logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego różnicówka nie zadziała przy zwarciu N i PE bez obciążenia?

KN. 13 Wrz 2005 21:44 88925 86
Najlepsze odpowiedzi

Czy zwarcie przewodu N z PE za różnicówką wyzwoli ją także wtedy, gdy wszystkie obwody są wyłączone i nie płynie żaden prąd?

Nie, w idealnej instalacji przy wyłączonych wszystkich obwodach zwarcie N z PE za różnicówką nie powinno jej wyzwolić, bo RCD reaguje na różnicę prądów, a bez obciążenia prąd nie płynie [#1815851][#1823195] Gdy odbiorniki są włączone, część prądu może wracać przez PE zamiast przez N, więc suma prądów przez przekładnik nie jest już równa zeru i wyłącznik zadziała [#1815877][#1823195] Jeśli różnicówka wyzwala mimo wyłączonych „esek”, to znaczy, że w rzeczywistej instalacji istnieje jakiś prąd upływu albo inna droga powrotu/źródło napięcia w pętli N-PE, a nie samo „suche” zwarcie przewodów [#1823195][#1828728] Na stole, przy odłączonych fazach i bez prądu w N, samo zwarcie N z PE nie daje efektu [#1828728]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 1815821
    KN.
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 7
    Mam pytanie do ekspertów. Wiemy że wyłącznik różnicowo prądowy reaguje na różnicę prądów płynących przez L i N. Jeśli przy gniazdku w instalacji zewrę przewody N i PE - różnicówka odcina prąd. Rozumiem że dzieje się tak dlatego, ponieważ prąd który pobierają podłączone do instalacji urządzenia, wraca (przynajmniej częściowo) przez PE. Czy tak? I wynikające z tego drugie pytanie: jeśli wyłączę wszystkie eski (w instalacji przestanie płynąć prąd) i zewrę N i PE, to różnicówka nie wyskoczy. Czy tak?
    Moderowany przez zdzich42:

    zgodnie z raportem kol. mmruzin tytuł poprawiono na prawidłowy

  • REKLAMA
  • #2 1815851
    Krzych24
    Poziom 13  
    Posty: 22
    Pomógł: 4
    Ocena: 2
    Jak wyłączysz wszystkie eSki to prąd w instalacji nie popłynie (przerwa w obwodzie). Różnicówki wtedy nie wybije ponieważ do zadziałania pobudza ją różnica prądów płynących w przewodach L i N.
  • #3 1815877
    ludas
    Poziom 13  
    Posty: 71
    Pomógł: 7
    Ocena: 1
    KN. napisał:
    Jeśli przy gniazdku w instalacji zewrę przewody N i PE - różnicówka odcina prąd. Rozumiem że dzieje się tak dlatego, ponieważ prąd który pobierają podłączone do instalacji urządzenia, wraca (przynajmniej częściowo) przez PE.


    Tak, wprawdzie N i PE są ostatecznie połączone ze sobą, ale ich rezystancja nie jest zerowa, dlatego "wracający" prąd rozkłada się na N i PE.
  • #4 1815880
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    KN. napisał:
    Mam pytanie do ekspertów. Wiemy że wyłącznik różnicowo prądowy reaguje na różnicę prądów płynących przez L i N. Przy gniazdku w instalacji zewrę przewody N i PE - różnicówka odcina prąd. Rozumiem że dzieje się tak dlatego, ponieważ prąd który pobierają podłączone do instalacji urządzenia, wraca (przynajmniej częściowo) przez PE. Czy tak? I wynikające z tego drugie pytanie: jeśli wyłączę wszystkie eski (w instalacji przestanie płynąć prąd) i zewrę N i PE, to różnicówka nie wyskoczy. Czy tak?

    Witam
    Właśnie po to stosujemy różnicówki aby wykryły różnicę prądów wpływających do różnicówki i wypływających. Pytanie drugie - nawet po odłączeniu esek i zwarciu PE z N za różnicówką, różnicówka zadziała. Sprawdź, a przekonasz się.
    Pozdrawiam
  • #5 1815881
    Telex
    Poziom 28  
    Posty: 962
    Pomógł: 106
    Ocena: 99
    Jeżeli wszytsto jest ok i napięcie na lini N jest 0V względem PE (przy wyłączonych S-kach) to nie powinno wybić. Jeżeli natomiast na lini N jest napiecie szczątkowe to powinno a nawet musi wybić. (przy wyłączonych S-kach).
  • #6 1815922
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Cytat:

    nawet po odłączeniu esek i zwarciu PE z N za różnicówką, różnicówka zadziała

    Możecie to jakoś wytłumaczyć?

