Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamArturo 2773 napisał:Witam ponownie, widzę że dalej masz dylemat z tą proporcją, albo się obawiasz.
Bo z tego co zrozumiałem masz olej dedykowany przez Alko?
No, ale jeżeli nie jesteś w pełni przekonany do 40:1, to zrób 25:1 i będziesz miał więcej oleju w mieszance, i trochę więcej spalin też.
michal_rybka napisał:zawsze lepiej dać więcej oleju niż za mało, tyle że więcej oleju to więcej nagaru (o pseudoekologicznym bełkocie nie będę się wypowiadać) a za mało oleju to możliwość przytarcia silnika.
ja do chińskich pił robię 1:25 i jest dobrze i nigdy nic nie zatarłem i nie dymi jakoś przesadnie
do Trabanta i komara też robiłem 1:25
^ToM^ napisał:michal_rybka napisał:zawsze lepiej dać więcej oleju niż za mało, tyle że więcej oleju to więcej nagaru (o pseudoekologicznym bełkocie nie będę się wypowiadać) a za mało oleju to możliwość przytarcia silnika.
ja do chińskich pił robię 1:25 i jest dobrze i nigdy nic nie zatarłem i nie dymi jakoś przesadnie
do Trabanta i komara też robiłem 1:25
Z mojego doświadczenia wynika, że jednak jest odwrotnie. Lepiej dać za mało niż za dużo. Jak dasz za mało to nic się nie stanie. Dawka, którą zaleca producent silnika jest już obliczona z naddatkiem. Jak wlewasz za dużo, to nie dość że silnik kopci to dodatkowo, jak wyżej wspomniałeś wytwarza się dużo nagaru przez co spada moc i trwałość silnika.
25:1 to tylko dla nowego silnika przy docieraniu. Potem już nigdy nie stosujemy tak dużego stężenia oleju.
Należy się po prostu trzymać zaleceń producenta. Jak napisał 25:1 to tyle dajemy a jak napisał 100:1 to też tyle wystarczy dodać.