logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Listwa przepięciowa, instalacja dwużyłowa i delikatna elektronika

Tezencjusz 19 Mar 2022 03:49 1548 20
REKLAMA
  • #1 19938102
    Tezencjusz
    Poziom 9  
    Posty: 12
    Witam,
    Z góry dziękuję za odpowiedź na moje zapytanie i przepraszam jeśli wybrałem do tego nieodpowiedni dział. Przyznaje, że nie spodziewałem się tak wielu podforów.
    Przechodząc jednak do rzeczy i zarazem nakreślając nieco całe zagadnienie na początek.
    W domu mojej dziewczyny, który pamięta szare czasy komunizmu od jakiegoś czasu zaczęła dawać się we znaki instalacja elektryczna. Podczas silnych mrozów, wiatrów przepaleniu ulegają żarówki na tyle w drastyczny sposób, że bezpieczniki "wyskakują" na tablicy. Instalacja jaką wykonano w jej mieszkaniu to przewody aluminiowe bez uziemienia.
    Zmierzając do sedna oto moje pytanie, a raczej pytania:
    Z racji tego, że w domostwie korzysta się z lekkiej elektroniki jak duże istnieje ryzyko, że podczas kolokwialnego "wybicia korków" dojdzie do spalenia się jednego z urządzeń podpiętego wtedy do sieci ?
    Czy teoretycznie bezpiecznik w takiej sytuacji zapewnia relatywną ochronę przed usmażeniem się sprzętów elektronicznych, czy też to loteria ?
    Czy telefon podpięty do ładowania ma w takiej sytuacji równie duża szansę uszkodzenia co znacznie bardziej prądożerny sprzęt jak lodówka, telewizor ?
    Czy listwa przeciwprzepięciowa zapewnia jakąkolwiek dodatkową linię ochrony w takim wypadku, czy jest to wtedy jedynie przedłużacz z eleganckim wyłącznikiem, z racji braku nawet zwykłego bolca w gniazdku a co dopiero przewodu zerowego ?
    W domu nie korzysta się ze zbyt dużej ilości sprzętów i zdecydowanie nie na raz co tym bardziej jest alarmujące. Niemniej na wizytę elektryka przyjdzie jeszcze chwilę poczekać z racji tego, że to wynajmowane mieszkanie dlatego też musząc radzić z tym co się ma, zależy mi na wyeliminowaniu, tudzież zminimalizowaniu potencjalnych szkód jak i szans na nie.
    Jeszcze raz z góry serdecznie dziękuję za podzielenie się odrobiną wiedzy.
    Pozdrawiam ; )
  • REKLAMA
  • #2 19938115
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5345
    Pomógł: 504
    Ocena: 2884
    No niestety taka listwa nie jest substytutem sprawnej instalacji. Nic nie zastąpi sprawnej instalacji. Skoro piszesz że takie rzeczy dzieją się podczas wiatrów czy mrozów (być może mocne obciążenie jednej fazy do celów grzewczych) to może wina leży w doprowadzeniu prądu do budynku. Czy jest ono napowietrze, ilu fazowe? Czy żarówki migają czasem?
    Ogólnie bardziej bym się przejmował tym czy instalacja jest bezpieczna dla użytkownika/użytkowniczki niż czy się spali telefon.
    I jeszcze jedno, za stan instalacji w tym przeglądów odpowiada właściciel mieszkania a nie najemca.
  • #3 19938248
    JACHO
    Poziom 23  
    Posty: 522
    Pomógł: 26
    Ocena: 44
    Wskazane wykonać pomiary instalacji przed jak i za licznikiem. Poprawić łączenia przewodów w puszkach ewentualnie wymienić instalacje bądź lej fragmenty najlepiej od samych bezpieczników. Bez kumatego fachowca może być ciężko stare Alu potrafi robić figle i w zasadzie porą na wymianę już dawno.
  • #4 19938344
    Tezencjusz
    Poziom 9  
    Posty: 12
    Ktoś_tam napisał:
    No niestety taka listwa nie jest substytutem sprawnej instalacji. Nic nie zastąpi sprawnej instalacji. Skoro piszesz że takie rzeczy dzieją się podczas wiatrów czy mrozów (być może mocne obciążenie jednej fazy do celów grzewczych) to może wina leży w doprowadzeniu prądu do budynku. Czy jest ono napowietrze, ilu fazowe? Czy żarówki migają czasem?
    Ogólnie bardziej bym się przejmował tym czy instalacja jest bezpieczna dla użytkownika/użytkowniczki niż czy się spali telefon.
    I jeszcze jedno, za stan instalacji w tym przeglądów odpowiada właściciel mieszkania a nie najemca.


    Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź : )
    Dodając nieco więcej informacji do całego tematu. Faktycznie, bardzo możliwym jest, że wspomniane przypadłości wynikają ze zbyt mocnego obciążenia fazy grzewczej. Blok korzysta z dosyć osobliwego patentu jakim jest ściana grzewcza. Sam budynek jak i rodzaj zastosowanego doprowadzenia zasilania pozostają dla mnie jednak zagadką.
    O elektryce wiem właściwie niewiele poza podstawowymi zasadami bezpieczeństwa i wiedzą z czasów szkolnych, dlatego też właśnie zależało mi najpierw zaczerpnąć nieco informacji, zaś o samym bloku nie jestem w stanie znaleźć zbyt wiele danych.
    Z tego co mi wiadomo bezpieczniki znajdują się zarówno w mieszkaniu (nad drzwiami - klasyczne automatyczne ) jak i w panelu na dole na portierni. Blok, to legendarna Superjednostka, zatem może ktoś rzuci więcej światła w tym temacie.
    Kilka miesięcy wstecz, podczas silnych wichur w kraju żarówki zaczęły cyklicznie urządzać sobie dyskotekę jakby woda dostała się im pod oprawkę. Tak, jakby usterka wędrowała między kilkoma puszkami co nasuwa mi wnioski bardziej rozległego problemu.
    Objaw ten zniknął równie gwałtownie, co się pojawił i dlatego tym bardziej nie daje mi to spokoju...
    O obowiązku dbania o instalacje przez właściciela wiem :) Problem jednak w tym, że mimo ostatniego zgłoszenia właścicielce mam wrażenie, że upłynie jeszcze trochę wody w rzece nim do mieszkania zapuka elektryk. Właśnie z tego powodu zależy mi także na choć pólrozwiązaniach do tego czasu.
    Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
  • #5 19938355
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12021
    Pomógł: 1347
    Ocena: 3869
    Listwa przciwprzepięciowa czy UPS to urządzenia dość skuteczne. Ale żeby takie były, powinny być podłączone do instalacji zgodnej z normami i spełniającej choć minimalne wymagania dotyczące bezpieczeństwa. W tym wypadku, oba urządzenia wymagają podłączenia do gniazd z kołkiem ochronnym. Ponadto stare aluminiowe okablowanie, zwykle o zaniżonych przekrojach, samo w sobie jest sporym czynnikiem ryzyka. Dlatego zamiast walczyć z nieuniknionymi skutkami, w tym wypadku należy raczej jak najszybciej wyeliminować przyczynę zagrożenia. A to oznacza wykonanie remontu instalacji elektrycznej i przy okazji dostosowanie jej układu do współczesnych wymagań i potrzeb.