    Bo dla mnie (tak łopatologicznie) wył różnicowo prądowy wykrywa różnice prądów wpływających (załóżmy przewodem fazowym) i wypływających (neutralnym).
    Gdy S-ki są wyłączone - prąd nie płynie. Więc zwarcie N i PE nie zmieni nic z punktu widzenia wył różnicowo prądowego. (jak prąd nie płynął tak nie płynie).
  • #7 1815999
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    Witam
    Każde zwarcie N z PE za różnicówką powoduje wyindukowanie się napięcia, a wraz z nim prądu. Ten niewielki prąd jest w zupełności wystarczający do zadziałania różnicówki. Najlepiej sprawdź i się przekonasz.
    Pozdrawiam
  • #8 1816038
    KN.
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ocena: 7
    Ale skąd bierze się ten niewielki prąd, skoro wszystkie eski wyłączę?
  • REKLAMA
  • #9 1816104
    Telex
    Poziom 28  
    Posty: 962
    Pomógł: 106
    Ocena: 99
    Kolega Aleksander ma rację, na przewodzie zerowym_roboczym zawsze będzie inny potencjał niż na przewodzie ochronnym (Nawet gdy są one zmostkowane w TG). Tu nie trzeba nic sprawdzać wystarczy prawo Ohma i proste obliczenia a także wiedza o urządzeniach kl. I,II i III ochonności.


    P.S. Nie ma idealnego izolatora, zawsze są straty, przyrody i fizyki nie oszukasz oraz perpetum mobile nie istnieje.
  • #10 1816132
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Aleksander_01 napisał:

    Każde zwarcie N z PE za różnicówką powoduje wyindukowanie się napięcia, a wraz z nim prądu. Ten niewielki prąd jest w zupełności wystarczający do zadziałania różnicówki. Najlepiej sprawdź i się przekonasz.

    Nie ma takiego *PRAWA* w elektrotechnice .Amen.

    ps.-skąd ma się wyindukować prąd z przewodów zwartych po ich ponownym zwarciu na jakimś jego odcinku .
    - wartośc prądu wyzwalający różnicówkę jest ściśle i jasno określony i ON stanowi kryterium sprawności tego wyłącznika .
  • #11 1816207
    Telex
    Poziom 28  
    Posty: 962
    Pomógł: 106
    Ocena: 99
    hur napisał:
    Aleksander_01 napisał:

    Każde zwarcie N z PE za różnicówką powoduje wyindukowanie się napięcia, a wraz z nim prądu. Ten niewielki prąd jest w zupełności wystarczający do zadziałania różnicówki. Najlepiej sprawdź i się przekonasz.

    Nie ma takiego *PRAWA* w elektrotechnice .Amen.

    ps.-skąd ma się wyindukować prąd z przewodów zwartych po ich ponownym zwarciu na jakimś jego odcinku .
    - wartośc prądu wyzwalający różnicówkę jest ściśle i jasno określony i ON stanowi kryterium sprawności tego wyłącznika .


    Kolego hur czepiasz się szczegółów. Kolega Aleksander napewno nie miał na mysli wyidukowanie prądu (cokolwiek to by znaczyło) a istnienie różnicy potencjałów pomiedzy zerem roboczym a ochronnym. A to wystarczy do zadziałania RCD.
  • #12 1816329
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Telex napisał:
    [

    Kolego hur czepiasz się szczegółów. Kolega Aleksander napewno nie miał na mysli wyidukowanie prądu (cokolwiek to by znaczyło) a istnienie różnicy potencjałów pomiedzy zerem roboczym a ochronnym. A to wystarczy do zadziałania RCD.


