logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ursus C-330 ciężko odpala na zimnym silniku, nie wkręca się na obroty i dymi na biało

krzysztofpohl7 12 Lis 2023 18:06 5400 36
Najlepsze odpowiedzi

Jak znaleźć przyczynę ciężkiego odpalania na zimnym silniku, białego dymu i braku wkręcania się na obroty w Ursusie C-330 po remoncie?

Najpierw sprawdź dokręcenie wtryskiwaczy i szczelność układu, bo w opisie problemu po ich ponownym poprawnym montażu silnik zaczął zapalać lepiej [#20820927] Ustaw też początek wtrysku prawidłowo — nie na znak „0” na piaście, tylko według początku wtrysku; lekkie przyspieszenie zapłonu potrafi poprawić rozruch [#20814136][#20811939] Warto również skontrolować dawkę rozruchową w pompie, bo przy pełnym gazie uruchamia się większa dawka i opóźnienie początku wtrysku o 10° [#20813166][#20814136] Jeśli nadal będzie ciężko odpalał, zmierz kompresję i sprawdź pierścienie oraz luzy zaworowe, bo zbyt niskie ciśnienie sprężania albo nieszczelność zaworów też może dawać biały dym i gaśnięcie po odpaleniu [#20813166][#20813891][#20823739] Do tego nie lekceważ akumulatora i prędkości rozruchu — słaby „kop” rozrusznika też utrudnia start [#20820927][#20821746]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 20811790
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Dzień dobry,
    Mam pytanie w sprawie ursusa c330, ponieważ już od dłuższego czasu nie mogę sobie z nim porodzić, a mianowicie chodzi o problem z zapalaniem na zimnym silniku. Kiedy chcę go odpalić po nocy (nie zależnie czy jest 11 stopni na dworze czy -1) to długo kręci i kopci tak na białawo, a gdy już zapali to przez pierwsze 10 sek. nie wkręca się na obroty i jak mu odejmę gaz to od razu gaśnie. Natomiast jak podgrzeje się świece tak z 10-15 sek. to zapali od strzała tylko cały czas mocno kopci i czuć tak jakby niespalone paliwo. Jeśli pochodzi chwilę i się rozgrzeje to przestaje kopcić i chodzi bardzo ładnie. Dodam, że silnik jest po kapitalnym remoncie i ma przerobione około 40 mth. Wymienię może jakie części są nowe: blok silinka, wał, głowica, tłoki, panewki, tuleje, wałek rozrządu, zawory, klawiatura, pompa oleju, pompa wody. Jedyne co zostało stare to koła rozrządu, pompa paliwa (po regeneracji), oraz do niedawna wtryskiwacze, jednak zdecydowałem się je wymienić (myślałem że to może ich wina) jednak to nic nie dało. Mogę powiedzieć jeszcze, że nie widzę żadnych nieszczelności w układzie paliwowym, zapłon raczej dobrze ustawiony (4 razy ustawialiśmy i brak poprawy) oraz zawory dobrze wyregulowane (0,2mm), a ciśnienia sprężania nie sprawdzałem ale wszystko było nowe, oryginalne oraz składane zgodnie ze sztuką więc wypadało by żeby było w porządku. Filtry wszystkie wymienione, pompka paliwa również. W zbiorniku paliwa są zanieczyszczenia ale nie wydaję mi się żeby to miało jakikolwiek wpływ na odpalanie, gdyż wszystkie przewody są drożne. Dodam jeszcze, że ciągnik ma maco i równo pracuje, ma trochę dawkę paliwa podkręconą ale z tego co mi wiadomo to nie ma to wpływu na odpalanie. Jeśli ktoś by wiedział co to może być lub miał podobny problem to byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #3 20811940
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    O jakich śrubach oczkowych mówisz?
  • REKLAMA
  • #5 20811951
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    To w 30-stce jest coś takiego jak dawka rozruchowa. Myślałem że tylko gazem się reguluje, mógłbyś powiedzieć mi jak ją wyregulować
  • #7 20812028
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Zrobię tak jak mówisz, przyspieszę ten zapłon i dam znać tylko przyspiesza się prawo co nie?
  • #9 20812133
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Dobra, dziękuję
  • #10 20813166
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7706
    Pomógł: 1159
    Ocena: 2567
    Moim zdaniem nieszczelność pierścieni w rowkach tłoka, ciśnienie sprężania ucieka w skrzynię korbową, za niskie aby uruchomić silnik bez podgrzewaczy. Klucz na koło pasowe, albo korba rozruchowa i sprawdzasz czy ciśnienie budowane w suwie sprężania po puszczeniu klucza/korby pozwala cofnąć wałem korbowym w przeciwnym kierunku.