    Proponuję więc bardzo intensywnie naciskać na właściciela, który z mocy prawa odpowiada za wszystkie instalacje w wynajmowanym lokalu. Dość pomocne może być czytelne uświadomienie właścicielowi tego lokalu faktu, że w razie awarii cennego odbiornika podłączonego do wadliwej instalacji elektrycznej, to on może odpowiadać za wszelkie skutki takiego zdarzenia. Jeszcze gorsze konsekwencje mogą wiązać się z poważną awarią, albo spowodowaniem zagrożenia pożarowego czy porażeniem któregoś z użytkowników lokalu. Oby do tego nigdy nie doszło!
    Edytowałem[T.M.]
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 19938436
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5345
    Pomógł: 504
    Ocena: 2884
    Jak dla mnie może to być problem z PEN. Jeśli tak to żadna listwa nie pomoże a spalony telefon to najmniejszy problem. Możliwe jest zagrożenie życia przez porażenie urządzeniem podłączonym do gniazda z zerowaniem. Warto na początek zmierzyć napięcia na wszystkich fazach. Obciążyć jedną i patrzeć czy na pozostałych się nie podnosi napięcie. Jeśli jest problem z ciągłością PEN to należy właściciela uświadomić czym to może się skończyć i musi to szybko naprawiać jeśli nie chce mieć prokuratura na karku.
  • #7 19938540
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Tezencjusz napisał:
    Kilka miesięcy wstecz, podczas silnych wichur w kraju żarówki zaczęły cyklicznie urządzać sobie dyskotekę jakby woda dostała się im pod oprawkę. Tak, jakby usterka wędrowała między kilkoma puszkami co nasuwa mi wnioski bardziej rozległego problemu.
    Objaw ten zniknął równie gwałtownie, co się pojawił i dlatego tym bardziej nie daje mi to spokoju...
    Problem regularnie zglaszny na elektrodzie.
    Awarie w tzw "zerze" (PEN) - tym razem poza obiektem.

    Tezencjusz napisał:
    Podczas silnych mrozów, wiatrów
    Wiartów wewnatrz bydynku nie ma. Są poza obiektem.
    Tezencjusz napisał:
    jak duże istnieje ryzyko, że podczas kolokwialnego "wybicia korków" dojdzie do spalenia się jednego z urządzeń podpiętego wtedy do sieci ?
    Nie wiadomo jak duże. Jest zawyżone napięcie - przez jaki czas to wytrzymają ??
    Tezencjusz napisał:
    Czy teoretycznie bezpiecznik w takiej sytuacji zapewnia relatywną ochronę przed usmażeniem się sprzętów elektronicznych, czy też to loteria ?
    Nie..
    Bezpiecznik wyłączy przy mocy 4kW(20A) – ale po pewnym czasie.
    Tezencjusz napisał:
    Czy telefon podpięty do ładowania ma w takiej sytuacji równie duża szansę uszkodzenia co znacznie bardziej prądożerny sprzęt jak lodówka, telewizor ?

    Tak.
    Tezencjusz napisał:
    Czy listwa przeciwprzepięciowa zapewnia jakąkolwiek dodatkową linię ochrony w takim wypadku
    Nie
    Tezencjusz napisał:
    czy jest to wtedy jedynie przedłużacz z eleganckim wyłącznikiem
    Tak jest to zwykły przedłużacz.
    Podłączasz do wtyczki 350V AC i w gniazdku listwy jest 350V AC.
    Tezencjusz napisał:
    Niemniej na wizytę elektryka przyjdzie jeszcze chwilę poczekać
    Elektryk nic nie poradzi bo:
    Tezencjusz napisał:
    Podczas wiatrów

    Wiatrów w obiekcie nie ma.
    Instalacja nie posiada żadnych zabezpieczeń przed wzrostem napięcia ponad 260V.
    Trzeba takie kupić.
    Kup przenośne zabezpieczenie.
    Takie które nie przepuszcza napięcia powyżej np.260V.
    Wyprowadzasz się – zabierasz.
  • REKLAMA
  • #8 19939413
    Tezencjusz
    Poziom 9  
    Posty: 12
    Mobali napisał:
    Proponuję więc bardzo intensywnie naciskać na właściciela, który z mocy prawa odpowiada za wszystkie instalacje w wynajmowanym lokalu. Dość pomocne może być czytelne uświadomienie właścicielowi tego lokalu faktu, że w razie awarii cennego odbiornika podłączonego do wadliwej instalacji elektrycznej, to on może odpowiadać za wszelkie skutki takiego zdarzenia. Jeszcze gorsze konsekwencje mogą wiązać się z poważną awarią, albo spowodowaniem zagrożenia pożarowego czy porażeniem któregoś z użytkowników lokalu. Oby do tego nigdy nie doszło!


    Rozumiem i dziękuję za naświetlenie sytuacji :) Z tego też powodu przycisnąłem moją lubą a ona właścicielkę i obecnie jesteśmy na etapie poszukiwania elektryka, który zamiast pogorszyć sprawę faktycznie pomoże skierować ją ku lepszemu.

    Ktoś_tam napisał:
    Jeśli tak to żadna listwa nie pomoże a spalony telefon to najmniejszy problem.

    W rzeczy samej. Samo pytanie było raczej tym należącym do kategorii dodatkowych informacji względem całego zagadnienia. W żadnym razie nie twierdze, że uszkodzenia sieci a tym bardziej objawy jak te są czymś co należy bagatelizować a po własnych przygodach za złotych czasów aluminiowych przewodów u siebie nie mam zamiaru. Miedzy innymi dlatego staram się zaczerpnąć wiedzy z dokładniejszego źródła a znalezienie jednoznacznej odpowiedzi bywa czasami niezwykle trudne :)

    CYRUS2 napisał:
    Instalacja nie posiada żadnych zabezpieczeń przed wzrostem napięcia ponad 260V.
    Trzeba takie kupić.
    Kup przenośne zabezpieczenie.


    Czy mówisz o zabezpieczeniu z kategorii jak to ? Listwa przepięciowa, instalacja dwużyłowa i delikatna elektronika
    Od razu przyznaję, ze jestem zielony w tym temacie dlatego byłbym bardzo wdzięczny za nakierowanie mnie na jakieś urządzenie, które mógłbyś rekomendować. Co prawda nie jestem elektrykiem, ale spodziewam się że wynalazki od naszych przyjaciół z Chińczykowa nie oferują nawet połowicznego zabezpieczenia :)

    Miałbym właściwie jeszcze jedno zapytanie, jednak nie wiem na ile takie reklamowanie się na forum jest zgodne z regulaminem. Gdybyście Panowie znali jakiegoś godnego polecenia elektryka na terenie Katowic, lub sami macie za sobą lata doświadczenia prosiłbym jedynie o PW z ewentualnymi namiarami na taką osobę. Jak wiadomo fachowców mamy wielu, a koniec końców niewielu faktycznie może pochwalić się faktyczną wiedzą i doświadczeniem. Będę niezwykle wdzięczny za takową pomoc
    Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za tak szeroki, rzeczowy odzew :)
  • #9 19939432
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Tezencjusz napisał:
    Czy mówisz o zabezpieczeniu z kategorii jak to ?
    To nie jest przenośne zabezpieczenie.
    To się montuje w rozdzielnicy.
    (jeżeli jest miejsce w rozdzielnicy- często brak).
    Wątpię , żeby to chciała kupić właścicielka.
    Tego ze sobą nie zabierzesz wyprowadzając się.