    To nie są *szczególy* ale istota tych wyłączników .
    Jeżeli nie ma na myśli "wyindukowanie " niech nie używa tego określenia .
    Bez obciążenia linii nie ma różnicy potencjałów między zerem a ochronnym .Kropka.
    Wybaczcie jeżeli odbieracie to jako mój atak na was ,ale chcę aby jeśli komuś coś się wyjaśnia ,należy to robić starannie i rzeczowo ,bo w koncu po to się tłumaczy aby ktoś mógł w pełni zrozumieć daną rzecz czy problem a nie zagmatwać ,zaciemnić czy też doprowadzić do haosu myślowego .
    W końcu można te *wasze* zadziałanie tegoż wyłącznika przy zwarciu zera z ochronnym (N i PE ) wyjaśnić upływem prądu przez szajsowatą izolację czy wilgotnością otoczenia ,istnieniem tzw prądu pojemnościowego instalacji itp . Ale twierdzenie że *ZAWSZE* to następuje ,jest fałszem i nie po to pisze się posty .
    pozdrawiam (ozięble) :|
  • #13 1816519
    jurex2
    Poziom 18  
    Posty: 285
    Pomógł: 10
    Ocena: 9
    czyli według kolegi *hur* : idealizujemy:
    - izolaccja jest zaje...ta (tak jak mandaryna w sopocie)
    - przewodnik idealny (tak jak Lepper)
    - suchość (jakbym Giertycha widział)

    no to po co to RCD - po to, że nie wszystkie urządzenia wiedzą o tych "ideałach"


    ..... a są jeszcze różnicówki czułe na składową stałą - a to już się nie da "wyindukować" - ale to już temat na inny odcinek tej opowieści ;)
  • #14 1816593
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    DO KOLEGI HURA.
    Szanowny Kolego trochę mnie zdrzaźniłeś. Może popełniłem lapsus słowny (w co wątpię), ale skoro Ty jesteś takim ekspertem od tłumaczenia zasady działania wyłącznika różnicowoprądowego, więc wytłumacz taki oto przykład (jestem w pracy i niestety mamy kiepski komp który nie ma jpg i nie mogę narysować tego co opiszę) : mamy różnicówkę typ P 314, ΔI=30mA, 25 A. Różn. podłączamy pod trzy fazy oraz pod przewód N. Sieć energetyczna jest TN-C-S. Za różn. podłączamy odbiornik do dwóch faz oraz do N. Jedna z faz zostaje niewykorzystana (dla ułatwienia problemu). W każdą z wykorzystanych faz oraz przewód N wpinamy amperomierze. Amperomierze podpięte w fazach wskazują prąd o wartościach 2,3 A oraz 3,6 A a amperomierz wpięty w przewód N wskazuje wartość 1,2 A. Teraz pytanie: czy przy takich wartościach prądów różn. zadziała czy nie. Jeżeli zadziała to dlaczego, jeżeli nie zadziała to też opisz dlaczego. Jaki warunek musi być spełniony aby różn. zadziałała. Nadmieniam że cały układ jest sprawny i nie ma tu żadnej sztuczki.
    Tylko nie pisz że to nie możliwe, czy coś w podobnym stylu. Oczekuję fachowej i rzeczowej odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    Tak na marginesie. Różnicówka "mierzy" różnicę prądów wchodzących i wychodzących. Skoro przewód L jest odcięty od zasilania a więc nie ma prawa pojawić się w nim prąd (i się nie pojawia) to tylko prąd w przewodzie N może "wyzwolić" różnicówkę. A żeby pojawił się prąd musi powstać napięcie (musi się wyindukować). Nie opiszę tego bo zajęło by to trochę czasu. Jeżeli nie przyjmujesz tego tłumaczenia, a znasz lepsze to go podaj, a nie pisz że moje tłumaczenie jest do d...y ponieważ Tobie się tak wydaje.

    Jestem już w domu i załączam rysunek.
    Załączniki:
    • Dlaczego różnicówka nie zadziała przy zwarciu N i PE bez obciążenia? różnicówka.jpg (16.04 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #16 1818163
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    sbartos napisał:
    Zwarcie przewodu N i PE powoduje wybicie różnicówki ponieważ na tzw. bolcu PE występuje potencjał o wartości około 50 V. Pozdrawiam.

