Witam.
Czy ktos z Was posiada moze ten model telefonu bezprzewodowego
(http://www.panasonic.pl/oferta.php?prod=2595)? Kupilem go jakis czas temu (z miesiac) i mam wrazenie ze cos jest nie tak: w instrukcji jest napisane, ze wytrzymuje 20h rozmow lub 170h czuwania. Moj tel. (z 2 akumulatorkami AAA 750mAh, ktore byly w zestawie), wytrzymuje cos miedzy 2 a 3 dni - podczas gdy rozmawia sie z niego jakies max. 1-2h dziennie (mam DWiW w Tepsie
). Jednak np. ostatnio zdjalem go z ladowarki rano, a wieczorem juz byl rozladowany, mimo, ze praktycznie sie z niego nie dzwonilo. Drazni mnie to, bo wczesniej uzywalem Siemensa C100 i wytrzymywal jakies 3-4 dni przy podobnym wykorzystywaniu, a przy tym mial mniejsze akumulatorki - 700mAh.
A z innej beczki: ten moj Panasonic, chyba ma tez jakas wade wskaznika naladowania (?). Jak tel jest naladowany, wskaznik jest pelny (3/3) i taki stan wskazuje przez prawie caly cykl rozladowywania sie akumulatorkow. Jak sa one juz prawie rozladowane, pokazuje 2/3 kreski. Doslownie kilka minut pozniej (w czasie rozmowy) wskazuje 1/3 kreski, no i chwile potem, ze bateria jest pusta... Oczywiscie sprawdzalem tez z ciekawosci miernikiem stan napiecia tych akumulatorkow gdy telefon wskazywal rozladowanie i moim zdaniem tel blednie je wskazuje.
Wiem, ze kazdy telefon moze miec ustawiony pewien poziom napiecia, przy ktorym ma pokazywac rozladowanie i w zaleznosci od tela moze sie ten poziom roznic - ale "niby rozladowane" akumulatorki z tego Panasonika wlozylem do wymienionego wczesniej Siemensa, no i na nim stan baterii byl 1/3 kreski - czyli jeszcze kilkadziesiat minut albo pare godzin rozmowy w tym telefonie na tych samych akumulatorkach...
Jesli ktos mial okazje uzywac tego Panasonica, bede bardzo wdzieczny za
informacje na jego temat - czy zachowuje sie podobnie jak moj. Po prostu nie wiem, czy trafilem na wadliwy model, czy moze to akurat normalne. Przeciez dziwne, zeby w ciagu kilku godzin sie rozladowywal bedac nieuzywany (z 2 razy sie mi tak zdazylo). Sorki za przydlugiego posta
.
Oczywiscie dzieki z gory za wszelkie maile
.
Czy ktos z Was posiada moze ten model telefonu bezprzewodowego
(http://www.panasonic.pl/oferta.php?prod=2595)? Kupilem go jakis czas temu (z miesiac) i mam wrazenie ze cos jest nie tak: w instrukcji jest napisane, ze wytrzymuje 20h rozmow lub 170h czuwania. Moj tel. (z 2 akumulatorkami AAA 750mAh, ktore byly w zestawie), wytrzymuje cos miedzy 2 a 3 dni - podczas gdy rozmawia sie z niego jakies max. 1-2h dziennie (mam DWiW w Tepsie
A z innej beczki: ten moj Panasonic, chyba ma tez jakas wade wskaznika naladowania (?). Jak tel jest naladowany, wskaznik jest pelny (3/3) i taki stan wskazuje przez prawie caly cykl rozladowywania sie akumulatorkow. Jak sa one juz prawie rozladowane, pokazuje 2/3 kreski. Doslownie kilka minut pozniej (w czasie rozmowy) wskazuje 1/3 kreski, no i chwile potem, ze bateria jest pusta... Oczywiscie sprawdzalem tez z ciekawosci miernikiem stan napiecia tych akumulatorkow gdy telefon wskazywal rozladowanie i moim zdaniem tel blednie je wskazuje.
Wiem, ze kazdy telefon moze miec ustawiony pewien poziom napiecia, przy ktorym ma pokazywac rozladowanie i w zaleznosci od tela moze sie ten poziom roznic - ale "niby rozladowane" akumulatorki z tego Panasonika wlozylem do wymienionego wczesniej Siemensa, no i na nim stan baterii byl 1/3 kreski - czyli jeszcze kilkadziesiat minut albo pare godzin rozmowy w tym telefonie na tych samych akumulatorkach...
Jesli ktos mial okazje uzywac tego Panasonica, bede bardzo wdzieczny za
informacje na jego temat - czy zachowuje sie podobnie jak moj. Po prostu nie wiem, czy trafilem na wadliwy model, czy moze to akurat normalne. Przeciez dziwne, zeby w ciagu kilku godzin sie rozladowywal bedac nieuzywany (z 2 razy sie mi tak zdazylo). Sorki za przydlugiego posta
Oczywiscie dzieki z gory za wszelkie maile