logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Chieftec model: ATX1136H - w trybie stand-by zaczął kopcić i strzelił.

velsper 10 Wrz 2005 16:57 3385 12
  • #1 1807008
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Chieftec model: ATX1136H - w trybie stand-by zaczął kopcić i strzelił.
    Witam !

    Zasilacz Chieftec, model ATX1136H. Przy wyłączonym komputerze (oczywiście do trybu stand-by) zaczął kopcić i strzelił.

    Po zaglądnięciu do środka okazało się, że :

    - kompletnie zniszczony jest kondensator filtrujący C3 (820µF/200V) - wystrzelił i rozlał elektrolit, koszulka na nim aż się skurczyła... C4 wygląda na sprawny - nie jest wybrzuszony i swoją pojemność ma, ale przy ewentualnej wymianie zostanie wymieniony również.

    - zniszczone warystory VD1, VD2 i prawdopodobnie rezystory R2 i R3.

    Sprawdziłem diody przy kluczach (nie pamiętam oznaczeń na płytce, a nie mam teraz jej pod ręką), tranzystory kluczujące 2SC2675, BUL128, mostek prostowniczy - wyglądają na sprawne.

    Mógłby ktoś podać wartości (symbole) uszkodzonych VD1, VD2, R2 i R3 i co jeszcze sprawdzić? Czy ta awaria to czysty przypadek? PSU dość długo i bez problemów się sprawował. Komputer był wyłączony z 2-3 godziny, zanim zasilacz "puścił bąka" :|

    Na 100% nie było przełączane na 110V - więc taka opcja odpada. Zasilanie też jest w porządku - listwa, uziemienie, itp.
  • #2 1809348
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Chyba muszę odpowiedzieć sobie sam :cry:

    Uszkodzone warystory to prawdopodobnie VJ7K 150 (to udało się odczytać z resztek zniszczonej obudowy). Są one podłączone równolegle z kondensatorami filtrującymi.

    W dalszym ciągu nie znam wartości rezystorów R2 i R3 (siedzą obok warystorów)

    Czy uszkodzenie jednego warystora mogło mieć wpływ na rozerwanie jednego z kondensatorów filtrujących (np. mogło przebić VDR) ? Wynikało by, że takie uszkodzenie mogło spowodować pojawienie się wyprostowanego napięcia sieci tylko na jednym kondensatorze filtrującym ?

    Klucze i reszta półprzewodników po stronie pierwotnej są sprawne.
  • Pomocny post
    #3 1810296
    TONI_2003
    Moderator
    Posty: 15334
    Pomógł: 2195
    Ocena: 3825
    Witam ! ... o ile rezystory R2 i R3 są tradycyjnie w pięte (każden z nich równolegle do elektrolitu C4,C3 =820u/200V) to są to rezystory symetryzujące o takiej samej wartości i stanowią również stałą czasową dla rozładowania rozładowania elektrolitów wejściowych ale też stanowią spore zagrożenie z racji że są wysokoomowe minimum 220uf-120K,330uf-150K,470uF-330K,560K ( w Twym wypadku 820uF-330K,560K) podałem tak jak przeważnie wartości występują na pewno coś tam odczytasz więc będzie dodatkowa wskazówka !
  • #4 1810429
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Przyjrzałem się bliżej tym rezystorom.

    Są one wlutowane równolegle z warystorami i kondensatorami. Były czarne, ale to chyba na skutek oblania elektrolitem+wysokiej temperatury z nagrzanego otoczenia. Wyczyściłem z nalotu, i sprawdziłem oba - są sprawne i mają właśnie 330k (chociaż paski się prawie starły, to dwa pomarańczowe widać)

    Problemem teraz będą stanowić warystory. Nie wiem jakie parametry mają i o jakie pytać się w sklepie. Jedyne co udało się odczytać z rozerwanej obudowy to VJ7K i pod spodem 150 (co do V to nie jestem pewien do końca, mogło być U, akurat tutaj było pęknięcie)