    Witam
    To znaczy że wszystkie urządzenia na obudowie mają potencjał 50 V. Już nigdy więcej nie dotknę lodówki ani pralki. Brrr aż ciarki po plecach przeleciały. Pisałeś "to" na poważnie czy j..a sobie robisz ?

    Kolego Hur dlaczego dziś nie jesteś taki aktywny ?
    Pozdrawiam
  • #17 1819714
    sbartos
    Poziom 25  
    Posty: 674
    Pomógł: 62
    Ocena: 153
    Może się pojawić do 50V. Sprawna różnicówka działa już przy 15mA to nawet przy znikomej różnicy potencjałów między N i PE popłynie taki niewielki prąd. N mamy za różnicówką a styki i połączenia i sam przekładnik mają większą oporność niż sam drut jak w przypadku PE. U mnie między tzw. bolcem a kaloryferem jest 1,263VAC czyli R=1,263[V]/0,03[A] daje nam 42,1[Ω] ale wyłącznik zadziałał czyli popłynął większy prąd niż 30mA czyli oporność różnicówki tzn. przewodu N przeprowadzonego przez wyłącznik jest dużo mniejsza niż 42,1Ω.
    Pozdrawiam.
    sbartos
  • REKLAMA
  • #18 1820191
    u24
    Poziom 14  
    Posty: 65
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    ;-) fajnie sie czyta ;-)
    tak sie zastanawialem kto i kiedy wyskoczy z tematem sumowania strumieni magnetycznych... i sie zawiodlem, ale jeszcze jest szansa ;-)
  • #19 1822330
    Telex
    Poziom 28  
    Posty: 962
    Pomógł: 106
    Ocena: 99
    Co o samego sposobu mierzenia to podejrzewam, że było by to za trudne co niektórym do wytłumaczenia, dlatego wszyscy walą temat upraszczając. Proszę odwiedzić ise.pl - tam dopiero pełno jest elektryków teoretyków i tetryków:D. Czasami jak mam zły humor to tam zaglądam i odrazu weselej:D.


    P.S. Mam nadzieję że Moder się na mnie nie wkurzy za ten odnośnik na inne forum.
  • REKLAMA
  • #20 1822809
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Witam
    Przepraszam za *nieaktywność* :D ale nie przeszło mi przez głowę że sajeszcze jakieś problemy.
    Kochany Aleksandrze 02 ,wyjaśnijmy pewną rzecz ,a mianowicie że rozpatrywany przez nas przypadek podany przez P N jest zwięzle i rzeczowo podany ,a mianowicie jest rozpatrywany bez żadnego obciążenia linii i naszego wyłącznika (wyłączone wszystkie Eski a gniazdko zabezpieczone naszym wył jest *puste *jałowe) i takie zadziałanie jest rozpatrywane ,KROPKA .
    Opisany przez ciebie przypadek jest normalnym opisem dzialania tegoż wyłącznika i oprócz kilku mało istotnych uwag nie mam zastrzeżeń .
    Lecz nie taki przypadek był przez nas rozpatrywany.Amen:D
  • #21 1822905
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    Witam
    Widzę że chcesz wybrnąć cwanie z tego tematu. Utrudnijmy trochę to zadanie z różnicówką. Układ identyczny, a wskazania amperomierzy to przykładowo 12A, 7A oraz 8A. Tylko nie pisz że róż. zadziała albo nie zadziała, napisz jakie warunki muszą być spełnione aby zadziałała.