    Dawka rozruchowa uruchamia się przy pełnym wciśnięciu pedału gazu (większa dawka + opóźnienie początku wtrysku o 10°). Po uruchomieniu silnika nie przestawaj grzać podgrzewaczy jeszcze przez 20–30 sekund, to jest zalecenie producenta przy uruchamianiu silnika przy dużych mrozach, zamieszczone w instrukcji obsługi.
  • #11 20813891
    smoczek9
    Poziom 15  
    Posty: 308
    Pomógł: 5
    Ocena: 81
    Sprawdź zapłon jak sugeruje stasiekb100 Nieskalibrowane wtryski ( a raczej jeden wtrysk) z ciśnieniem sekcji na pompie(rozbieżności pomiarowe urządzeń ) . Najprostszy sposób wykręć wtryski i podłącz pod pompę na zimnym, po nocy kręć rozrusznikiem i obserwuj. Sprawdź zawór ciśnieniowy na pompie... oby to nie była wadliwa sekcja w pompie...
  • #12 20814061
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Jeszcze raz ustawiłem zapłon równo z punktem 0 (znaki się idealnie zgrywają). Ciągnik po podgrzaniu świec 10 sek. zapalił od strzała i wkręcił się od razu na obroty, jednak gdy po 6 godzinach (traktor był już zimny) chciałem go odpalić dla testu bez grzania świec (temperatura na zewnątrz ok 5 stopni) to zagadał od razu, jednak nie chciał od razu wkręcić się na obroty i znowu dymi. Jeszcze raz dodam, że silnik jest po kapitalnym remoncie tłoki, tuleje oraz pierścienie są nowe i oryginalne więc był bym bardzo zdziwiony jeżeli była by to wina braku kompresji.
    Wtryskiwacze są raczej dobre ponieważ zostały zakupione nowe, a na starych występowała ten sam problem. Pompa wtryskowa jest po regeneracji chociaż nie mam pewności czy została ona zrobiona w 100 procentach poprawnie.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Zawór ciśnieniowy raczej jest dobry bo słychać go bardzo dobrze jak pompuje się pompką ręczną i paliwo wraca przelewem do zbiornika.
  • #13 20814136
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7706
    Pomógł: 1159
    Ocena: 2567
    Pompę wtryskową ustawia się na początek wtrysku, a nie na znak 0 na piaście pompy. W moim C330M silnik i pompa wtryskowa nie była ruszana od wyjazdu ciągnika z fabryki, zdziwił byś się jak koło zębate jest przestawione od punktu „0” prawie do końca fasolek regulacyjnych.
    W typowym C330 (a nie przejściówce z C328 czy pierwszych C330 które miały inną pompę i sprzęgło) masz na kole zamachowym kołek na 20 stopni wyprzedzenia i ustawiasz pompę na dawce rozruchowej (pełen gaz) który jest opóźniony o te 10 stopni. Zamiast zabawy z rurkami i słomkami, przy podłączonych i odpowietrzonych wtryskiwaczach, ustawiasz wał korbowy w punkcie początku wtrysku, a potem kręcisz piastą pompy wtryskowej do pojawienia się oporu tłoczenia paliwa, w tym miejscu dokręcasz śruby regulacyjne koła zębatego.
  • #14 20817945
    seebbek
    Poziom 12  
    Posty: 183
    Pomógł: 5
    Ocena: 76
    Jestem ciekaw czy dało by się ustawić precyzyjnie poczatke wtrysku w c330 za pomocą lampy stroboskopowej do diesel ?
  • #15 20818865
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7706
    Pomógł: 1159
    Ocena: 2567
    Jestem ciekaw kto dysponuje taką lampą stroboskopową do diesla i jej używa.
    W silnikach diesla łatwo ustalić punkt zapłonu poprzez oparcie zaworu o tłok i pomiar przesunięcia (kąt wyrażany w mm przed GMP).
    Ustawić pompę wtryskową można na kilka sposobów.
    Takie stare silniki diesla tolerują zmianę kąta w zakresie ±2°.
  • REKLAMA
  • #16 20820927
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Dzisiaj zmierzyłem ciśnienie sprężania i na zimnym silniku napompował 26 bar na obu cylindrach gdy wlałem olej na tłoki to napompowała 30 bar, czyli wychodziło by na to że dół nie trzyma, ale myślę że 26 bar nie jest takim złym ciśnieniem. Gdy wyciągnąłem wtryski to okazało się że nie były porządnie dokręcone. Po zamontowaniu wtrysków zapaliła nawet ładnie. Kolejną przyczyną może być też słaby akumulator, ponieważ nie ma mocnego uderzenia.
  • #18 20821807
    majster129
    Poziom 23  
    Posty: 556
    Pomógł: 45
    Ocena: 103
    stasiekb100 napisał:
    Silnik masz sprawny. Prędkość obrotowa silnika podczas rozruchu ma znaczenie, czy w ogóle odpali.
    Jakie jest zachowanie po przyspieszeniu zapłonu?

