logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ograniczniki przepięć Dehn w biurowcu - zadziałanie i dymienie

Strong_87 13 Paź 2019 09:05 12159 50
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego ograniczniki przepięć Dehn w kilku rozdzielnicach zaczęły się wyłączać i dymić oraz czy uszkodzony jeden SPD mógł uszkadzać kolejne?

Najbardziej prawdopodobna przyczyna to problem z instalacją, a nie „zarażanie” się SPD: brak ciągłości N/PEN, błędne rozłączanie 4P albo wyrównywanie potencjałów powodowały pojawienie się ok. 400 V na zaciskach ochronników, co przegrzewało warystory i mogło doprowadzić do dymienia jednego modułu [#18218179][#18221631][#18222641] Po zadziałaniu pierwszego ochronnika i jego zwarciu, ponowne załączanie pod zwarciem mogło spowodować uszkadzanie kolejnych sztuk [#18221631][#18218179] Zdarzenie typu „czerwone okienko” oznacza odłączenie warystora, ale przy długotrwałym przepięciu SPD może jeszcze przez chwilę mocno się grzać i nawet się palić [#18218179][#18221631] Trzeba dokładnie sprawdzić miejsce podziału PEN, uziemienie szyny PE, ciągłość PE/N, impedancję pętli zwarcia oraz prąd w żyle PE [#18222641][#18217058] W wątku padła też sugestia, że w takiej konfiguracji rozłączniki 4P są podejrzane i przynajmniej testowo należy nie rozłączać N albo zmostkować jego tor, zamiast usuwać skutek i zostawiać przyczynę [#18222641][#18217058]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 18216169
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    Witam forumowiczów.
    Jestem tutaj nowy i chciałem się podzielić świeżym tematem, jaki mnie ostatnio spotkał.
    Otóż budynek biurowy, 3 kondygnacje, na każdej kondygnacji kilka rozdzielnic. W każdej skrzynce ograniczniki przepięć firmy Dehn klasy C.
    Pewnego dnia pięć ogranicznikow zadziałało, każdy w innej rozdzielnicy, na innej kondygnacji oraz każdy tylko na jednej fazie. Wyskoczyło czerwone okienko w nich oraz wyłączone zostały główne zabezpieczenia nadmiarowe w rozdzielnicy głównej, która posiada zabezpieczenia do wszystkich mniejszych rozdzielnic. Każda mniejsza rozdzielnica ma swoje główne zabezpieczenia w rozdzielnicy na dole.
    Po włączeniu tych zabezpieczeń okazało się że, po chwili wyskakują kolejne ograniczniki a co za tym idzie kolejne nadmiarówki na innych fazach i w innych małych rozdzielnicach.
    Po sprawdzeniu skrzynek dokładnie okazało się, że jeden ogranicznik po prostu się mocno zaczął palić. Leciał z niego dym. Po tym włączeniu zasilania o którym pisałem wcześniej niektóre też zaczęły się palić, ale lżej.
    Czy ktoś spotkał się z taką sytuacją, że jeden był uszkodzony i powodował uszkodzenia innych? Oraz czy w ogóle ktoś się spotkał, że ogranicznik potrafi po prostu się spalić? Dzięki i pozdrawiam.
  • #3 18216272
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    Wg charakterystyki C oraz karty producenta wynika że są tam warystory
  • #4 18216285
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    Strong_87 napisał:
    Otóż budynek biurowy, 3 kondygnacje, na każdej kondygnacji kilka rozdzielnic. W każdej skrzynce ograniczniki przepięć firmy Dehn klasy C.
    Pewnego dnia pięć ograniczników zadziałało, każdy w innej rozdzielnicy, na innej kondygnacji oraz każdy tylko na jednej fazie. Wyskoczyło czerwone okienko
    To oznacza, że ochronnik zrobił totalne zwarcie.
    Strong_87 napisał:
    Po włączeniu tych zabezpieczeń okazało się że, po chwili wyskakują kolejne ograniczniki a co za tym idzie kolejne nadmiarówki na innych fazach i w innych małych rozdzielnicach.
    To wskakuje na przerwę w „tzw.zerze” .
    Po zwarciu uszkodzonych ochronników, następne dostają 400V AC zamiast 230V AC.
    Dlatego ulegają uszkodzeniu.
    To wskazuje na to, że te pierwsze też dostały 400V AC.
    Stawiam na to – ze te ochronniki to jakieś podróby, z napisem Dehn.