    Zastanawiam się, co mogło spowodować taką awarię zasilacza, bo z takim przypadkiem to się pierwszy raz spotkałem :|
  • #5 1810587
    TONI_2003
    Moderator
    Posty: 15334
    Pomógł: 2195
    Ocena: 3825
    Dokładnie taką samą awarię miałem u siebie ładnych parę lat temu powodem była awaria UPS puścił za duże napięcie i zapewne u Ciebie było podobnie sądząc po warystorach . Tyle że ja nie miałem w ten czas Akara natomiast Ty tak i to mię co nieco dziwi ? Sądzę że powinien polecieć tam właśnie warystor , a nie w zasilaczu (chyba że w zasilaczu były na mniejsze napięcie?) skoro były dwa , a z Twego opisu by to nawet pasowało dla świętego spokoju zerknij do listwy . Nie zapomnij też sprawdzić mostek !
  • Pomocny post
    #6 1810693
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5313
    Pomógł: 772
    Ocena: 1232
    Rzeczywiście przypadek to ciekawy.
    Teraz tylko można "gdybać" i snuć akademickie dyskusje.
    W tej sytuacji pozostaje Ci wymienić uszkodzony kondensator i oba warystory.
    Powinny tu pracować takie, które zaczynają przewodzić od 200V. Zastanawiam się jednak nad potrzebą stosowania warystorów w tym właśnie miejscu. Wystarczyłby jeden przed mostkiem (ale za bezpiecznikiem) na 390V.

    Przy zakupie nowych trzeba też wykazać czujność. Spotkałem się z dwiema notacjami oznaczeń napięcia.
    Pierwsza podaje wartość skuteczną napięcia przemiennego, na którą można włączyć warystor.
    Druga oznacza wartość napięcia stałego, przy której następuje przepływ prądu przez element.
    Łatwo więc o pomyłkę.
    Właściwie, to bez uprzedniego pomiaru (autotransformator 0÷250V, podwajacz, amperomierz, woltomierz) nie montuję warystora.

    Przypuszczam, że reszta zasilacza jest w porządku. Warto to jednak sprawdzić zanim włożysz go do komputera.
  • #7 1842347
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Witam ponownie.

    Jedno pytanie : czy jak zastosuje kondensatory 2x680uF/200V zamiast oryginalnych 2x820uF, może to mieć wpływ na pracę zasilacza ? Pytam, ponieważ ciężko jest dostać 820uF na takie napięcie, a jak są w sklepach internetowych to bardzo drogo (i nie zawsze mają na stanie).

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #8 1843026
    Krzysiekmad15
    Poziom 15  
    Posty: 168
    Pomógł: 12
    Ocena: 7
    U mnie w zasilaczu działają kondensatory 330uF, a w drugim 220uF i jakoś działa.

    Wydaje mi się że im większa pojemność kondensatora tym większe skoki napięcia przetrwa zasilacz. Ale radze się upewnić.
  • #9 1844124
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5313
    Pomógł: 772
    Ocena: 1232
    Bez obaw. Spokojnie możesz wmontować 680µ/200V.
  • Pomocny post
    #10 1844206
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12819
    Pomógł: 1165
    Ocena: 3420
    Witam
    Takie usterki to nie przypadek. Jeżeli stosujesz UPS (mógł "dać" za duże napięcie) to go też dokładnie sprawdź.
    Jeżeli komp był włączony bezpośrednio do sieci energ. to można przyjąć z dużym prawdopodobieństwem że pojawiło się zbyt duże napięcie.

    Sprawdź w ZE czy w Twoim rejonie były prowadzone jakieś prace na czynnej sieci. Jeżeli tak to możesz naprawić sprzęt na koszt ZE. Opiniowałem kilkanaście takich przypadków, zawsze z pozytywnym skutkiem dla pokrzywdzonego. Warunek jeden i podstawowy - ZE potwierdza że w takim rejonie i w takim czasie były prowadzone prace na sieci.

    Jeżeli mieszkasz w bloku to awaria ta mogła zostać spowodowana przez upalone zero (neutralny). Wtedy dochodzisz swoich racji z administracją osiedla (jeżeli to oni konserwują elektrykę w bloku).

    Popytaj sąsiadów czy im się nic nie uszkodziło.
    Pozdrawiam
  • #11 1844541
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Witam

    Zasilacz był włączony bezpośrednio do sieci (przez listwę), całkiem możliwe, że wystąpił skok napięcia, którego warystor w listwie nie zdążył "wychwycić", i skutecznie zrobiły to warystory w zasilaczu.

    Inny sprzęt działa OK, nawet monitor, działający w stanie czuwania i podpięty do tej samej listwy nie przejął się tym wogóle. Tak samo serwer LAN chodzący na tej samej fazie - ale tam jest zasilacz AT, bez warystorów...