    Ja nie oddałbym tobie traktora do naprawy
  • REKLAMA
  • #20 20821820
    majster129
    Poziom 23  
    Posty: 556
    Pomógł: 45
    Ocena: 103
    stasiekb100 napisał:
    Jeśli przestawianie kąta nie poprawia pracy silnika,i jest tylko gorzej, to wtedy trzeba szukać gdzie indziej.

    Po co grzebać w zapłonie że nie wspomnę o dawce rozruchowej w pompie jeśli od razu można poszukać gdzie indziej z dobrym skutkiem naprawy

    Dodano po 6 [minuty]:

    stasiekb100 napisał:
    To nie dawaj. Tak właśnie zachowują się silniki z nieustawionym kątem wtrysku.

    Twierdzisz że to jedyny powód
  • #22 20822050
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    krzysztofpohl7 napisał:
    Mam pytanie w sprawie ursusa c330, ponieważ już od dłuższego czasu nie mogę sobie z nim porodzić, a mianowicie chodzi o problem z zapalaniem na zimnym silniku. Kiedy chcę go odpalić po nocy (nie zależnie czy jest 11 stopni na dworze czy -1) to długo kręci i kopci tak na białawo, a gdy już zapali to przez pierwsze 10 sek. nie wkręca się na obroty i jak mu odejmę gaz to od razu gaśnie. Natomiast jak podgrzeje się świece tak z 10-15 sek. to zapali od strzała tylko cały czas mocno kopci i czuć tak jakby niespalone paliwo. Jeśli pochodzi chwilę i się rozgrzeje to przestaje kopcić i chodzi bardzo ładnie. Dodam, że silnik jest po kapitalnym remoncie i ma przerobione około 40 mth. Wymienię może jakie części są nowe: blok silinka, wał, głowica, tłoki, panewki, tuleje, wałek rozrządu, zawory, klawiatura, pompa oleju, pompa wody. Jedyne co zostało stare to koła rozrządu, pompa paliwa (po regeneracji), oraz do niedawna wtryskiwacze, jednak zdecydowałem się je wymienić (myślałem że to może ich wina) jednak to nic nie dało. Mogę powiedzieć jeszcze, że nie widzę żadnych nieszczelności w układzie paliwowym, zapłon raczej dobrze ustawiony (4 razy ustawialiśmy i brak poprawy) oraz zawory dobrze wyregulowane (0,2mm), a ciśnienia sprężania nie sprawdzałem ale wszystko było nowe, oryginalne oraz składane zgodnie ze sztuką więc wypadało by żeby było w porządku. Filtry wszystkie wymienione, pompka paliwa również. W zbiorniku paliwa są zanieczyszczenia ale nie wydaję mi się żeby to miało jakikolwiek wpływ na odpalanie, gdyż wszystkie przewody są drożne. Dodam jeszcze, że ciągnik ma maco i równo pracuje, ma trochę dawkę paliwa podkręconą ale z tego co mi wiadomo to nie ma to wpływu na odpalanie. Jeśli ktoś by wiedział co to może być lub miał podobny problem to byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.