    Badałem osobiście ochronnik typu „D” (nawet nie C) generatorem wysokiego napięcia.
    Kilka mikroamperów płynęło dopiero przy napięciu 700 V DC.
    D to 800V.
    Tu był ochronnik’ „C” na 1,5kV.
    Strong_87 napisał:
    Czy ktoś spotkał się z taką sytuacją, że jeden był uszkodzony i powodował uszkodzenia innych ?
    Typowy przykład urządzeń z warystorami włączonymi szeregowo pod 400V AC.
    Strong_87 napisał:
    Oraz czy w ogóle ktoś się spotkał, że ogranicznik potrafi po prostu się spalić?
    Może, po to są zabezpieczenia przed prądem następczym.
    Zabezpieczenia były i zadziałały.

    Tu był błąd - brak doświadczenia elektryków.
    Zabezpieczenia zdziałały, elektrycy włączyli je na "zwarciu"
  • #5 18216315
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    CYRUS2 napisał:
    Stawiam na to – ze te ochronniki to jakieś podróby, z napisem Dehn.

    Na pewno to nie były żadne pdróbki DEHN'a, bo na rynku nie ma podróbek DEHNa. Warystor jak warystor, DEHN nie ma jakiś nadzwyczajnych warystorów. Każdy warystor przy długotrwałym napięciu ponad specyfikację SPD uszkodzi się. Tylko dziwne, że nie zadziałało zabezpieczenie termiczne w SPD. Taki warystor powinien się "odlutować" a nie smażyć się aż do samozapłonu. Skoro pokazało się czerwone okienko, czyli SPD zadziałał i się "odłączył warystor". Tylko dlaczego dalej się smażył.

    Przed 400 V z sieci DEHN posiada w ofercie takie coś POP+MCB -> http://www.dehn.pl/pl/4073/440777/Familie-html/440777/SPD%2BPOP%2BMCB_POP%2BMCB.html
    Wyłączenie przy 400 V AC trwa 120 ms. To chyba wystarczający czas, żeby nie doszło do jakiegoś pożaru. Nie koniecznie ochrona urządzeń końcowych.
  • #6 18216367
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    CYRUS2 napisał:
    Stawiam na to – ze te ochronniki to jakieś podróby, z napisem Dehn.
    emigrant napisał:

    Na pewno to nie były żadne pdróbki DEHN'a, bo na rynku nie ma podróbek DEHNa.
    Czyli Dehn "lipę" sprzedaje.
    Takie wnioski z wypowiedzi kolegi emigrant.
    emigrant napisał:
    Każdy warystor przy długotrwałym napięciu ponad specyfikację SPD uszkodzi się.
    Nieprawda.
    Pokaż to na charakterystyce warystora o napięciu progowym 1,5kV.
  • #7 18216505
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    1. Czyli jedna przepięciówka uszkodziła się bardzo mocno i zaczęła przepuszczać potencjał podłączonej do niej fazy na inne przepięcówki ? Poprzez przewód PE ?

    2. Pytanie skąd ta jedna uszkodziła się tak bardzo mocno, że aż się spaliła. Przewód neutralny do rozdzielnicy dochodzący jest ok, bo obwody z innej fazy działały ok ,a przewód neutralny zasilający tą rozdzielnice jak wiadomo jest jeden

    Ograniczniki przepięć Dehn w biurowcu - zadziałanie i dymienie

    3. Dodam tylko, że po tym włączeniu nadmiarówek, jak inne zaczeły się palić, to później te kolejne spalone nie powodują zwarć, są spalone ,ale jest ok. Nie ma wybijania nadmiarówek i czekają na wymiane
  • #9 18216822
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    CYRUS2 napisał:
    Nieprawda.
    Pokaż to na charakterystyce warystora o napięciu progowym 1,5kV.

    Naprawdę Koledze wszystko trzeba tłumaczyć? Wiadomo, że chodzi o największe napięcie trwałej pracy - Uc. Z tego co widać Dehn'y warystorowe mogą pracować do 275 V AC. To co piszesz to jest Up - napięciowy poziom ochrony przy peaku prądu wyładowczego.

