Co myślicie o takim sposobie optymalizacji wykorzystania energii z PV? Czy jest sens tak kombinować?
Czy ma sens optymalizacja wykorzystania produkcji energii z PV w ten sposób, że podłączam grzałkę 2kW(CWU, zasobnik 300L, 5 osób) z termostatem przez jakiś sterownik, który włącza jej zasilanie powiedzmy od 8:00 do 17:00 codziennie(czas koryguję doświadczalnie). Czyli w godzinach, w których jest największa szansa na wykorzystanie energii bezpośrednio z PV.
Woda byłaby przegrzewana(np do 60stC) a na wyjściu z zasobnika dołożyłbym zawór trójdrogowy do wymieszania z zimną aby w kranie miała komfortową temperaturę.
Czy ma sens optymalizacja wykorzystania produkcji energii z PV w ten sposób, że podłączam grzałkę 2kW(CWU, zasobnik 300L, 5 osób) z termostatem przez jakiś sterownik, który włącza jej zasilanie powiedzmy od 8:00 do 17:00 codziennie(czas koryguję doświadczalnie). Czyli w godzinach, w których jest największa szansa na wykorzystanie energii bezpośrednio z PV.
Woda byłaby przegrzewana(np do 60stC) a na wyjściu z zasobnika dołożyłbym zawór trójdrogowy do wymieszania z zimną aby w kranie miała komfortową temperaturę.