    Sprawdź ustawienie zaworów - ssacy na 0,2, wydech na 0,25. Obstawiam wypalone gniazda zaworów, z co za tym idzie głowica do regeneracji.

    stasiekb100 napisał:
    Daj zapłon do przodu. Jeszcze niektórzy potrafią wsadziś do tych śrub oczkowych mini filterek co zapycha się za godzinę.


    Naprawdę?
  • #23 20822108
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4364
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    seebbek napisał:
    Jestem ciekaw czy dało by się ustawić precyzyjnie poczatke wtrysku w c330 za pomocą lampy stroboskopowej do diesel ?
    Bez problemu. Robię tak od 15 lat. Najtańsza lampa, do tego czujnik piezo i mała modyfikacja samej lampy. Ustawienie zajmuje maksymalnie 2 minuty.
  • #25 20823706
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Po przyspieszeniu zapłonu ciągnik troszkę lepiej zapala, ale i tak szału nie ma. Myślę, że możę nadałem temu problemowi za dużą dramaturgię, ponieważ ciągnik żeby odpalił bez grzania świec w temperaturze ok 5 stopni na plusie musi zakręcić tak 3, 4 razy i nie wkręca się na obroty jak odejmie mu się gazu, od razu jak zapali. Tylko zdziwił mnie fakt że silnik po kapitalnym remoncie, który ma przepracowane ok 40 mth, czyli tak naprawdę jeszcze porządnie się nie dotarł, nie zapala od strzała. Nie przejął bym się tym faktem, aż tak gdyby nie niektóre filmy, które zobaczyłem w internecie i 30 mojego dziadka która miała remont kapitalny około 7 lat temu, co prawda nie przepracowała dużo ale pali na dotyk w każdej temperaturze bez grzania świec.
  • #26 20823716
    majster129
    Poziom 23  
    Posty: 556
    Pomógł: 45
    Ocena: 103
    krzysztofpohl7 napisał:
    Po przyspieszeniu zapłonu ciągnik troszkę lepiej zapala, ale i tak szału nie ma. Myślę, że możę nadałem temu problemowi za dużą dramaturgię, ponieważ ciągnik żeby odpalił bez grzania świec w temperaturze ok 5 stopni na plusie musi zakręcić tak 3, 4 razy i nie wkręca się na obroty jak odejmie mu się gazu, od razu jak zapali. Tylko zdziwił mnie fakt że silnik po kapitalnym remoncie, który ma przepracowane ok 40 mth, czyli tak naprawdę jeszcze porządnie się nie dotarł, nie zapala od strzała. Nie przejął bym się tym faktem, aż tak gdyby nie niektóre filmy, które zobaczyłem w internecie i 30 mojego dziadka która miała remont kapitalny około 7 lat temu, co prawda nie przepracowała dużo ale pali na dotyk w każdej temperaturze bez grzania świec.

    Świeżo po remoncie zapalała dobrze czy tak samo jak teraz
  • #27 20823725
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3
    Świeżo po remoncie paliła jeszcze gorzej bo pompa paliwa to był złom wszystko było w niej do wymiany. Ale jak popa została zrobiona to paliła ładnie tylko to było lato więc w sumie nic dziwnego. Pierwsze problemy pojawiły się jak temperatura się obniżyła tak do ok 10 stopni.
  • #28 20823739
    majster129
    Poziom 23  
    Posty: 556
    Pomógł: 45
    Ocena: 103
    krzysztofpohl7 napisał:
    Świeżo po remoncie paliła jeszcze gorzej bo pompa paliwa to był złom wszystko było w niej do wymiany. Ale jak popa została zrobiona to paliła ładnie tylko to było lato więc w sumie nic dziwnego.

