W nowo budowanym domu muszę zdecydować gdzie chcę wyprowadzić okablowanie od alarmu. Wszystkie inne kable (monitoring, ethernet, tv, światłowód) będą schodziły się w szafie rack w garażu, natomiast nie wiem co zrobić z alarmem. Deweloper zaleca zrobienie punktu zbiorczego alarmu na strychu ze względu na bezpieczeństwo przy ewentualnym włamaniu, natomiast mi ten pomysł średnio się podoba bo niepotrzebnie komplikuje i utrudnia dostęp, no i trzeba na strychu zrobić dodatkowe gniazdko - potencjalne źródło pożaru. Co o tym myślicie? Lepiej to zrobić w szafie rack w garażu, czy faktycznie na strychu?