Witam,
Mam pewien problem. Otóż podczas gry nagle pokazuje mi się czarny ekran. W pc-cie jakieś wentylatory(chyba od karty graficznej ale nie jestem pewien) włączają się na max. obroty. Na ekranie pokazuje się komunikat monitora "brak sygnału" tak jakbym odłączył monitor. Jeśli rozmawiam wtedy z kolegami na TS dalej mogę z nimi normalnie rozmawiać. Słyszę ich a oni mnie też. Dodam jeszcze, że dzieje się tak tylko podczas gdy gram w GTA V oraz The Forest. Możliwe (ale to tylko moje domysły) że dzieje się to akurat w tych grach ponieważ są to najbardziej wymagające gry w jakie gram. Próbowałem wymieniać zasilacz jak doradził mi uprzejmy pan z moreli jednak nic to nie pomogło.
Mój zestaw:
Monitor: Philips 223V5LSB2/10
Grafika: GTX 1060 6gb Palit dual
Procek: i5 7600k (nie kręcony)
Płyta: MSI z270 Tomahawk
RAM:GoodRam IRDM X 8gb
Mam pewien problem. Otóż podczas gry nagle pokazuje mi się czarny ekran. W pc-cie jakieś wentylatory(chyba od karty graficznej ale nie jestem pewien) włączają się na max. obroty. Na ekranie pokazuje się komunikat monitora "brak sygnału" tak jakbym odłączył monitor. Jeśli rozmawiam wtedy z kolegami na TS dalej mogę z nimi normalnie rozmawiać. Słyszę ich a oni mnie też. Dodam jeszcze, że dzieje się tak tylko podczas gdy gram w GTA V oraz The Forest. Możliwe (ale to tylko moje domysły) że dzieje się to akurat w tych grach ponieważ są to najbardziej wymagające gry w jakie gram. Próbowałem wymieniać zasilacz jak doradził mi uprzejmy pan z moreli jednak nic to nie pomogło.
Mój zestaw:
Monitor: Philips 223V5LSB2/10
Grafika: GTX 1060 6gb Palit dual
Procek: i5 7600k (nie kręcony)
Płyta: MSI z270 Tomahawk
RAM:GoodRam IRDM X 8gb