logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki zegarek kupić w granicach 1500-1700 zł?

aboczek009 19 Wrz 2022 03:47 3966 48
  • #1 20196991
    aboczek009
    Poziom 3  
    Posty: 51
    Ocena: 1
    Witam
    Nie wiem czy to dobre forum, ale w końcu technika to technika. Chciałbym kupić sobie zegarek naręczny. Moje wymagania:
    - musi być on automatyczny (bo wiem, że obecnie nie produkują nakręcanych, chyba już od czasów Vostoków z lat PRL)
    - musi być on bardzo trwały(nie mówię tu o wytrzymałości na upadki, zarysowania, uszkodzenia paska/bransolety itd. mam na myśli to, żeby miał niezwykle trwały mechanizm który tylko przy podstawowych konserwacjach i ogólnej ostrożności z nim wytrzymałby te kilkadziesiąt lat)
    - raczej żeby nie miał bajerów poza sekundnikiem(im więcej bajerów tym większe ryzyko że coś sie popsuje)
    - w cenie do ok.1500 zł "z groszami"(jakby był nawet za 1700 to bym wziął)
    - ostatecznie może to być tzw. "używka", ale preferowałbym nowy.
    Jestem młodym człowiekiem, chciałbym mieć ten zegarek na całe życie. Nawet gdyby były tylko smartwatch'e(lub gdyby nawet tych by nie było) to ja chce być ostatnim "dinozaurem" z normalnym, klasycznym czasomierzem. Nie chce szpanować przed nikim, chce mieć coś co będzie ze mną do śmierci.
    Z góry dzięki za pomoc znawców tematu.
  • #2 20197307
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 11569
    Pomógł: 1295
    Ocena: 1669
  • #3 20197568
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2031
    Ocena: 5149
    aboczek009 napisał:
    Nie chce szpanować przed nikim, chce mieć coś co będzie ze mną do śmierci.
    Nawet jak sie utopisz, to zegarek ocaleje :D . Ja akurat gustuje w ,,diverach", i dlatego sam nabył bym te szwajcarskie Rolexopodobne - Steinharta albo Revue Thommen. Może coś sie trafi z mechanizmem Valjoux /ETA7750 ? Choć na to to kasa cienka :cry: . To jeden z najlepszych jak dotychczas i najtrwalszych mechanizmow zegarkowych na świecie. Poza tym to Certina i Davosa. Tissot dziś to już zupełny Chinczyk ( co sie stało z tą marka :cry: ).
  • #4 20375648
    radiomechanik
    Poziom 23  
    Posty: 784
    Pomógł: 18
    Ocena: 56
    Ja dodasz minimum jedno zero do tej kwoty, o ile nie dwa zera - to możesz mieć zegarek jaki sobie wymarzysz - absolutnie bez złośliwości
    Wszelkie mechaniczne rzeczy to musisz zakładać, że co kilka lat przegląd u zegarmistrza, inaczej każdy z zegarków wcześniej czy później padnie.
    Miałem wymarzonego Wostoka - automat, w przekonaniu że ruskie to pancerne i wszystko wytrzyma, ale jednak go załatwiłem wizytami w saunie - smar wysechł i mechanizm się zatarł.
    Jeżeli chcesz mieć dobry i wytrzymały czasomierz - kup sobie Casio z serii G-shock , najlepiej z bateriami słonecznymi i synchronizowany radiowo. Wytrzyma wszystko, co pięć lat wymieniasz pasek i kopertę, po 10 latach akumulatorek i używasz dalej.
    Wydasz góra kilkaset złotych, a jeszcze jak dobrze trafisz na promocję bo akurat modele nie schodzą itp .
    Jak kolega wyżej wspomniał - forum zegarki. Kopalnia wiedzy w tym temacie.
    Jeszcze taka uwaga praktyczna - szkła szafirowe owszem są odporne na zarysowania, ale kruche i mechanicznie mniej odporne.
    Lepsze są modele z szkiełkiem mineralnym (poliwęglan itp) - można polerować różnymi pastami, a co raz więcej w sprzedaży jest szkieł ochronnych (jak w smartfonach) .
  • #5 20375829
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12678
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3370
    @aboczek009 Widzę że jesteś bardzo rozsądny i mądrze piszesz.
    Mój syn ma taką manię i co rok kupuje sobie jakiś zegarek.
    Bardzo fajne są Atlantiki ale cena 5000 zł, ale za 1700 zł masz bardzo duży wybór rosyjskich zegarków, one są naprawdę niezawodne.

    Ktoś tu pisze o zegarkach za 170 000 zł, są i dużo droższe. Ale aby mieć taki zegarek potrzeba do niego reszty do kompletu, odpowiedni dom, samochód (passat B5, golfik całkowicie odpadają), chodzić w odpowiednich ciuchach, mieć status społeczny. Inaczej to bardzo śmiesznie wygląda. Wyobraź sobie mechanika z brudnymi rękami plus dajmy na to rolex (ceny zaczynają się od 20 000 zł), czyż to nie trąci myszką. Pierwsza myśl - podróbka. Natomiast gość odziany w elegancki garnitur, wysiadający z auta klasy premium lub średniej wyższej ale rocznik 22 lub 21, tu nikt nie pomyśli że to podróba.

    Z ciekawostek - jak byliśmy w Mińsku w fabryce zegarków to syn kupił sobie zegarek o jednej wskazówce. Odczyt mniej więcej z dokładnością do 10 minut, ale ciekawa stylistyka.
  • #6 20377144
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1325
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    W zasadzie to niezły pomysł. Mam taki "od zawsze i na zawsze" zegarek (choć już go nie noszę) pióro, ołówek automatyczny, siekierę i coś tam jeszcze.
    Na Twoim miejscu nie upierałbym się przy klasycznym mechaniźmie. Zegarek z dobrym mechanizmem kwarcowym ułożyskowany kamieniami będzie wieczny, w przeciwnieństwie do zużywającego się mechanizmu automatycznego (zwłaszcza taniego), wymagającego serwisów, smarowania, nawet gdy zegarka się nie używa. Do tego zegarki mechaniczne są stosunkowo niepraktyczne. Dla zegarka kwarcowego dwie sekundy na miesiąc to osiągalna odchyłka, podczas gdy mechaniczny jeśli mieści się w 30 sekundach na dobę to jest nieźle. Ale i dwie minuty są możliwe. Zostawienie na weekend to konieczność ustawiania itd. lub ewentualnie bawienie się w rotomaty. Zegarki automatyczne ze swej natury są dość "grube", a co za tym idzie przeszkadzające i podatne na uszkodzenia. Zegarek używany na co dzień, nawet dobrej jakości, po dziesięciu latach normalnego użytkowania będzie wyglądał słabo.
  • #7 20377419
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12500
    Pomógł: 623
    Ocena: 1173
    Ja tam ma zwykłego G-shocka, ze wskazówkami i wystarcza.
    Pancerny, odporny, kosmicznie nie kosztował, ot dolna półka za 500 zł.
    Poprzedniego miałem ponad 10 lat i oddałem ojcu, jak potrzebował zegarka. Dalej go nosi, zmienił tylko baterię i pasek. Poprzedni kosztował mnie 270 zł...

    Tarcza ze wskazówkami, sekundnik i datownik elektroniczny i tyle. Poza stoperem i LED-em podświetlającym - żadnych bajerów. No może poza kopertą wytrzymującą 200 metrów słupa wody i odpornością na wstrząsy. Akurat dla mnie to ważna cecha zegarka. Lubię wodę i to niekoniecznie przy samej powierzchni. :P

    Nie namawiam, ale ja jestem z tych "pancernych plastików" zadowolony. No może to nie złoty Rolex, ale sprawdzają się na co dzień, także w trudnych dla zegarków sytuacjach.

    Najważniejsze w zegarku, to żeby się dobrze nosił i nie przeszkadzał.
    Całą reszta, to gusta, moda i zachcianki.
  • #8 20377569
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12678
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3370
    Wszystko się zgadza, elektroniki są dokładniejsze, bardziej bajeranckie, ale nie mają jednej jedynej rzeczy - duszy. Prawdziwy zegarek to tylko mechaniczny, elektronik to czasomierz.
  • #9 20377605
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4372
    Pomógł: 364
    Ocena: 923
    Aleksander_01 napisał:
    Wszystko się zgadza, elektroniki są dokładniejsze, bardziej bajeranckie, ale nie mają jednej jedynej rzeczy - duszy. Prawdziwy zegarek to tylko mechaniczny, elektronik to czasomierz.


    Witam
    A ja lubię zegarki elektroniczne.
    Zawsze działają jak potrzebujesz i są bardzo wytrzymałe. np. CASIO W-800H
    A żywotność baterii 10 lat to bajka.

    Z mechanicznych możesz zobaczyć jeszcze Poljot lub Atlantic.
    Szukał bym takiego samo nakręcającego się.
  • #11 20378560
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1325
    Pomógł: 11
    Ocena: 218
    Aleksander_01 napisał:
    Wszystko się zgadza, elektroniki są dokładniejsze, bardziej bajeranckie, ale nie mają jednej jedynej rzeczy - duszy. Prawdziwy zegarek to tylko mechaniczny, elektronik to czasomierz.

    Niektóre mechanizmy kwarcowe to prawdziwe majstersztyki takie jak 5055 movement, czy choćby dość tania eta 251.292
    Sporo mechanizmów z automatycznym naciągiem to dość tanie i nietrwałe badziewia.
  • #12 20384577
    aboczek009
    Poziom 3  
    Posty: 51
    Ocena: 1
    Kiedyś bywałem zwolennikiem elektroników, z tymże problemem może być to, czy w przyszłości będą do nich baterie? Patrząc po manii ekologicznej, która obecnie panuje zakładam że za kilkanaście lat(może trochę więcej) nie będzie można już kupić "normalnych" baterii. Dlatego właśnie chciałbym postawić na coś co nie ma zasilania.
  • #13 20384700
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6175
    Pomógł: 280
    Ocena: 935
    Aleksander_01 napisał:
    Wszystko się zgadza, elektroniki są dokładniejsze, bardziej bajeranckie, ale nie mają jednej jedynej rzeczy - duszy. Prawdziwy zegarek to tylko mechaniczny, elektronik to czasomierz.


    Kol. Aleksandrze - a cóż to za niepotrzebne nowości - prawdziwy zegarek z duszą to tylko słoneczny :sm9:
  • #14 20384813
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12678
    Pomógł: 1155
    Ocena: 3370
    r103 napisał:
    prawdziwy zegarek z duszą to tylko słoneczny

    Tak, ale jego ciężko unieść.
    Niczym jak ten sowiecki sołdat w 45 roku który mówi "tiożkije czisy" zdejmując zegar z wieży kościelnej.
    Tiożkije czisy - ciężki zegarek.
  • #15 20384822
    badboy84
    Poziom 43  
    Posty: 8749
    Pomógł: 1197
    Ocena: 1483
    Są też naręczne
    Jaki zegarek kupić w granicach 1500-1700 zł?
    :lol:
  • #17 20386026
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4372
    Pomógł: 364
    Ocena: 923
    aboczek009 napisał:
    Kiedyś bywałem zwolennikiem elektroników, z tymże problemem może być to, czy w przyszłości będą do nich baterie? Patrząc po manii ekologicznej, która obecnie panuje zakładam że za kilkanaście lat(może trochę więcej) nie będzie można już kupić "normalnych" baterii. Dlatego właśnie chciałbym postawić na coś co nie ma zasilania.


    Witam
    Równie dobrze możesz zastanowić się czy za dekadę lub dwie znajdziesz jeszcze zegarmistrza który nasmaruje zegarek mechaniczny lub go naprawi.
    Moim zdaniem problem jest wydumany - jeśli już może się okazać że będą to ogniwa starego typu i trzeba będzie szukać zamienników. Kto wie co przyniesie przyszłość.
    Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie żeby mieć kilka zegarków :)

    Co do ekologicznej mani uważam że to ślepa ścieżka prowadząca wprost do katastrofy. Ekologia tak, ale rozsądnie i z głową.
  • #18 20399852
    aboczek009
    Poziom 3  
    Posty: 51
    Ocena: 1
    Tak, z tymże ja zawsze miałem wpajane, że kwarcówka to "zabawka dla dzieci z odpustu". Prawdziwy czasomierz, który może przeżyć właściciela to tylko mechaniczny. Może to być błędne rozumowanie, ale tak zawsze mówiło się u mnie w domu. Zastanawiam się nad jakimś tanim Wostokiem na kamieniach chroniących przed wycieraniem łożysk, z tymże wolałbym coś bardziej współczesnego, mniej wyeksplatowanego i nadgryzionego zębem czasu.
  • #19 20399911
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5078
    Pomógł: 438
    Ocena: 1697
    aboczek009 napisał:
    wolałbym coś bardziej współczesnego, mniej wyeksplatowanego i nadgryzionego zębem czasu.

    Marka "Orient" powinna w takim razie zainteresować kolegę.
  • #20 20400408
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    Posty: 4372
    Pomógł: 364
    Ocena: 923
    aboczek009 napisał:
    Tak, z tymże ja zawsze miałem wpajane, że kwarcówka to "zabawka dla dzieci z odpustu". Prawdziwy czasomierz, który może przeżyć właściciela to tylko mechaniczny. Może to być błędne rozumowanie, ale tak zawsze mówiło się u mnie w domu. Zastanawiam się nad jakimś tanim Wostokiem na kamieniach chroniących przed wycieraniem łożysk, z tymże wolałbym coś bardziej współczesnego, mniej wyeksplatowanego i nadgryzionego zębem czasu.


    Witam,
    Może i mechaniczny zegarek może przeżyć właściciela, tylko po co?
    Co nie zmienia faktu że jest sporo ciekawych mechanicznych konstrukcji.

    Współcześnie królują smartwatch-e :)
    Gdzie co prawda nie trzeba nakręcać ale nie warto oddalać się zbyt daleko od ładowarki. Swoją drogą ciekawi mnie żywotność baterii i wyświetlaczy. Pewnie 2 lata + 1 dzień ;)
  • #21 20400421
    freebsd
    Poziom 42  
    Posty: 6790
    Pomógł: 766
    Ocena: 2027
    @aboczek009 Proponuje Orient Mako III Automatic.
  • #22 20415268
    aboczek009
    Poziom 3  
    Posty: 51
    Ocena: 1
    Obejrzałem ten Orient Mako III Automatic. Powiem szczerze, że pasowałby mi, ale jest jedno "ale". Czy byłby jakiś podobny model w tym przedziale cenowym, żeby NIE MIAŁ datownika? Możecie uznać to za głupotę, ale ja jednak chciałbym coś prostszego :-)
  • #23 20417389
    Wojtek75
    Poziom 25  
    Posty: 529
    Pomógł: 91
    Ocena: 36
    Jeżeli ma być nowy to zobacz sobie tego: CITIZEN NH9120-11E

    Ewentualnie na tej stronie masz używane odrestaurowane klasyki np. takiego Atlantica z lat 50: https://www.zegarmistrz.com/pl/p/Zegarek-Meski-Atlantic-Worldmaster-z-lat-50-tych/22522
    Tylko że możesz się nie zmieścić w założonym budżecie, aczkolwiek sugerują że możesz negocjować w granicach zdrowego rozsądku :)
  • #24 20532949
    aboczek009
    Poziom 3  
    Posty: 51
    Ocena: 1
    Witam po przerwie
    Nadal nie kupiłem sobie tego jedynego wymarzonego zegarka. Po długim przeglądaniu ofert doszedłem do wniosku, że nie musi to być mechanik bądź automatic. Zgodziłbym się nawet na kwarcówke, z tymże musi być absolutnie niezniszczalny - zarówno pod względem działania jak i materiału koperty. Pasek to mniej ważna kwestia, i tak zamierzam sobie założyć do niego klasyczny skórzany w stylu retro z tzw. podkładką. Byłbym gotów zapłacić nawet i z 5000 zł, byle żeby był na lata. Ktoś ma model za tyle godny polecenia pod moje standardy?
    Pozdrawiam.
  • #26 20533178
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2031
    Ocena: 5149
    aboczek009 napisał:
    Byłbym gotów zapłacić nawet i z 5000 zł,
    Idź do Kruka, masz wybór szwajcarskich zegarków ze średniej półki. Legendarna Certina DS, Tissoty, Doxy czy Longinesy - tradycyjne mechaniczne automaty.
  • #27 20533221
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 20533285
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2031
    Ocena: 5149
    Konie robocze to seria Casio Edifice. Do pracy noszę. Pojawiła się ostatnio remake Bulova Computron za ok. 1700 zł. Pierwszy na świecie naręczny zegarek cyfrowy. Trzeba kupić do kolekcji.
  • #30 20536850
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat zakupu zegarka naręcznego w przedziale cenowym 1500-1700 zł, z naciskiem na automatyczne mechanizmy, trwałość oraz prostotę. Użytkownicy sugerowali różne marki i modele, w tym Steinhart, Certina, Davosa, Tissot, Orient, Citizen, Casio G-Shock oraz Vostok. Wskazano na zalety zegarków mechanicznych, ale również na ich wymagania serwisowe. Zwrócono uwagę na alternatywy kwarcowe, które mogą być bardziej niezawodne. Użytkownik ostatecznie zdecydował się na model Vostok Komandirski, podkreślając jego brak zasilania oraz długowieczność.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA