Kupiłem niedawno i7 9700k i płytę Z370 Aorus K3. Sprzęt przyszedł dzisiaj, wszystko śmiga, tylko że jak spojrzę na temperatury, to nie jest za ciekawie. Chłodzenie to Grandis 2 XE1436.
W spoczynku: 35-40 C
Pod lekkim obciążeniem 40-60%: 60-65C
Podczas benchmarka/gry wymagającej lepszego CPU (100% wykorzystania): 90-100 C
W gruncie rzeczy nie chciałem go podkręcać za mocno i planowałem go trzymać w okolicy bazowego zegara, albo coś koło 4.0-4.2 GHz.
Tylko problem polega na tym, że CPU automatycznie skacze do 4.5-4.9 GHz, na domyślnych ustawienia.
Pytanie teraz, jak to zmienić i czy takie temperatury przy tym chłodzeniu to coś normalnego, czy coś zrobiłem nie tak?
Specjalnie zdemontowałem i zamontowałem od nowa chłodzenie, mocniej je przykręcając, jestem pewien że dotyka procesor całą powierzchnią. Pasta termo-przewodząca to Thermal Grizzly Kryonaut.
Co może być nie tak? Jest możliwość, że wiatraczki na chłodzeniu są skierowane w złą stronę? Kończą mi się pomysły.
W spoczynku: 35-40 C
Pod lekkim obciążeniem 40-60%: 60-65C
Podczas benchmarka/gry wymagającej lepszego CPU (100% wykorzystania): 90-100 C
W gruncie rzeczy nie chciałem go podkręcać za mocno i planowałem go trzymać w okolicy bazowego zegara, albo coś koło 4.0-4.2 GHz.
Tylko problem polega na tym, że CPU automatycznie skacze do 4.5-4.9 GHz, na domyślnych ustawienia.
Pytanie teraz, jak to zmienić i czy takie temperatury przy tym chłodzeniu to coś normalnego, czy coś zrobiłem nie tak?
Specjalnie zdemontowałem i zamontowałem od nowa chłodzenie, mocniej je przykręcając, jestem pewien że dotyka procesor całą powierzchnią. Pasta termo-przewodząca to Thermal Grizzly Kryonaut.
Co może być nie tak? Jest możliwość, że wiatraczki na chłodzeniu są skierowane w złą stronę? Kończą mi się pomysły.