Bartek3g napisał:
Niestety, ale najmniejsza gotowa średnica, jaką znalazłem, to właśnie 13 mm.
Tak, pisałem już do tych wszystkich zakładów, które można było znaleźć w wyszukiwarce. Niestety, nikt nie chciał się podjąć. Też się domyśliłem, że to być może z powodu zbyt krótkich tych odcinków, żeby można było je złapać.
Dlatego w pierwszej wiadomości wspomniałem właśnie między innymi o jubilerach. Może jest tu ktoś taki, kto się tym zajmuje lub ma jakieś powiązania.
Dla jubilerów nie jest to prosta sprawa.
Brąz jest dużo twardszy od metali szlachetnych, i jest nie ciągliwy — pęka i się rwie.
Najpierw trzeba to palnikiem odpuścić i przepuścić stopniowo na walce i nie każdy zakład ma walce elektryczne, w dodatku walce dają kształt kwadratowy, i po każdym walcowaniu należy ponownie odpuszczać aby zmiękło.
Takich kolejnych operacji odpuszczania i walcowania będzie ponad 20, aby zejść do kwadratu 1.2x1.2mm a z takiego pręta 13mm i długości 20cm otrzymamy drut długości ponad 22m, który ponownie trzeba równomiernie rozgrzać i przeciągnąć przez cajzyn aby otrzymać okrągły kształt, i to też kilka razy.
Ogólnie ful zabawy i wysokie koszty.
Z tym 3mm też będzie zabawa, standardowe cajzyny jubilerskie mają stopniowanie od Φ 1,5mm do 0,1mm
Jak masz jakiś palnik, i dobre kombinerki, to na Amazonie kupisz chiński cajzyn za niecałe 100zł i tym drut 3mm przeciągniesz.
Nie wiem co chcesz zrobić, ale zwykła miedź bez odpuszczania i po przeciągnięciu przez cajzyn jest też bardzo twarda, i jak nie przekroczysz temperatury 300 - 600°C zależnie od miedzi, to będzie dalej twarda, od 425°C do 650°C dla stopów mosiądzu i brązu