W związku z pewnym projektem moja uwaga została zwrócona właśnie na Wektorowy Analizator Sieci. Czyli VNA. W tamtym wątku sporo informacji, ale tam była "burza mózgów" i trudno wyłuskać najistotniejsze.
Kto chce, niech zajrzy. W założeniu oba tematy powinny się uzupełniać.
Przy okazji poznałem zalety AI, która co prawda lubi bajki opowiadać, ale jak się umie z nią rozmawiać i wie, kiedy zaczyna fantazjować, bywa przydatna. Tutaj postanowiłem skupić się na samym VNA.
Pierwsza rzecz to kalibracja!
Zrobiłem sporo pomiarów. Nie będę tu wszystkich oczywiście zamieszczał, bo mocno zaszumiłoby to temat. Swoją drogą byłby to szum biały czy różowy?
Sporo informacji/komentarzy jest na grafikach i te są w załącznikach.
Generalnie urządzenia miały służyć do badania i strojenia filtrów i wzmacniaczy antenowych i, jak się okazało, do tego celu nadają się idealnie, naturalnie po spełnieniu pewnych warunków,
ale o tym bardziej szczegółowo w tym drugim wątku.
Miałem dwa modele do testów. Pierwszy to pożyczony NanoVNA H4.
Jego generator pracuje do 300 MHz, a pomiary wyższych realizowane są na nieparzystych harmonicznych. W idealnym przebiegu prostokątnym są tylko nieparzyste!
Drugi kupiłem już na własność w firmie GOTRONIK i był to model LiteVNA. Zasadnicza różnica to taka, że w interesującym mnie zakresie częstotliwości pomiar odbywa się na I-szej harmonicznej.
Z punktu widzenia pomiarów wzmacniaczy było to kluczowe. Jak zauważyłem, bowiem NanoVNA przy pomiarach UHF, aby zapewnić odpowiedni poziom III-ciej harmonicznej, podnosi nieco poziom I-szej, co powodowało przesterowanie wzmacniacza tą harmoniczną.
Zrobiłem dość szczegółowe pomiary poziomów tych harmonicznych i nawet zleciłem ich policzenie AI.
Kolejną kwestią było zobrazowanie pomiarów. No cóż, do moich celów oryginalny wyświetlacz urządzenia się do tego nie bardzo nadawał. Może do strojenia anten jest O.K., tutaj jednak praca byłaby mocno up******wa
I tutaj doskonale sprawdza się aplikacja Nanovna-Saver.
Tutaj taka uwaga, że program przy współpracy z NanoVNA może pobierać dane kalibracyjne z urządzenia, jak i można pracować na kalibracji wykonanej aplikacją. Natomiast Lite VNA korzysta już tylko z kalibracji wykonanych w programie i podczas "Sweep-a" na wyświetlaczu urządzenia jest "USB Mode".
Jest jeszcze jedna aplikacja, mianowicie vna_gt, ale tej (na razie) aż tak nie rozpracowywałem. Ponoć bardziej inżynierska.
Kolejną rzeczą, do której może służyć to urządzenie, jest pomiar małych pojemności i indukcyjności w bardzo szerokim zakresie częstotliwości.
I jeszcze sporo innych, których na razie nie potrzebuję.
Tyle komentarza. Reszta w grafikach.
Fajne? Ranking DIY