Ile to trzeba się namęczyć by mieć w miarę komfortowe powietrze w domu - Podziwiam
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamDJCheester napisał:Ja tylko czekam aż zakażą ustawowo opalania śmieciuchami i piecami typu miałowce zasypowe i inne - ja sam bym chętnie zmienił piec bo ten mój mam już stary (10lat)
DJCheester napisał:Czy najlepszym to sprawa dyskusyjna. Nie wiem dlaczego tak łatwo ludzie poddają się pod uzależnienie od systemu. Wystarczy awaria, załamanie systemu i wszyscy popłyną we własnych fekaliach. Zimno głodno - niezależni tylko przetrwają.Co do grzania najlepszym rozwiązaniem jest miejskie
DJCheester napisał:Jak było wcześniej z dymieniem sąsiada, nie sądzę by to robił dopiero teraz podczas tego sezonu grzewczego.ja sam bym chętnie zmienił piec bo ten mój mam już stary (10lat)
DJCheester napisał:Z Twojego komina nie ma takiego dymu rozumiem. Pogadaj z sąsiadem, zacznij od tego jak to u ciebie widać. Moze się dowiesz jak pali i czym.Zresztą popatrzcie sobie sami a później można komentować czy jestem w komfortowej sytuacji i wymyślam tylko i tworzę bajki o smogu czy faktycznie duszę się we własnym domu nie mówiąc już o wyjściu przed dom na podwórko.
DJCheester napisał:Czytałem, jedna próba kontaktu to za mało. Jeśli będzie się nadal zachowywał podobnie to uprzedź go, że inaczej będziesz musiał załatwić tą sprawę. Tylko grzecznie to załatwiaj......Czytaj w pierwszym poście dokładnie próbę rozmów podjąłem......
DJCheester napisał:...
Dziś chciałbym Wam przedstawić projekt który niejako powstał z pilnej potrzeby obrony przed sąsiadem, a właściwie przed jego uciążliwym dymem jego komina.
...