    Tak wygląda jak zostanie przekroczony próg Uc.

    Ograniczniki przepięć Dehn w biurowcu - zadziałanie i dymienie
  • #10 18216900
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4498
    Pomógł: 316
    Ocena: 1558
    CYRUS2 napisał:
    Czyli Dehn "lipę" sprzedaje.
    Takie wnioski z wypowiedzi kolegi emigrant.

    Taki stary elektryk a takie głupoty pisze.
    Po drugie, fotka autora czymś mi śmierdzi. Przyglądnijcie się jej dokładniej ale na kompie.
  • #11 18216923
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 324
    opornik7 napisał:
    Po drugie, fotka autora czymś mi śmierdzi. Przyglądnijcie się jej dokładniej ale na kompie.

    Rozłącznik 4P? Ktoś chwycił przy włączaniu za skrajnie prawą stronę zespolonej wajchy? Być może przez FR przechodzi PEN?
  • #12 18217024
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    CYRUS2 napisał:
    Nieprawda.
    Pokaż to na charakterystyce warystora o napięciu progowym 1,5kV.
    Gdzie ta charakterystyka warystora ? Brak.
    Gdyby kolega kiedykolwiek widział i analizował chrakterystykę warystora to by kolega nie fantazjował.
    emigrant napisał:
    To co piszesz to jest Up - napięciowy poziom ochrony przy peaku prądu wyładowczego.
    Ale z tego jednoznacznie wynika prąd płynący przy napięciu 275 V AC.
    Odczytuje się to na charakterystyce warystora.
    emigrant napisał:
    Wiadomo, że chodzi o największe napięcie trwałej pracy - Uc. Z tego co widać Dehn'y warystorowe mogą pracować do 275 V AC.
    Nawet kolega nie wie co to znaczy.
    To oznacza, że przez warystor będzie płynął niewielki prąd.
    Prąd który nie spowoduje jego awarii.
    Tylko użytkownik będzie za to płacił. Tylko tyle.
    W warystorze ochronnika może się wydzielić moc kilka watów bez jego uszkodzenia.
    Mały warystor listwy przepięciowej ma moc 2 W.
  • #13 18217046
    miroslaw wielki
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 3390
    Pomógł: 148
    Ocena: 356
    Warystor na 275V po prostu jak otrzyma napięcie 275V to robi zwarcie i wtedy nadpradowe odcinaja zasilanie. Te na zdjęciu sa nie podpięte? W elektronice warystor który zadziałał to robi zwarcie na stałe a tu nie?
  • #14 18217058
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17362
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4265
    Tu nie wykłady o warystorach są potrzebne, ale informacja o układzie sieci, o tym gdzie PEN podzielono i o powodzie zastosowania rozłącznika 4P.
  • #15 18217070
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    Niestety ale wszystkie FR są tam 4 polowe, a rozdział PEN jest w złączu
  • #17 18217089
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    kkas12 napisał:
    I to na pewno jest układ TN i wszystkie w.l.z. mają rozdzielone PE i N?


    Tak
  • #18 18217107
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17362
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4265
    Cudów nie ma.
    To co przedstawiłeś to brak potencjału ziemi na zaciskach odgromników.
    Był już taki identyczny wątek którego właśnie szukam i który właśnie znalazłem.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3326679.html
  • #19 18217151
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    miroslaw wielki napisał:
    Warystor na 275V po prostu jak otrzyma napięcie 275V to robi zwarcie
    Bzdura.Nic nie robi.
    Kolego ,przestań pisać fantazje "wyssane z palca"
    Naucz się kolego jak działa warystor.
    Podłącz warystor na 275V pod napięcie 275V przekonasz się jaki będzie skutek.
    kkas12 napisał:
    Tu nie wykłady o warystorach są potrzebne, ale informacja o układzie sieci, o tym gdzie PEN podzielono i o powodzie zastosowania rozłącznika 4P.
    Temat brzmi : Palący się ogranicznik przepięć.Czy ma to związek z tematem -nie ma.
  • #20 18217160
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    kkas12 napisał:
    Cudów nie ma.
    To co przedstawiłeś to brak potencjału ziemi na zaciskach odgromników.
    Był już taki identyczny wątek którego właśnie szukam i który właśnie znalazłem.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3326679.html


    Tak, to ma sens, czytałem wcześniej ten post, ale zastanawiam się dlaczego wtedy jak i teraz kopci się tylko jeden ochronnik?
    U mnie akurat to był jeden w wielu skrzynkach
  • #21 18217171
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    Strong_87 napisał:
    Tak, to ma sens, czytałem wcześniej ten post, ale zastanawiam się dlaczego wtedy jak i teraz kopci się tylko jeden ochronnik?
    To nie jest ochronnik tylko złom.
    Dlatego nic tutaj nie wymyślisz.
  • #22 18217175
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    Jeszcze jedno, problem pojawiał się tylko podczas włączonej nadmiarówki głównej dla tej jednej skrzynki w której ten felerny ochronnik się znajdował. Pozostałe które w innych skrzynkach zadziałały czyli pojawilo się czerwone okienko to po włączeniu dla nich nadmiarówki nic się nie działo.
    Swoją drogą będę tam w najbliższym tygodniu i przyjrzę się temu dokładnie.
    Odłącze uszkodzone ochronniki, wyłącze wszystkie esy i pomierze PE
  • #23 18217182
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    Ja bym się zastanowił nad przyczyną tego zdarzenia.
    Co spowodowało tą sytuację.
    Ochronniki na 1,5kV bardzo trudno zniszczyć.
    Nie mam wytłumaczenia - chyba, że to były jakieś "podróby".
  • #24 18217215
    miroslaw wielki
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 3390
    Pomógł: 148
    Ocena: 356
    CURUS to po co wpinamy warystory równolegle na wejściu zasilania. Przykład: sterownik kabiny prysznicowej dostał 400 volt w wyniku awarii transformatora w stacji. Rozerbralem go i warystor wystrzelony bezpiecznik b16 wybity. Przy próbie włączenia bezpiecznika wybilo zabezpieczenie główne i tylko ogień szedł ze sterownika. Warystor za 4.50zl załatwił sprawę.
    Przepieciowki maja jednorazowe warystory. Doczytałem na temat tego dehnguard i moge sie mylić w sprawie warystora w tym urzadzeniu. Widze że zabezpiecza przed stalym napięciem powyzej 275volt.
    Moderowany przez Topolski Mirosław:

    Kol. pisze w dziale dla profesjonalistów i tu pisanie b16 poprawnie B16;400volt poprawnie 400V;275volt poprawnie 275V świadczy o braku podstawowej wiedzy. Warystory nie wystrzeliwują a bezpieczniki nie wybijają.
    Przypominam : proszę odpowiadać autorowi tematu a nie prowadzić swoją dyskusję

    Załączniki:
    • Ograniczniki przepięć Dehn w biurowcu - zadziałanie i dymienie Screenshot_2019-10-13-18-05-18-1.png (202.16 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #25 18217229
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17362
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4265
    Ty musisz dokładnie sprawdzić miejsce podziału PEN, uziemienie szyny PE a także pomierzyć impedancję pętli zwarcia pomiędzy PE i fazami a także pomiędzy N i fazami. Również sprawdzenie ciągłości PE-N wskazane jak i pomiar napięcia na zaciskach ochronników oraz pomiar prądu w żyle ochronnej.
    Dopiero mając wyniki tych pomiarów i oględzin będzie można dalej dyskutować
  • #26 18217242
    miroslaw wielki
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 3390
    Pomógł: 148
    Ocena: 356
    Czy zwykly pomiar napięcia miedzyfazowego i miedzy neutralnym a fazami podpowie coś?
    Na schemacie sa warystory tego dehnguarda
    Załączniki:
    • Ograniczniki przepięć Dehn w biurowcu - zadziałanie i dymienie Screenshot_2019-10-13-18-45-19-1.png (220.27 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #27 18217538
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4498
    Pomógł: 316
    Ocena: 1558
    Nie mamy pełnej wiedzy na temat tej instalacji i osznurowania rozdzielnic. Pewnym jest, że:
    1. Autor wątku wg profilu jest elektrykiem.
    2.
    Strong_87 napisał:
    Niestety ale wszystkie FR są tam 4 polowe, a rozdział PEN jest w złączu

    kkas12 napisał:
    I to na pewno jest układ TN i wszystkie w.l.z. mają rozdzielone PE i N?