    Wybaczcie jeżeli odbieracie to jako mój atak na was ,ale chcę aby jeśli komuś coś się wyjaśnia ,należy to robić starannie i rzeczowo ,bo w koncu po to się tłumaczy aby ktoś mógł w pełni zrozumieć daną rzecz czy problem a nie zagmatwać ,zaciemnić czy też doprowadzić do haosu myślowego .
    Pozdrawiam
  • #22 1823195
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Widzę że nie obejdzie się bez jasnego (mam nadzieję że potrafię ) wyjaśnienia istoty działania wyłączników różnicowo –prądowych .
    Istotą zadziałania tych wyłączników jest kontrola prądów jakie przepływają przez ten wyłącznik (nieważne czy 3-faz ,czy 1-faz) . Suma (wektorowa ) tych prądów musi i powinna być równa ZERO ,A więc upraszczając pojęcia np. w wył 1- fazowym ilość prądu wypływająca przez przewód fazowy L musi być równa prądowi powracającemu przez przewód N , a więc każdy upływ tego prądu poza przewody zasilające odbiornik jak i w samym odbiorniku ( do ziemi) odczytywane są przez nasz wyłącznik jako anormalne i awaryjne .
    Upływ prądu do *ziemi * może nastąpić w wyniku uszkodzenia izolacji ,zawilgoceniu jej ,czy też nawet isnieniu tzw prądu pojemnościowego szczególnie przy długich liniach ,lub poprzez dotknięcie przez osobę danego chronionego przez nasz wyłącznik urządzenia .
    Jeżeli prąd upływu przekroczy 0,5 wartości „delta I „ podanego na naszym wyłaczniku ,wyłącznik nasz zadziała wyłączając nam chroniony obiekt.
    A więc przywołany wyżej wył. o wartości delta I = 30 mA zadziała nam jeżeli prąd upływu będzie większy od 15mA i to niezależnie jakie prądy robocze płyną w obwodzie (oczywiście w granicach na jaki zbudowany jest nasz wyłacznik )
    Pozwalam sobie również dla jasności przedstawić rysunek z prawidłowymi oznaczeniami .

    Jak więc widać przewód PEN po zastosowaniu wyłącznika zamienia się w dwa niezależne różne przewody N i PE . Mają one rózne przeznaczenie . Przez N płyną prądy robocze ,lub wyrównawcze ( i jest izolowany od obudowy ) ,zaś PE włączone na obudowę chronionego urządzenia jest przewodem bezprądowym beznapięciowym (posiada potencjał przewodu PEN) przez który prąd przepłynie tylko i wyłącznie gdy nastąpi przebicie (upływ) na obudowę napięcia roboczego .
    Używania prawidłowych oznaczeń naprawdę ułatwi na przyszłośc rozumienie działania tych wyłączników . Choć wydaje się to na pierwszy rzut głupie ,ale tak właśnie jest że niby ten sam przewód PEN od punktu oznaczonego przeze mnie jako X zamienia się w dwa różne ( i jest to bardzo istotne ) przewody o różnych nazwach i przeznaczeniu .

    i jeszcze jedno przewód PEN nazywa się neutralno-ochronny
    N - neutralny (zerowy)
    PE - ochronny
    Załączniki:
    • Dlaczego różnicówka nie zadziała przy zwarciu N i PE bez obciążenia? Wył różnicowo -prądowy.jpg (22.21 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 1823255
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    Witam
    Kolego Hur jestem pod wrażeniem, opisałeś działanie różnicówki książkowo. Można powiedzieć ekstra. Ale co z tym konkretnym przypadkiem (praktycznie jesteś już bardzo blisko podania dobrej odpowiedzi). Ja dostałem bardzo podobne pytanie na I roku (jako ciekawostkę, ale były trzy fazy i N), a dopiero na III zorientowałem się o co chodziło.
    Widzę że posługujesz się profesjonalnym nazewnictwem i rozwiązanie tego problemu nie powinno przysporzyć Ci trudności.
    Pozdrawiam
  • #24 1823308
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Ale jesteś upierdliwy :D ,powiem więc tak ,
    Skoro różnica prądów w 1-szym przypadku jest 0,1 A ,a wyłącznik ma prąd wyzwalania 0,03 to chyba 0,1 jest większy od O,5 x 0,03 A .
    No więc zadziała .
    W drugim przypadku też .
    ....zdałem ??? :D

    ps. ..ja już nie korzystam z ...książek.:D
  • #25 1823519
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12702
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3378
    W tym pierwszym zgoda, zdałeś. Ale drugi przypadek jest troszkę trudniejszy. Tu już nie będzie jednoznacznej odpowiedzi.
    Ja też już nie korzystam z książek. To jest rzeczywisty przypadek i może zdarzyć się praktycznie (i to dosyć często).
    Pozdrawiam
  • #26 1823895
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #27 1823953
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 580
    Cytat:

    Choć wydaje się to na pierwszy rzut głupie ,ale tak właśnie jest że niby ten sam przewód PEN od punktu oznaczonego przeze mnie jako X zamienia się w dwa różne ( i jest to bardzo istotne ) przewody o różnych nazwach i przeznaczeniu .