    Myślę ze będziesz musiał zajrzeć do pierścieni ale sprawdź jeszcze luzy zaworów, 26 barów po remoncie dziwne

    Dodano po 5 [minuty]:

    krzysztofpohl7 napisał:
    Pierwsze problemy pojawiły się jak temperatura się obniżyła tak do ok 10 stopni.

    Myślę że to nie był problem temperatury
  • #29 20823864
    krzysztofpohl7
    Poziom 3  
    Posty: 11
    Ocena: 3

    Niestety, chyba jednak będę musiał sprawdzić pierścienie, bo podczas mierzenia kompresji podczas próby olejowej wydmuchała 30 barów.

    Dodano po 6 [minutach]:

    Aha, i jeszcze takie pytanie, czy ktoś może wie, czy c330m miało inne pierścienie i tuleje, bo tłoki miały inne. Pytam, bo podczas remontu przypadkowo kupiliśmy zestaw od "m-ki", a później kupiliśmy tylko tłoki od zwykłej 30-stki. Tuleje zostawiliśmy, a pierścienie przełożyliśmy.
  • #30 20824063
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7706
    Pomógł: 1159
    Ocena: 2567
    Grzegorz_madera napisał:
    seebbek napisał:
    Jestem ciekaw czy dało by się ustawić precyzyjnie poczatke wtrysku w c330 za pomocą lampy stroboskopowej do diesel ?
    Bez problemu. Robię tak od 15 lat. Najtańsza lampa, do tego czujnik piezo i mała modyfikacja samej lampy. Ustawienie zajmuje maksymalnie 2 minuty.

    Ale w C-330 tak się nie da, bo jak spojrzysz na znaki na kole zamachowym lub pasowym i jak przestawisz pompę wtryskową na obracającym się kole zębatym.
    W C-360 się da.

    krzysztofpohl7 napisał:
    Aha, i jeszcze takie pytanie, czy ktoś może wie, czy c330m miało inne pierścienie i tuleje, bo tłoki miały inne.

    Górne pierścienie olejowe powinny być chromowane i ze sprężynką wewnętrzną, czyli takie jak w normalnych silnikach. Dolne pierścienie olejowe wykonane jako zgarniające bez sprężynki i bez powłoki chromowej. W sumie jest mało potrzebny.
    Oczywiście pierwszy pierścień uszczelniający musi być chromowany.

    Zmiana tłoków i głowicy nastąpiła dopiero w 1989 roku, więc nie wszystkie „M” mają inne silniki.
    W starych silnikach masz tłoki z zagłębieniami pod zawory i głowicę z wystającymi ponad powierzchnię grzybkami zaworów. Oryginalne tłoki były różne dla pierwszego i drugiego cylindra, kwestia średnicy zagłębień. Obecnie są produkowane uniwersalne tj. symetryczne.
    W nowych silnikach masz tłoki z płaskim denkiem oraz głowicę z grzybkami zaworów zapadniętymi poniżej płaszczyzny głowicy.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z ciągnikiem Ursus C-330, który ma trudności z uruchomieniem na zimnym silniku, dymi na biało i nie wkręca się na obroty. Po kapitalnym remoncie silnika, który obejmował wymianę wielu komponentów, problem nadal występuje, szczególnie w niskich temperaturach. Użytkownicy sugerują sprawdzenie ustawienia zapłonu, dawki rozruchowej w pompie wtryskowej oraz ciśnienia sprężania. Wskazano również na możliwość nieszczelności pierścieni tłokowych oraz problemy z wtryskiwaczami. Użytkownik potwierdza, że po podgrzaniu świec silnik odpala lepiej, ale nadal występują trudności przy zimnym uruchomieniu. Dodatkowo, pojawiły się wątpliwości dotyczące użytych pierścieni i tulei, które mogą różnić się między modelami C-330 a C-330M.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA