Witam
m
Mam pytanie a zarazem problem do rozwiązania.
Dostałem od rodziców stary 8 letni odkurzacz Zelmer Meteor 2. Z tego co mi wiadomo silnik jest zepsuty. Więc odpada możliwość podłączenia go tak po prostu do prądu. Niestety w moim domku na działce bezpieczniki coś szwankują, ostatnio gdy kuchenka elektryczna miała zwarcie to iskrzyła się tak długo aż rozłączył bezpiecznik w głównej skrzyni do, której dostępu nie mam. Więc gdyby odkurzacz spowodował rozłączenie przez [b]bezpiecznik[/b byłbym co najmniej 1 dzień bez prądu.
Do rzeczy więc wyczytałem, że można na chwilę podłączyć silnik pod akumulator 12 V w celu sprawdzenia czy się kręci. Więc wziąłem akumulator od wkrętarki i podłączyłem na sekundę. Usłyszałem, że silnik wydał z siebie dźwięk uruchamiania, ale od razu go odłączyłem, i tu pytanie do was czy silnik się nie uszkodzi od takiego niskiego napięcia. Czy czasem nie popalę przewodów i nie uszkodzę akumulatora, bo silnik będzie miał za duże zapotrzebowanie na energię. Tak przy okazji mam pytanie czy taki silnik może działać jako prądnica.
Nie mam jak sprawdzić czy podczas kręcenia daje napięcie, bo nie posiadam multimetru. Próbowałem sprawdzić to watomierzem, ale nic nie pokazywał, do takich celów zapewne się nie nadaje. Będę wdzięczny za wszelkie porady.
m
Mam pytanie a zarazem problem do rozwiązania.
Dostałem od rodziców stary 8 letni odkurzacz Zelmer Meteor 2. Z tego co mi wiadomo silnik jest zepsuty. Więc odpada możliwość podłączenia go tak po prostu do prądu. Niestety w moim domku na działce bezpieczniki coś szwankują, ostatnio gdy kuchenka elektryczna miała zwarcie to iskrzyła się tak długo aż rozłączył bezpiecznik w głównej skrzyni do, której dostępu nie mam. Więc gdyby odkurzacz spowodował rozłączenie przez [b]bezpiecznik[/b byłbym co najmniej 1 dzień bez prądu.
Do rzeczy więc wyczytałem, że można na chwilę podłączyć silnik pod akumulator 12 V w celu sprawdzenia czy się kręci. Więc wziąłem akumulator od wkrętarki i podłączyłem na sekundę. Usłyszałem, że silnik wydał z siebie dźwięk uruchamiania, ale od razu go odłączyłem, i tu pytanie do was czy silnik się nie uszkodzi od takiego niskiego napięcia. Czy czasem nie popalę przewodów i nie uszkodzę akumulatora, bo silnik będzie miał za duże zapotrzebowanie na energię. Tak przy okazji mam pytanie czy taki silnik może działać jako prądnica.
Nie mam jak sprawdzić czy podczas kręcenia daje napięcie, bo nie posiadam multimetru. Próbowałem sprawdzić to watomierzem, ale nic nie pokazywał, do takich celów zapewne się nie nadaje. Będę wdzięczny za wszelkie porady.