    Warto też dodać że:
    przed wyłącznikiem mamy układ sieci TN-C
    za wyłącznikiem (od miejsca oznaczonego X) TN-S
    całość nazywa się TN-C-S

    Można jeszcze napisać o przekładniku Ferrantiego, sumowaniu strumieni o którym wpomniano wyżej, opisać wyłączniki różnicowo prądowe typu AC,A,B, o tym że wyłączniki występują jako selektywne lub "zwykłe".


    Ale dalej nie rozumiem co z tym zadziałaniem przy wyłączonym napięciu.
    Pisaliście coś o indukowaniu się napięcia, różnicy potencjałów itp. Ale te przewody fizycznie stanowią jeden (są zwarte przed wyłącznikiem różnicowo prądowym).
    Prosze o wyjaśnienie. Z tego co jest napisane w 1-szym poście wynika schemat jak na załączonym rysunku.

    W dostępnej mi literaturze nikt niestety nie pokusił się o opisanie tego problemu.

    EDIT:
    Cytat:

    1. Proszę mi podać, gdzie w literaturze występuje przewód
    neutralno-ochronny?
    Coś się Kolega zagalopował.

    2. Przewód neutralny nigdy nie był, nie jest i nie będzie przewodem zerowym.

    A na przykład tu:
    AD.1 Henryk Markiewicz - "Instalacje i urządzenia elektryczne" WNT W-wa 2003. Wydanie piąte.
    1.2 - Definicje dotyczące instalacji elektrycznych i ochrony przeciwporażeniowej s.19

    " przewód ochronno-neutralny PEN - uziemiony przewód spełniający jednocześnie f-cje przewodu ochronnego PE i przewodu neutralnego N "

    AD.2
    Ten sam autor, ten sam punkt i strona
    " przewód neutralny - przewód połączony bezpośrednio z punktem neutralnym ( zerowym ) układu sieci i mogący służyć do przesyłania energii elektrycznej."

    Podobnie pisze Edward Musiał w swojej książce "Instalacje i uądzenia elektroenergetyczne"
    Załączniki:
    • Dlaczego różnicówka nie zadziała przy zwarciu N i PE bez obciążenia? WRP.jpg (8.65 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #28 1824009
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 1824225
    Telex
    Poziom 28  
    Posty: 962
    Pomógł: 106
    Ocena: 99
    Hmm, widzę że tamat powoli zaczyna przypominać dyskusję z innego forum. :D

    Co do wyłączenia zabezpieczenia różnicowo-prądowego (tetrycy upierają sie to cudo nazywać RCD) to proszę sobie w domu na karteczce rozrysować obwody (razem z tymi obciążonymi) wraz z tym odłączonym, policzyć spadki napięć na wszystkich przewodach, a wyjdzie wam, że wyłącznik zadziała. (weźcie też sobie niesymetryczność obciążeń).


    P.S. Tak jak wcześniej pisałem w przyrodzie nic nie ginie tylko zmienia swego właściciela :D , perpetum mobile nie istnieje, idealny przewodnik to s-f, idealny izolator to też s-f. Ale istnieją podstawowe prawa które obowiązują i mają zastosowanie ot choćby prawo Ohma lub Kirhoffa dołożyć do tego należy, to że mamy do czynienia z napięciem przemiennym (dolatują sobie cechcy pojemnościowe i indukcyjne), mamy też do czynienia z wieloma odbiornikami prądu (nawet z tymi szczątkowymi i dającym śmiecie do sieci oraz zmieniających cos(f)) i po długich wyliczeniach wyjdzie - że wszystko jest jasne.
    Książek nie czytam, ale zawsze sam staram się wszytko rozwiązać. Jeżeli nie potrafię sobie wytłumaczyć w sposób naturalny to, fizyka na pewno to wyjaśni. (Na pałę niczego nie przyjmuję - nawet gdyby mi to mówił pan prof.) :D
  • #30 1824493
    hur
    Poziom 15  
    Posty: 172
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    geguś napisał:

