolwiek ładowaniem systemu.
0) jakieś inne, nieistotne scenariusze, nic nie powinno się fizycznie uszkodzić mimo wszystko.
Mnie przytrafił się przypadek 3).
Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim, chociaż zbudowałem już kilka komputerów. Zwłaszcza, że mowa tu o sockecie AM3+. Nie będę poruszał tematu kompatybilności wstecznej tych socketów, odsyłam do Wikipedii, co również uważam za dobrą radę.
Po kolei:
płyta główna (MOBO): ASRock 870 Extreme3 R2.0 (zaktualizowany UEFI)
procesor (CPU): AMD FX4130 (ma odblokowany mnożnik)
MOBO wspiera procesory FX4100 i FX4170, więc wydawałoby się, że FX4130 również. Nie działa to w ten sposób.
Taka konfiguracja startuje i pozornie działa, ale procesor pracuje przy mnożniku 7x (pomimo, że jego najmniejszy mnożnik na kompatybilnej płycie to 9x ) i zegarze 200MHz co daje 1.4GHz zamiast 3.8GHz. No pamiętam takie zegary z czasów mojej podstawówki, Semprony itd.
Taktowanie szyny można zmieniać i zmiany są realne, co pokazuje sam system jak i programy np. OCCT.
Mnożnik zmienia się tylko pozornie, w rzeczywistości jest to ciągle 7x .
Zmiany wszystkich możliwych ustawień UEFI nie pomagają. Sytuacja bez nadziei.
na szczęście posiadam 2 komputery z socketami AM3+, choć nie jest to szczęście lecz celowy zabieg.
Procesor FX4130 działa poprawnie z płytą Gigabyte GA-78LMT-USB3 . Tutaj wsparcie dla FX4130 jest wyszczególnione.
Cała operacja była o tyle bolesna, że płyta Asrocka daje lepsze możliwości OC - TDP, szybsze pamięci, dwa złącza PCIEx16, nowszy chipset i inne bajery oraz wykonałem operację SysPrep. Bolesna, gdyż drugi procesor jaki posiadam to mniej wydajny od FX4130 - Athlon II x4 620. Cała operacja swapu płyty wynika z zakupu GTX1050 TI zamiast HD5770, wyrzuceniu GTS250 ze starego kompa i zaaplikowaniu mu HD5770 oraz nieseryjnego fabrycznego chłodzenia dokupoinego dla FX4130, niemieszczącego się do jednej z moich obudów.
Sysprep - polecam doczytać, pozwala na zmianę płyty głównej (w stosunku do nośnika systemu bez stawiania nowego systemu.)
Bez problemu
, na komputerze z przypadkiem niekompatybilności Windows był stawiany nowy, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości co do kompatybilności.
Wniosek jest taki, aby sprawdzać support CPU swoich MOBO.
Powodzenia przy konstrukcji swoich PCtów.
Nie zawsze kompatybilność socketu (czyli gniazda lub złącza procesora np. 1150 , AM3+) jest gwarancją poprawnej pracy procesora lub jakiejkolwiek pracy. Często dobranie procesora bez sprawdzenia jego wsparcia przez płytę główną (dobranie pod socket) sprawdzi się, ale nie musi, tak jak w moim przypadku...
Przy doborze niekompatybilnego procesora nazwijmy to "softowo" czyli socket pasuje, ale nie ma wsparcia mogą nastąpić następujące scenariusze:
1) Brak jakiegokolwiek startu, bez sposobu na uruchomienie.
2) Brak jakiegokolwiek startu, ale możliwość normalnej pracy po aktualizacji BIOSu lub UEFI (zależnie co mamy na płycie głównej)- do tej operacji należy posiadać kompatybilny procesor. Dlatego też warto zaktualizować to oprogramowanie w przypadku jakichkolwiek komplikacji.
3) Pozornie normalna praca, nawet normalny start systemu, ale praca na najniższych możliwych: mnożniku i taktowaniu (taktowanie może uda się zmienić, ale przy najmniejszym mnożniku i tak nie da żadnych odczuwalnych efektów), bez możliwości naprawy problemu.
4) Odpalenie komputera, ale z dziwnymi resetami przed jakimkolwiek ładowaniem systemu.
0) jakieś inne, nieistotne scenariusze, nic nie powinno się fizycznie uszkodzić mimo wszystko.
Mnie przytrafił się przypadek 3).
Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim, chociaż zbudowałem już kilka komputerów. Zwłaszcza, że mowa tu o sockecie AM3+. Nie będę poruszał tematu kompatybilności wstecznej tych socketów, odsyłam do Wikipedii, co również uważam za dobrą radę.
Po kolei:
płyta główna (MOBO): ASRock 870 Extreme3 R2.0 (zaktualizowany UEFI)
procesor (CPU): AMD FX4130 (ma odblokowany mnożnik)
MOBO wspiera procesory FX4100 i FX4170, więc wydawałoby się, że FX4130 również. Nie działa to w ten sposób.
Taka konfiguracja startuje i pozornie działa, ale procesor pracuje przy mnożniku 7x (pomimo, że jego najmniejszy mnożnik na kompatybilnej płycie to 9x ) i zegarze 200MHz co daje 1.4GHz zamiast 3.8GHz. No pamiętam takie zegary z czasów mojej podstawówki, Semprony itd.
Taktowanie szyny można zmieniać i zmiany są realne, co pokazuje sam system jak i programy np. OCCT.
Mnożnik zmienia się tylko pozornie, w rzeczywistości jest to ciągle 7x .
Zmiany wszystkich możliwych ustawień UEFI nie pomagają. Sytuacja bez nadziei.
na szczęście posiadam 2 komputery z socketami AM3+, choć nie jest to szczęście lecz celowy zabieg.
Procesor FX4130 działa poprawnie z płytą Gigabyte GA-78LMT-USB3 . Tutaj wsparcie dla FX4130 jest wyszczególnione.
Cała operacja była o tyle bolesna, że płyta Asrocka daje lepsze możliwości OC - TDP, szybsze pamięci, dwa złącza PCIEx16, nowszy chipset i inne bajery oraz wykonałem operację SysPrep. Bolesna, gdyż drugi procesor jaki posiadam to mniej wydajny od FX4130 - Athlon II x4 620. Cała operacja swapu płyty wynika z zakupu GTX1050 TI zamiast HD5770, wyrzuceniu GTS250 ze starego kompa i zaaplikowaniu mu HD5770 oraz nieseryjnego fabrycznego chłodzenia dokupoinego dla FX4130, niemieszczącego się do jednej z moich obudów.
Sysprep - polecam doczytać, pozwala na zmianę płyty głównej (w stosunku do nośnika systemu bez stawiania nowego systemu.)
Bez problemu
Wniosek jest taki, aby sprawdzać support CPU swoich MOBO.
Powodzenia przy konstrukcji swoich PCtów.
Fajne? Ranking DIY