Cześć!
Czytałem podobny (ale nie do końca) wątek z 2017 r., którego autor chciał podłączyć podgrzewacz do wody (bodajże 7kW) do uziemienia i istniejącej, dwużyłowej instalacji na kablu 2x2,5mm. Generalnie - z tego wątku nie dowiedziałem się nic, więc postanowiłem założyć swój.
W czym rzecz? Mam na działce prąd doprowadzony napowietrznie, z trafo, które wisi na słupie i dalej też idzie napowietrznie. Instalacja "dolatująca" do domku jest klasycznie dwużyłowa. Od dostawcy dowiedziałem się, że wymiana instalacji na 3-żyłową jest zaplanowana na lata 2020-2030, ale nie ma żadnej daty wyznaczonej na mój region, więc może być za rok, albo za dziewięć lat. Ponieważ (ś)wirus panuje nadal w najlepsze - mam plan przeprowadzić się na działkę na całe lato. Do tego potrzebuję dobrego, stabilnego internetu i sieci lokalnej. Problem polega na tym, że nie mam tam w ogóle uziemienia.
Potrzebuję wykonać skuteczne uziemienie, które zabezpieczy mi sprzęt i domek (drewniany) przez skutkami skoków napięcia i ew. awarii sprzętu (przebicia/zwarcia). Moja widza w tym temacie ogranicza się do "jakiś płaskownik, na jakąś głębokość, gdzieś do ziemi", czyli generalnie - jestem zielony.
Podpowiedzcie proszę co mogę zrobić/jak to zrobić. Mam dobry zmysł techniczny i roboty się nie boję. Elektrykę w mieszkaniu nową zrobiłem w całości sam, grzebania w skrzynce się nie boję i mam do tego narzędzia. Przyłączenie w skrzynce do szyny itd. zrobię sam bez problemu, ale najpierw muszę mieć co przyłączać
Z góry dziękuję za wszelkie porady
[EDIT] Uprzedzając pierwsze pytanie, jakie padnie - moja instalacja to klasyka: TN-C
Czytałem podobny (ale nie do końca) wątek z 2017 r., którego autor chciał podłączyć podgrzewacz do wody (bodajże 7kW) do uziemienia i istniejącej, dwużyłowej instalacji na kablu 2x2,5mm. Generalnie - z tego wątku nie dowiedziałem się nic, więc postanowiłem założyć swój.
W czym rzecz? Mam na działce prąd doprowadzony napowietrznie, z trafo, które wisi na słupie i dalej też idzie napowietrznie. Instalacja "dolatująca" do domku jest klasycznie dwużyłowa. Od dostawcy dowiedziałem się, że wymiana instalacji na 3-żyłową jest zaplanowana na lata 2020-2030, ale nie ma żadnej daty wyznaczonej na mój region, więc może być za rok, albo za dziewięć lat. Ponieważ (ś)wirus panuje nadal w najlepsze - mam plan przeprowadzić się na działkę na całe lato. Do tego potrzebuję dobrego, stabilnego internetu i sieci lokalnej. Problem polega na tym, że nie mam tam w ogóle uziemienia.
Potrzebuję wykonać skuteczne uziemienie, które zabezpieczy mi sprzęt i domek (drewniany) przez skutkami skoków napięcia i ew. awarii sprzętu (przebicia/zwarcia). Moja widza w tym temacie ogranicza się do "jakiś płaskownik, na jakąś głębokość, gdzieś do ziemi", czyli generalnie - jestem zielony.
Podpowiedzcie proszę co mogę zrobić/jak to zrobić. Mam dobry zmysł techniczny i roboty się nie boję. Elektrykę w mieszkaniu nową zrobiłem w całości sam, grzebania w skrzynce się nie boję i mam do tego narzędzia. Przyłączenie w skrzynce do szyny itd. zrobię sam bez problemu, ale najpierw muszę mieć co przyłączać
Z góry dziękuję za wszelkie porady
[EDIT] Uprzedzając pierwsze pytanie, jakie padnie - moja instalacja to klasyka: TN-C