    1. Proszę mi podać, gdzie w literaturze występuje przewód
    neutralno-ochronny?
    Coś się Kolega zagalopował.

    2. Przewód neutralny nigdy nie był, nie jest i nie będzie przewodem zerowym.


    Widzisz jestem już elektrykiem parę lat i w zależności jak usprawniano i unowocześniano czy też wprowadzano nowe przepisy ( z Unią włącznie )zmieniano również nazewnictwo dlatego w temat nazewnictwa nie wchodzę ,pozostawiam ten problem mądrzejszym ,bo wiem że oni tego jeszcze do dziś nie roztrzygneli .:D
    Bo widzisz jak ja rozpoczynałem praktykę zawodową to posługiwano się jeszce np pojęciem zawady a ty pewnie nie masz zielonego pojęcia co to jest mimo że to znasz .

    ps. ale oznaczenie PEN jako neutr-ochronny uziemiony widnieje w literaturze i specjalnie sprawdziłem w konspekcie ale... stare wydanie .

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zasady działania wyłącznika różnicowoprądowego (RCD) w sytuacji zwarcia przewodów neutralnego (N) i ochronnego (PE) bez obciążenia instalacji, czyli przy wyłączonych bezpiecznikach (eskach). Wyłącznik różnicowy reaguje na różnicę prądów płynących przez przewody fazowy (L) i neutralny (N). Przy zwarciu N i PE za różnicówką, gdy w obwodzie płynie prąd (np. z podłączonych urządzeń), prąd powrotny częściowo płynie przez PE, co powoduje różnicę prądów i zadziałanie RCD. Jednak gdy wszystkie bezpieczniki są wyłączone i prąd nie płynie, zwarcie N i PE nie powoduje zadziałania różnicówki, ponieważ nie powstaje różnica prądów.

Wielu uczestników podkreśla, że fizyczne połączenie N i PE przed różnicówką (np. w rozdzielni lub przed licznikiem) ma kluczowe znaczenie. Jeśli N i PE są zwarte blisko siebie przed RCD, różnicówka nie zadziała przy zwarciu tych przewodów za nią, ponieważ nie powstaje różnica prądów w obwodzie pomiarowym. Natomiast jeśli połączenie N i PE jest dalej, a za różnicówką następuje zwarcie, może pojawić się niewielki prąd upływu lub różnica potencjałów, które wyzwalają RCD.

W dyskusji pojawiły się wyjaśnienia dotyczące przekładnika Ferrantiego (transformatora różnicowego) w RCD, który mierzy sumę geometryczną prądów w przewodach L i N. Zmiany prądu w czasie (di/dt) i indukowane napięcia mogą powodować zadziałanie wyłącznika nawet przy braku obciążenia. Wskazano również na zjawiska prądu pojemnościowego instalacji, upływów izolacji oraz różnic potencjałów między N i PE wynikających z impedancji przewodów i uziemień.

Podkreślono, że w sieci TN-C-S punkt rozdziału przewodu PEN na N i PE powinien być dobrze uziemiony, aby prąd powrotny wybierał drogę przez uziemienie, a nie przez urządzenia i przewody w instalacji. W praktyce różnicówka zadziała, gdy różnica prądów przekroczy jej próg czułości (np. 30 mA). W przypadku zwarcia N i PE bez obciążenia i przy bliskim połączeniu tych przewodów przed RCD, różnicówka zwykle nie zadziała.

Dodatkowo poruszono kwestie nazewnictwa przewodów (neutralny, ochronny, PEN), typów wyłączników różnicowoprądowych (AC, A, B, selektywne), oraz wpływu długości przewodów i charakterystyki obciążenia na działanie RCD. Wskazano, że prąd stały może nie wyzwolić standardowej różnicówki, a zjawiska indukcyjne i pojemnościowe mają wpływ na jej działanie.

Podsumowując, różnicówka działa na zasadzie wykrywania różnicy prądów między przewodem fazowym a neutralnym. Zwarcie N i PE bez obciążenia nie powoduje różnicy prądów, więc RCD nie zadziała, jeśli połączenie N i PE jest bliskie i nie ma prądu upływu. W praktyce jednak różnicówki mogą reagować na niewielkie prądy upływu, różnice potencjałów i indukowane napięcia, co tłumaczy ich zadziałanie w niektórych eksperymentach z wyłączonymi bezpiecznikami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA