Cześć,
Na wstępie...
Jestem młody, więc jeszcze dużo nauki przede mną.
Dlatego nie drwijcie, nie krytykujcie, miejcie proszę cierpliwość do takich ludzi jak ja. Tacy też mają prawo do życia.
Otóż... 2 lata temu kupiłem mieszkanie w bloku, instalacja aluminiowa, gniazdka elektryczne z 2 przewodami, nieuziemione. Od jakiegoś czasu mam więcej sprzętu AGD i zaczęło wyzwalać bezpieczniki, a właściwie jeden. Dlatego że prawie wszystkie gniazda, tj. salon, kuchnia, łazienka, pokoje dzieciaków są podłączone do 1 bezpiecznika. Najczęściej jak chodzi pralka, piekarnik i zmywarka.
1 pytanie: czy wystarczy poodpinać kable do innych bezpieczników w skrzynce?
Podczas jednego przeciążenia zadziałał bezpiecznik. Miałem podłączony nowy sprzęt audio... Aktywne głośniki: subwoofer + górki.. Nie grał, ale był na standby, o czym nie wiedziałem.
Wyłączyłem zmywarkę, kuchenkę, została tylko pralka. Podszedłem do bezpiecznika, załączyłem - zadziałał, ponownie załączyłem lekko podtrzymując i słyszę... Buu!! 😮
Nic jak ze sprzętu audio.. Podszedłem... Brak zasilania.. Spalony bezpiecznik. Wymieniam na drugi, to samo. Sprzęt nówka... Nie grzebię, oddam na gwarancję.. Może się uda...
Cały zestaw podłączony bezpośrednio do nieuziemionego gniazdka.
Czytam teraz fora: jak uziemić wiem, szukam elektryka nie spojrzy na instalację w moim domu, sprawdzi.
Szukam jakichś listw zabezpieczających przed przeciążeniem, przepięciem. Te audio teraz, a tym bardziej aktywne czytam, że bardzo wrażliwe na takie rzeczy...
Gdyby to człowiek o wszystkim wiedział..
Moje drugie pytanie.. Co się działo w instalacji, że przez chwilę, pomimo wyłączenia 2 z 3 urządzeń AGD bezpiecznik przez kilka sekund nie chciał się załączyć. Wytłumaczcie mi proszę łopatologicznie, co się mogło dziać w tej instalacji, że spaliło coś w sprzęcie audio.
Czy w takim przypadku listwa przeciwprzepięciowa by pomogła?
Na wstępie...
Jestem młody, więc jeszcze dużo nauki przede mną.
Dlatego nie drwijcie, nie krytykujcie, miejcie proszę cierpliwość do takich ludzi jak ja. Tacy też mają prawo do życia.
Otóż... 2 lata temu kupiłem mieszkanie w bloku, instalacja aluminiowa, gniazdka elektryczne z 2 przewodami, nieuziemione. Od jakiegoś czasu mam więcej sprzętu AGD i zaczęło wyzwalać bezpieczniki, a właściwie jeden. Dlatego że prawie wszystkie gniazda, tj. salon, kuchnia, łazienka, pokoje dzieciaków są podłączone do 1 bezpiecznika. Najczęściej jak chodzi pralka, piekarnik i zmywarka.
1 pytanie: czy wystarczy poodpinać kable do innych bezpieczników w skrzynce?
Podczas jednego przeciążenia zadziałał bezpiecznik. Miałem podłączony nowy sprzęt audio... Aktywne głośniki: subwoofer + górki.. Nie grał, ale był na standby, o czym nie wiedziałem.
Wyłączyłem zmywarkę, kuchenkę, została tylko pralka. Podszedłem do bezpiecznika, załączyłem - zadziałał, ponownie załączyłem lekko podtrzymując i słyszę... Buu!! 😮
Nic jak ze sprzętu audio.. Podszedłem... Brak zasilania.. Spalony bezpiecznik. Wymieniam na drugi, to samo. Sprzęt nówka... Nie grzebię, oddam na gwarancję.. Może się uda...
Cały zestaw podłączony bezpośrednio do nieuziemionego gniazdka.
Czytam teraz fora: jak uziemić wiem, szukam elektryka nie spojrzy na instalację w moim domu, sprawdzi.
Szukam jakichś listw zabezpieczających przed przeciążeniem, przepięciem. Te audio teraz, a tym bardziej aktywne czytam, że bardzo wrażliwe na takie rzeczy...
Gdyby to człowiek o wszystkim wiedział..
Moje drugie pytanie.. Co się działo w instalacji, że przez chwilę, pomimo wyłączenia 2 z 3 urządzeń AGD bezpiecznik przez kilka sekund nie chciał się załączyć. Wytłumaczcie mi proszę łopatologicznie, co się mogło dziać w tej instalacji, że spaliło coś w sprzęcie audio.
Czy w takim przypadku listwa przeciwprzepięciowa by pomogła?