Witam.
Koledzy mam problem. Posiadam internet mobilny Orange od 10 lat . Do tej pory działał bez zarzutu. Od jakiegoś roku coraz częściej miałem sytuację że nagle nie było internetu ( WiFi działa ) jestem połączony z routerem , ale internetu brak na różnych urządzeniach (2 tablety i laptop).
Po wejściu w router okazuje się że muszę się zalogować i potem wpisać pin karty sim i internet jest. Po kilku godzinach / kilku dniach różnie znowu mam to samo . Kiedyś działo się to bardzo rzadko może raz na kilka miesięcy więc nawet nie interesowałem się tym dlaczego tak jest ( może jakaś awaria itp). Teraz natomiast było tak że po kilka razy dziennie byłem wylogowany-strasznie wkurzające. Pomyślałem sobie może router przenośny szwankuje bo ma już chyba z 10 lat. Kupiłem więc nowy router stacjonarny ZTE . Dobrze było chyba tydzień. Potem znowu to samo. Zadzwoniłem do Orange . Gość powiedział że może to być wina karty sim.Sprawdzał niby sygnał że jest ok . Dostałem nową . Konsultant powiedział że natychmiast się tym zajmą
.............
Z nową kartą sim dobrze było tez około tygodnia. Potem znowu to samo .Wczoraj znowu wieczorem dwa razy ta sama sytuacja. Nie wiem już co robić i czyja to wina. Router stary zawsze leżał w tym samym miejscu. Ten nowy także postawiłem w tym samym miejscu. Poziom sygnału pokazuje maksymalny. Mieszkam poza miastem. Maszt z którym się łączę jest zlokalizowany około 4-5km i ciągle jest to ten sam nadajnik bo stoi już tam kilkanaście lat . Poradzicie co robić bo już nie mam siły . Ze strony Orange nie wiem czy coś da się ugrać . Może źle szukam, ale nie znalazłem w sieci żadnego posta dotyczącego takiego problemu jak mój ............
Koledzy mam problem. Posiadam internet mobilny Orange od 10 lat . Do tej pory działał bez zarzutu. Od jakiegoś roku coraz częściej miałem sytuację że nagle nie było internetu ( WiFi działa ) jestem połączony z routerem , ale internetu brak na różnych urządzeniach (2 tablety i laptop).
Po wejściu w router okazuje się że muszę się zalogować i potem wpisać pin karty sim i internet jest. Po kilku godzinach / kilku dniach różnie znowu mam to samo . Kiedyś działo się to bardzo rzadko może raz na kilka miesięcy więc nawet nie interesowałem się tym dlaczego tak jest ( może jakaś awaria itp). Teraz natomiast było tak że po kilka razy dziennie byłem wylogowany-strasznie wkurzające. Pomyślałem sobie może router przenośny szwankuje bo ma już chyba z 10 lat. Kupiłem więc nowy router stacjonarny ZTE . Dobrze było chyba tydzień. Potem znowu to samo. Zadzwoniłem do Orange . Gość powiedział że może to być wina karty sim.Sprawdzał niby sygnał że jest ok . Dostałem nową . Konsultant powiedział że natychmiast się tym zajmą
Z nową kartą sim dobrze było tez około tygodnia. Potem znowu to samo .Wczoraj znowu wieczorem dwa razy ta sama sytuacja. Nie wiem już co robić i czyja to wina. Router stary zawsze leżał w tym samym miejscu. Ten nowy także postawiłem w tym samym miejscu. Poziom sygnału pokazuje maksymalny. Mieszkam poza miastem. Maszt z którym się łączę jest zlokalizowany około 4-5km i ciągle jest to ten sam nadajnik bo stoi już tam kilkanaście lat . Poradzicie co robić bo już nie mam siły . Ze strony Orange nie wiem czy coś da się ugrać . Może źle szukam, ale nie znalazłem w sieci żadnego posta dotyczącego takiego problemu jak mój ............