    Przenośne działa odrazu - po dostarczeniu przez kuriera.
  • #10 19939447
    Tezencjusz
    Poziom 9  
    Posty: 12
    Chodzi zatem o zawodnika jak ten ? Listwa przepięciowa, instalacja dwużyłowa i delikatna elektronika (Po kliknięciu w obrazek dopiero wyświetla się poprawnie)
    Za pierwszym razem gdy szukałem w googlach nie wyskoczyło mi dosłownie nic. Dopiero coś takiego pojawiło się pod zapytaniem "przenośne zabezpieczenie przepięciowe" :)
  • #11 19939457
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    @Tezencjusz Taki to sam zawodnik, jak każda jedna listwa - kawałek warystora w środku, czasami nawet LED, żeby więcej kosztowało. :D A taki przekaźnik nadzorczy z ,,Chińczykowa" możesz wstawić w gustowne, rozdzielnicowe pudełeczko, i zrobić przenośne. To jednak potrafi ochronić, zwłacza przy upalaniu sie N, bo przy zaniżaniu i fluktuacji napięcia też wyłączy, a listwa nie. Sporo takich różnych przekaźników pomontowałem w maszynach i nie mam powodu do narzekań.
  • REKLAMA
  • #12 19939460
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Ktoś_tam napisał:
    No niestety taka listwa nie jest substytutem sprawnej instalacji. Nic nie zastąpi sprawnej instalacji.
    Ale HV-260 BOX pomoże.
    Jak się upali zero w gniazdku lub w instalacji 2 żyłowej, HV-20 BOX nie poda napięcia na odbiorniki.
    Porażenia prądem nie będzie.
    Nie będzie napięcia na obudowach, bo odłączy zero i fazę.
    (listwa przeciw-przepięciowa tego nie zrobi – będzie faza na obudowach)

    Skąd się bierze napięcie na obudowach w instalacji 2 żyłowej ?
    Faza idzie przez odbiornik, wraca przewodem zerowym na bolec gniazdka i na obudowę.
    Jak faza i zero odbiornika są odłączone to takiej opcji nie ma.

    To lepsza opcja od gniazdowego RCD w instalacji 2 żyłowej.
    Bo RCD wyłączy napięcie dopiero jak człowieka solidnie prąd "porazi" może popłynać 100mA i więcej.
    HV-260 BOX nie dopuści do porażenia.
  • REKLAMA
  • #14 19939474
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Krzysztof Kamienski napisał:
    A taki przekaźnik nadzorczy z ,,Chińczykowa" możesz wstawić w gustowne, rozdzielnicowe pudełeczko, i zrobić przenośne.
    Laik ani tzw."blondynka" tego nie zrobi.
    HV-260BOX to gotowe urządzenie.
  • #15 19939488
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    Ja korzystam z takiego stabilizatora do ochrony całej elektroniki domowej. Wyłącza przy za dużym i za małym napięciu sieci, sprawdza, jak po 10 sekundach jest ok, to włącza obciążenie i stabilizuje.
    https://m.made-in-china.com/product/China-Sup...C-Voltage-Regulator-Stabilizer-684229762.html
    Laik albo blondynka chyba sobie poradzi. :D
  • #16 19939490
    Tezencjusz
    Poziom 9  
    Posty: 12
    CYRUS2 napisał:
    Laik ani tzw."blondynka" tego nie zrobi.
    HV-260BOX to gotowe urządzenie.


    Krzysztof Kamienski napisał:
    https://m.made-in-china.com/product/China-Sup...C-Voltage-Regulator-Stabilizer-684229762.html
    Laik albo blondynka chyba sobie poradzi.


    Dziękuję na nakierowanie na konkretne urządzenia :)
    Pozostaje zatem znaleźć jeszcze elektryka. Gdyby Panowie mogli kogoś polecić w wiadomościach prywatnych, bo akurat znają kogoś z tego regionu - będę bardzo wdzięczny.
    Dziękuję jeszcze raz.
    Pozdrawiam,
  • #17 19939610
    qropatwa
    Poziom 22  
    Posty: 604
    Pomógł: 50
    Ocena: 227
    CYRUS2 napisał:
    Ale HV-260 BOX pomoże.

    Szkoda, że nie ma takich montowanych w puszce za gniazdkiem, jak T3.
  • #18 19939792
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5345
    Pomógł: 504
    Ocena: 2884
    CYRUS2 napisał:
    Ktoś_tam napisał:
    No niestety taka listwa nie jest substytutem sprawnej instalacji. Nic nie zastąpi sprawnej instalacji.
    Ale HV-260 BOX pomoże.
    Jak się upali zero w gniazdku lub w instalacji 2 żyłowej, HV-20 BOX nie poda napięcia na odbiorniki.
    Porażenia prądem nie będzie.

    To twoje urządzenie również nie jest substytutem sprawnej instalacji. Jest ono co najwyżej wisienką na torcie.
    Podstawa to sprawna instalacja wykonana wg norm oraz poddawana przeglądom okresowym. Takie badania bardzo często potrafią wykryć czychającą usterkę dużo wcześniej niż to twoje urządzenie zadziała.
    Ale po co ono ma zadziałać skoro można bardzo często wcześniej wykryć jakieś nieprawidłowości.
  • #19 19940321
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Ktoś_tam napisał:
    To twoje urządzenie również nie jest substytutem sprawnej instalacji.
    Tego nie napisałem.

    HV-260BOX stosuje się w celu ochrony przed wzrostem napięcia w sieci.
    "wisienka "na torcie" to dodatkowa korzyść.
    Ktoś_tam napisał:
    Podstawa to sprawna instalacja wykonana wg norm ..........
    Musiałby zmienić instalacje na 3 żyłową.
    Nie każdym ma na to kasę i możliwości.
    (np. emeryt)
    W tym temacie autor wynajmuje lokal.
    Właścicielka nie wymieni instalacji.

    HV-260BOX to trochę więcej niż "wisienka "na torcie"
    To "dwa w jednym" - modne określenie.
  • #20 19940414
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5345
    Pomógł: 504
    Ocena: 2884
    Jeśli Instalacja będzie wykonana wg obowiązujących norm w czasie jej powstawania i będzie regularnie konserwowana to również zminimalizuje się wystąpienie przerwy PEN. To jest podstawa, później można myśleć o takich gadżetach jakie często głównie ty promujesz. Najwięcej problemów sprawiają zaniedbane instalacje, jak również te robione przez bohaterów domu. Tym już nic nie pomoże.
  • #21 19940717
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Tezencjusz napisał:
    pamięta szare czasy komunizmu Instalacja jaką wykonano w jej mieszkaniu to przewody aluminiowe bez uziemienia.
    To lokal wynajmowany.
    Autor nie ma wływu na instalację.
    Ktoś_tam napisał:
    Jak dla mnie może to być problem z PEN. Możliwe jest zagrożenie życia przez porażenie urządzeniem podłączonym do gniazda z zerowaniem.
    przy HV-260 BOX tego nie bedzie.
    To skuteczna "wisienka na torcie".
    Tezencjusz napisał:
    Podczas silnych , wiatrów przepaleniu ulegają żarówki na tyle w drastyczny sposób, że bezpieczniki "wyskakują" na tablicy.
    Ktoś_tam napisał:
    To jest podstawa, później można myśleć o takich gadżetach
    Pożniej – teraz niech się autorowi sprzęt popali.
    Takich rad udziela Ktoś_tam.

    Gdyby Ktoś_tam pomyślał, to by zauważył że przyczyna jest poza obiektem.
    Tezencjusz napisał:
    Podczas silnych , wiatrów
    W budynku nie ma silnych wiatrów.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem niebezpiecznej instalacji elektrycznej w starym budynku, gdzie aluminiowe przewody bez uziemienia powodują przepalanie żarówek i wyłączanie bezpieczników podczas silnych mrozów i wiatrów. Użytkownicy podkreślają, że listwy przeciwprzepięciowe i UPS nie są wystarczającą ochroną, jeśli instalacja nie spełnia norm bezpieczeństwa. Zaleca się wykonanie pomiarów instalacji oraz jej modernizację, a także uświadomienie właściciela lokalu o potencjalnych zagrożeniach. Wskazano na urządzenia takie jak HV-260 BOX, które mogą chronić przed wzrostem napięcia, oraz stabilizatory napięcia, które mogą zabezpieczyć delikatną elektronikę. Użytkownicy podkreślają, że kluczowe jest zapewnienie sprawnej instalacji elektrycznej, a nie tylko poleganie na dodatkowych zabezpieczeniach.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA