Jeden z artykułów na adroidpolice.com wywołał spore poruszenie. Podejmuje on problem braku aktualizacji urządzeń Smart a w przypadku jeśli takie aktualizacje pojawiają to najczęściej dodawane są zbędne funkcjonalności a nawet reklamy. Artykuł nawiązuje głównie do popularnych przystawek Smart, ale napiszcie ile to razy się zdarzyło, że TV paroletni stracił aktualizację i już nie włączymy swoich ulubionych aplikacji? Wszystko jest w zamkniętym środowisku i samemu jest dość ciężko załadować nowe oprogramowanie.
Duże korporacje zamykają nas w ich środowisku, z każdą aktualizacją pogarszając jakość urządzeń Smart, dodając zbędne funkcjonalności. Nic dziwnego, że taką dużą popularność zyskuje otwarty Home Assistant.
Spróbujmy podsumować artykuł za pomocą AI (dla zapracowanych inżynierów)
1. Firmy oprogramowujące urządzenia po zakupie przez konsumentów, ograniczając kontrolę użytkowników nad produktami.
2. Amazon zablokował możliwość lokalnych połączeń ADB na urządzeniach Fire TV, co ogranicza kontrolę użytkowników nad sprzętem.
3. Aktualizacje oprogramowania wprowadzają reklamy i niepożądane zmiany interfejsu, psując pierwotne doświadczenie użytkownika, jak w przypadku NVIDIA Shield.
4. Telewizory z Google TV zamieniają się w "billboardy" pełne reklam, mimo że nie są to urządzenia sprzedawane po zaniżonej cenie.
5. Urządzenia Google Nest Hub doświadczają pogorszenia jakości obsługi głosowej i funkcjonalności.
6. Google zaprzestaje wydawania aktualizacji oprogramowania i poprawek bezpieczeństwa dla wyświetlaczy kompatybilnych z Google Assistant innych firm, jak Lenovo Smart Display.
7. Google zakończył wsparcie dla systemu bezpieczeństwa Nest Secure tylko trzy lata po wprowadzeniu produktu na rynek.
8. Autor artykułu przechodzi na lokalne rozwiązania kontroli inteligentnego domu, które są mniej zależne od decyzji firm.
9. Wątpliwości co do skuteczności Matter, nowego standardu mającego na celu poprawę kompatybilności urządzeń, ze względu na wolne wdrażanie i ograniczone wsparcie dla różnorodnych przypadków użycia.
A jakie są komentarze z hacker news? Spróbujmy je podsumować:
1. Użytkownicy uważają, że inteligentne urządzenia są zbyt skomplikowane, wymagają niepotrzebnego routingu przez ciężkie do obsługi aplikacje i serwery, będąc w gruncie rzeczy tylko zaawansowanymi włącznikami i timerami.
2. Panuje przekonanie, że inteligentne urządzenia służą głównie do zbierania danych dla firm, które je sprzedają, działając jako "małe kolektory informacji".
3. Niektórzy użytkownicy porównują inteligentne urządzenia do narzędzi szpiegujących, porównując je nawet do praktyk Stasi, co implikuje, że urządzenia te gromadzą osobiste informacje o swoich użytkownikach.
4. Wyrażane są obawy dotyczące podatności inteligentnych urządzeń na ryzyko bezpieczeństwa i ataki hakerskie.
5. Użytkownicy są sfrustrowani planowanym postarzaniem, gdzie urządzenia nie są zbudowane by trwać i szybko stają się przestarzałe z powodu decyzji producentów.
6. Jest rozczarowanie ekosystemem Philips Hue, który wydaje się oddalać od swojej pierwotnej konfiguracji, powodując problemy z łącznością i jakością dla nowszych produktów.
7. Niektórzy użytkownicy opowiadają się za otwartymi protokołami takimi jak Zigbee, aby uniknąć uzależnienia od jednego dostawcy i mieć lepszą integrację między różnymi urządzeniami inteligentnego domu.
8. Kilku użytkowników zgłasza pozytywne doświadczenia ze starszymi inteligentnymi urządzeniami, takimi jak żarówki Philips Hue z 2013 roku, które okazały się niezawodne na przestrzeni lat.
9. Istnieje pragnienie lepszej integracji i otwartych standardów wśród urządzeń inteligentnego domu, z frustracją związaną z obecnym stanem ekosystemów specyficznych dla platform, które uniemożliwiają współpracę między urządzeniami.
10. Użytkownicy wyrażają sceptycyzm co do kierunku i użyteczności inteligentnych urządzeń, niektórzy używają terminu "enshittification", aby opisać proces, w którym dobre platformy stają się przesycone i wrogie użytkownikom z biegiem czasu.
Dokąd to wszystko zmierza? Coś, co miało być wygodne i robić za nas sporo czynności, staje się elementem frustracji i zdenerwowania całą technologią.
Źródło: https://www.androidpolice.com/smart-devices-poor-investment/
Źródło komentarzy: https://news.ycombinator.com/item?id=39888496
Zdjęcie do artykułu stworzone zostało przez DALLE.
Duże korporacje zamykają nas w ich środowisku, z każdą aktualizacją pogarszając jakość urządzeń Smart, dodając zbędne funkcjonalności. Nic dziwnego, że taką dużą popularność zyskuje otwarty Home Assistant.
Spróbujmy podsumować artykuł za pomocą AI (dla zapracowanych inżynierów)
1. Firmy oprogramowujące urządzenia po zakupie przez konsumentów, ograniczając kontrolę użytkowników nad produktami.
2. Amazon zablokował możliwość lokalnych połączeń ADB na urządzeniach Fire TV, co ogranicza kontrolę użytkowników nad sprzętem.
3. Aktualizacje oprogramowania wprowadzają reklamy i niepożądane zmiany interfejsu, psując pierwotne doświadczenie użytkownika, jak w przypadku NVIDIA Shield.
4. Telewizory z Google TV zamieniają się w "billboardy" pełne reklam, mimo że nie są to urządzenia sprzedawane po zaniżonej cenie.
5. Urządzenia Google Nest Hub doświadczają pogorszenia jakości obsługi głosowej i funkcjonalności.
6. Google zaprzestaje wydawania aktualizacji oprogramowania i poprawek bezpieczeństwa dla wyświetlaczy kompatybilnych z Google Assistant innych firm, jak Lenovo Smart Display.
7. Google zakończył wsparcie dla systemu bezpieczeństwa Nest Secure tylko trzy lata po wprowadzeniu produktu na rynek.
8. Autor artykułu przechodzi na lokalne rozwiązania kontroli inteligentnego domu, które są mniej zależne od decyzji firm.
9. Wątpliwości co do skuteczności Matter, nowego standardu mającego na celu poprawę kompatybilności urządzeń, ze względu na wolne wdrażanie i ograniczone wsparcie dla różnorodnych przypadków użycia.
A jakie są komentarze z hacker news? Spróbujmy je podsumować:
1. Użytkownicy uważają, że inteligentne urządzenia są zbyt skomplikowane, wymagają niepotrzebnego routingu przez ciężkie do obsługi aplikacje i serwery, będąc w gruncie rzeczy tylko zaawansowanymi włącznikami i timerami.
2. Panuje przekonanie, że inteligentne urządzenia służą głównie do zbierania danych dla firm, które je sprzedają, działając jako "małe kolektory informacji".
3. Niektórzy użytkownicy porównują inteligentne urządzenia do narzędzi szpiegujących, porównując je nawet do praktyk Stasi, co implikuje, że urządzenia te gromadzą osobiste informacje o swoich użytkownikach.
4. Wyrażane są obawy dotyczące podatności inteligentnych urządzeń na ryzyko bezpieczeństwa i ataki hakerskie.
5. Użytkownicy są sfrustrowani planowanym postarzaniem, gdzie urządzenia nie są zbudowane by trwać i szybko stają się przestarzałe z powodu decyzji producentów.
6. Jest rozczarowanie ekosystemem Philips Hue, który wydaje się oddalać od swojej pierwotnej konfiguracji, powodując problemy z łącznością i jakością dla nowszych produktów.
7. Niektórzy użytkownicy opowiadają się za otwartymi protokołami takimi jak Zigbee, aby uniknąć uzależnienia od jednego dostawcy i mieć lepszą integrację między różnymi urządzeniami inteligentnego domu.
8. Kilku użytkowników zgłasza pozytywne doświadczenia ze starszymi inteligentnymi urządzeniami, takimi jak żarówki Philips Hue z 2013 roku, które okazały się niezawodne na przestrzeni lat.
9. Istnieje pragnienie lepszej integracji i otwartych standardów wśród urządzeń inteligentnego domu, z frustracją związaną z obecnym stanem ekosystemów specyficznych dla platform, które uniemożliwiają współpracę między urządzeniami.
10. Użytkownicy wyrażają sceptycyzm co do kierunku i użyteczności inteligentnych urządzeń, niektórzy używają terminu "enshittification", aby opisać proces, w którym dobre platformy stają się przesycone i wrogie użytkownikom z biegiem czasu.
Dokąd to wszystko zmierza? Coś, co miało być wygodne i robić za nas sporo czynności, staje się elementem frustracji i zdenerwowania całą technologią.
Źródło: https://www.androidpolice.com/smart-devices-poor-investment/
Źródło komentarzy: https://news.ycombinator.com/item?id=39888496
Zdjęcie do artykułu stworzone zostało przez DALLE.
Fajne? Ranking DIY