    Strong_87 napisał:
    Tak

    Czyli mamy do czynienia z instalacją gdzie obowiązuje układ TN-S.
    3.
    Strong_87 napisał:
    Pewnego dnia pięć ogranicznikow zadziałało, każdy w innej rozdzielnicy, na innej kondygnacji oraz każdy tylko na jednej fazie.

    4. WG 4-polowy. Nie wiemy czy uszkodzenie powstało podczas manewrowania którymś z nich czy w innej sytuacji.
    5. na zapodanej fotce widzimy:
    - cztery 1f ograniczniki,
    - nie widzimy ich podłączenia od strony zasilania,
    - nie widzimy ich podłączenia od strony odprowadzającej przepięcia,
    - nie widzimy szyny PE,
    - nie wiemy co to są te trzy? żyły koloru czerwonego spięte trytką pod czwartym ogranicznikiem, biegną w lewo i giną pod WG, wydaje mi się, że po WG wyprowadzone są również przewody koloru czerwonego na RCD,
    - co robi obok czwartego ogranicznika przewód PE, z czego został on wypięty? Z góry czwartego ogranicznika?
    - trzeci ogranicznik po górnej stronie - wyraźnie widać ingerencję kogoś (w jakim celu i kiedy?), porysowane wkrętakiem okopcenie, kogo?
    6. błędem było zastosowanie czterech ograniczników zamiast jednego dla układu TN-S,
    7. czy Ty, szanowny autorze wykonałeś jakiekolwiek prace w rozdzielnicy pokazanej na fotce? jeżeli tak to jakie,
    8. dlaczego nic nie piszesz o uszkodzonych urządzeniach przyłączonych do instalacji?
    9. ogranicznik Dehnguard po otrzymanym piku po pierwsze nie przechodzi w stan "DEFECT" a tym bardziej nie płonie.

    opornik7 napisał:
    Po drugie, fotka autora czymś mi śmierdzi. Przyglądnijcie się jej dokładniej ale na kompie.

    Sprawa zaczyna mi coraz bardziej śmierdzieć. I to nie za sprawą skopconego ogranicznika.
  • #28 18217621
    Strong_87
    Poziom 6  
    Posty: 9
    Ocena: 2
    Te czerwone przewody to odejście na roznicowki jak słusznie zauważyłeś. Tam po prawo jest jeszcze jedna rozdzielnica z zabezpieczeniami.
    Ja odlaczylem szynę 1 fazowa, która przekazywała PE, to było na górze ochronników i to jest ten odlaczony przewód po prawej stronie nad ochronnikami. Odlaczylem także zasilanie tych ochronników, były zasilone szyna 3 fazowa z zacisków wyjściowych FR.
    Żadne urządzenia nie zostały uszkodzone.
  • #29 18217672
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    opornik7 napisał:
    Nie mamy pełnej wiedzy na temat tej instalacji i osznurowania rozdzielnic.
    To jest akurat bez znaczenia.
    Niezależnie od tego jak była zrobiona rozdzielnica, ochronnik nie powinien się uszkodzić.
  • #30 18218159
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17684
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3464
    miroslaw wielki napisał:
    Doczytałem na temat tego dehnguard i moge sie mylić w sprawie warystora w tym urzadzeniu. Widze że zabezpiecza przed stalym napięciem powyzej 275volt.

    Potrafi kolega czytać ?
    Tam jest napisane 275V AC.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem zadziałania ograniczników przepięć firmy Dehn w biurowcu, gdzie pięć z nich uległo uszkodzeniu, co spowodowało dymienie i wyłączenie zabezpieczeń nadmiarowych. Użytkownicy wskazali na możliwość zwarcia oraz na to, że warystory w tych urządzeniach mogły nie wytrzymać podwyższonego napięcia, co doprowadziło do ich uszkodzenia. Wskazano na konieczność sprawdzenia ciągłości przewodów N/PEN oraz pomiarów impedancji pętli zwarcia. Pojawiły się również wątpliwości co do autentyczności używanych ograniczników oraz ich specyfikacji, a także dyskusje na temat różnych modeli Dehn, ich wytrzymałości na napięcia oraz zastosowania iskierników w konstrukcji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA