Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co wybrać jaki sprzęt estradowy

24 Maj 2019 12:13 147 11
  • Poziom 6  
    Witam, sporą część życia byłem dj-em (nie grajkiem) i po kilku wizytach na weselach poczułem że kurcze zagrałbym znacznie lepiej. Kiedyś chciałem wejść w temat imprez okolicznościowych ale nie było na to takiego popytu 8 lat temu. Teraz jest boom na wszelkie 18 nastki 40 - stki i wesela. Didżeje nie prowadzą oczepin a właśnie tego nie chciałem robić.
    Mam 6 letnią przerwę i nie jestem na bieżąco ze sprzętem więc stąd moja prośba o nakierowanie.
    1. Konsola zastanawiam się pomiędzy kontrolerami Serato. Sam kontroler bardziej skłaniałbym się do NUMARK ponieważ na tego typu imprezach nie jest wskazane miksowanie czy dodawanie sampli.
    Denon DJ MC4000, NUMARK MIXTRACK PRO 3, Roland DJ-202
    2. Jaki wzmacniacz ewentualnie 2. (jeden mam Dap Audio p-900)
    3. Jakie kolumny?
    3. Chcę dokupić bas aktywny ale tutaj mam wybrańca.

    Po co ten post? chciałbym zarzucić małą sieć a nie robić researchu od podstaw.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Jeśli chodzi o kolumny to zastanawiam się pomiędzy 4 x JBL EON615 albo YAMAHA DBR 10?
  • Poziom 43  
    Ile masz kasy na sprzęt nagłaśniający?
    Oprócz kontrolera, przydał by się jeszcze jakiś mikser estradowy.

    Będziesz grał w UK, czy w PL?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    W PL po co mi mikser estradowy? Nigdy z takowego nie korzystałem a grałem w wielu dyskotekach. Jeśli chodzi o kasę to nie mam jeszcze ustalonego budżetu ponieważ jeśli coś będzie warte zakupu i konieczne to to wybiorę. Sfinansuje to sobie małym kredytem na firmę
  • Moderator Akustyka
    Mikserek może się przydać do podłączenia dodatkowego mikrofonu. Ale faktycznie nie jest niezbędne.
    Ja jestem zwolennikiem aktywnych kolumn. Ma to kilka zalet.
    Podałeś model z 15" i 12" wooferem. Zasugeruję żebyś poszedł w 12". Będzie miał nieco basu przy grze bez subwoofera, a wykorzystasz potencjał woofera przy pracy z subbasem.
    Z nieco wyższej półki np RCF Art712-A.
  • Poziom 6  
    adambyw napisał:
    Mikserek może się przydać do podłączenia dodatkowego mikrofonu. Ale faktycznie nie jest niezbędne.
    Ja jestem zwolennikiem aktywnych kolumn. Ma to kilka zalet.
    Podałeś model z 15" i 12" wooferem. Zasugeruję żebyś poszedł w 12". Będzie miał nieco basu przy grze bez subwoofera, a wykorzystasz potencjał woofera przy pracy z subbasem.
    Z nieco wyższej półki np RCF Art712-A.


    Mikrofon na pewno będzie ale stacja mikrofonów bezprzewodowych będzie podłączona do jednego z 2 wolnych kanałów.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    To wybierz kontroler z przynajmniej dwoma wejściami mikrofonowymi, np. wymieniony przez Ciebie MC-4000.
    Wesele to nie dyskoteka, więc często drugi mikrofon (np. bezprzewód) okazuje się nieodzowny, choćby do prowadzenia właśnie oczepin a nawięzując do stwierdzenia:
    lukaszk-1984 napisał:
    Didżeje nie prowadzą oczepin

    ...powiem Ci że uczestniczyłem w grubo ponad tysiącu wesel, i tylko chyba na jednym nie było oczepin.

    O odsłuchu scenicznym nie wspominam, bo dj-e rzadko z nich korzystają. :-)

    Co do nagłośnienia to kupujesz bas aktywny z wyjściami liniowymi na satelity po crossoverze, np. FBT: https://www.thomann.de/pl/fbt_x_sub_15sa.htm i pasywne nadstawki, np. FBT: https://www.thomann.de/pl/fbt_himaxx_40.htm które zasilisz posiadanym Dapem.
    Nadstawki mają SPL 99 dB a midbasy są na 3" cewce, więc bez problemu ograsz nimi mniejsze (nawet do 80 osób) imprezki bez basu.
    Lub tańsze: https://www.thomann.de/pl/fbt_evo2maxx_4.htm

    Ew. całkowicie aktywny zestaw: https://www.thomann.de/pl/the_box_pyrit_power_bundle.htm nieźle brzmiący i z mocnym kopem.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    lukaszk-1984 napisał:
    Didżeje nie prowadzą oczepin a właśnie tego nie chciałem robić.
    DjMapet napisał:
    nawięzując do stwierdzenia:
    lukaszk-1984 napisał:
    Didżeje nie prowadzą oczepin

    ...powiem Ci że uczestniczyłem w grubo ponad tysiącu wesel, i tylko chyba na jednym nie było oczepin.
    I ja również. Mało tego - wielokrotnie same oczepiny w wykonaniu DJ'a były ciekawsze i dla gości i Młodych właśnie w wykonaniu DJ'a. Wydaje mi się, ze to kwestia większego zaangażowania i (co w takim wypadku jest nieodzowne dla prowadzącego "gry i zabawy") kultury osobistej DJ'a - jego umiejętności nawiązywania kontaktów z Gośćmi i poczucia humoru.
  • Poziom 6  
    398216 Usunięty napisał:
    lukaszk-1984 napisał:
    Didżeje nie prowadzą oczepin a właśnie tego nie chciałem robić.
    DjMapet napisał:
    nawięzując do stwierdzenia:
    lukaszk-1984 napisał:
    Didżeje nie prowadzą oczepin

    ...powiem Ci że uczestniczyłem w grubo ponad tysiącu wesel, i tylko chyba na jednym nie było oczepin.
    I ja również. Mało tego - wielokrotnie same oczepiny w wykonaniu DJ'a były ciekawsze i dla gości i Młodych właśnie w wykonaniu DJ'a. Wydaje mi się, ze to kwestia większego zaangażowania i (co w takim wypadku jest nieodzowne dla prowadzącego "gry i zabawy") kultury osobistej DJ'a - jego umiejętności nawiązywania kontaktów z Gośćmi i poczucia humoru.


    Ja jestem z Mazur i nie wiem może to regionalna moda ale ja byłem właśnie na kilku weselach w tym roku gdzie grał DJ i nie było oczepin.
  • Poziom 6  
    haha wokal gościa pasuje lak dubling do filmów Marvel-a. Na tym weselu to "łorkiestra" a nie dj.
  • Poziom 43  
    Nie każdy ma głos jak Caruso a poza tym grają/śpiewają na żywo i nigdy nie będzie taki wykon brzmiał jak nawet mp-3.
    Coś o tym wiem, bo 95% imprez ograłem ze swoim zespołem, resztę jako dj/prezenter.

    lukaszk-1984 napisał:
    to "łorkiestra" a nie dj.

    Bez znaczenia kto gra, ale oczepiny zawsze były. Przynajmniej powinny być.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 6  
    Hej nie o to chodzi że twierdzę iż "Didżeje nie prowadzą oczepin" owszem prowadzą i jeśli są w tym dobrzy i porywają ludzi do zabawy to fajnie. Ja nie mam zamiaru grać każdą sobotę wolę zagrać jedną na miesiąc na moich warunkach. I niekoniecznie wesela bo są też imprezy typu urodziny a jest ich coraz więcej i różnego rodzaju libacje alkoholowe korpo. Być może z czasem kogoś dobiorę takiego typowego gagatka "wodzireja" a ja będę zajmował się kwestią muzyczną. Nie mam jakiejś tremy czy coś po prostu w kwestii oczepin nie czuję się pewnie a to ważne aby goście widzieli że wiesz co robisz i jesteś tego pewien. Na weselach bez oczepin dj-e prowadzili różne krótkie konkursy w trakcie tańca przez całe wesele i nie miałbym z tym problemu. Oczepiny często one są "ustawiane". Pamiętam kiedyś że osoby które złapały kwiaty i muchę całowały się bo śpiewano im gorzko gorzko. Podczas macania kolanek świadek przyciska pana młodego że oto jest ona. Goście to wiedzą i trochę traktują to jak wrestling. Tam też udawali więc po co udawane zabawy. Teraz w momencie oczepin często para młoda wykonuje jakiś taniec którego się nauczyli a same konkursy odbywają się w tańcu np odwracamy się w prawo i prosimy do tańca albo "buziak albo wyznanie" to jest fajne było na ostatnim weselu.