    Wewnątrz zasilacza w zasadzie nic nie uległo uszkodzeniu, prócz tych nieszczęsnych warystorów i jednego kondensatora, przeżył mostek, klucze i 10A(!) bezpiecznik w obwodzie sieci.

    Pozostaje mi władować nowe kondensatory (póki co zastanawiam się nad warystorami), wyczyścić płytkę i obudowę z pozostałości elektrolitu i przeprowadzić test zasilacza (oczywiście nie na płycie głównej). Szkoda go niszczyć (zwłaszcza, że teraz działam na tymczasowym - MGB300ATX, z płytą L&C :|)...
  • Pomocny post
    #12 1844548
    WojtasJD
    Poziom 43  
    Posty: 13788
    Pomógł: 2919
    Ocena: 1586
    prawdopodobne że jeden warystor zwarł 'swój' elektrolit , tamten drugi dostał napięcie prosto z mostka no i wyleciał ...

    jakiś czas temu naprawiałem małego ATXa ze zwartymi warystorami (wywalał bezpiecznik ; fajnie że w tym Chieftecu ocalał :D - może nie było takich prądów). Po rozszyfrowaniu wyszło że są gdzieś na 200V , kondensatory były 220 albo 330µF/200V a jako że mam dobry dostęp/wybór transili to wstawiłem po jednokierunkowym 1.5KE200A (oczywiście katodą do plusa) po lekkim rozwierceniu otworów w płytce (grube nogi); jak do tej pory działa.
  • #13 2008255
    velsper
    Poziom 29  
    Posty: 967
    Pomógł: 176
    Ocena: 110
    Witam

    Po dłuższej przerwie wróciłem do nieszczęsnego zasilacza.

    Wymieniłem kondensatory wejściowe na 680uF/200V 105 C , wymieniłem rezystory 330k podłączone równolegle do kondensatorów (były sprawne, ale oblane elektrolitem sczerniały i nie wyglądało to estetycznie) i wyczyściłem płytkę z rozlanego elektrolitu.

    Z warystorów tymczasowo zrezygnowałem (zamontuje je jak uda mi się zdobyć te elementy o podobnych parametrach).

    Zasilacz włączyłem pod obciążeniem (żarówka) i pomierzyłem napięcia na wyjściu - mieściły się w normie, teraz działa już z płytą główną.

    Dzięki wszystkim za pomoc i pozdrawiam.


    PS. Temat można już zamknąć
    Moderowany przez TONI_2003:

    Wszystko wyjaśnione temat zamykam !
    Jeśli zaistnieje taka potrzeba by post został otwarty proszę dać wiadomość na PW :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/privmsg.php?mode=post&u=36540
    i podać link do postu .
    !

Podsumowanie tematu

✨ Zasilacz Chieftec model ATX1136H podczas trybu stand-by zaczął kopcić i eksplodował kondensator filtrujący C3 (820µF/200V), który uległ całkowitemu zniszczeniu wraz z elektrolitem i skurczoną koszulką. Uszkodzeniu uległy także warystory VD1 i VD2 (prawdopodobnie VJ7K 150) oraz rezystory R2 i R3, które okazały się rezystorami symetryzującymi o wartości około 330kΩ, wlutowanymi równolegle do kondensatorów i warystorów. Pozostałe elementy półprzewodnikowe, takie jak tranzystory kluczujące 2SC2675, BUL128 oraz mostek prostowniczy, pozostały sprawne. Awaria najprawdopodobniej była spowodowana przepięciem sieciowym, które nie zostało skutecznie odfiltrowane przez warystor w listwie zasilającej, co doprowadziło do uszkodzenia elementów w zasilaczu. Zalecane jest wymienienie uszkodzonych kondensatorów (można zastosować 2x680µF/200V zamiast oryginalnych 820µF/200V), rezystorów oraz warystorów o parametrach przewodzenia od około 200V. Po wymianie i oczyszczeniu płytki z pozostałości elektrolitu zasilacz został przetestowany pod obciążeniem i działa poprawnie. Wskazane jest również sprawdzenie sieci energetycznej i ewentualnych przepięć, które mogły spowodować awarię, zwłaszcza jeśli zasilacz był podłączony bezpośrednio do sieci przez listwę bez skutecznej ochrony przeciwprzepięciowej.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA