logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Autotransformator na zwarciu oscyloskopem do PE buczy i grzeje się

glebkorafal 09 Sie 2024 11:10 1476 49
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Dlaczego autotransformator zaczął głośno buczeć, wibrować i grzać się podczas pomiaru oscyloskopem, mimo że na wyjściu nie było obciążenia?

Najprawdopodobniej zrobiłeś zwarcie do PE przez masę sondy oscyloskopowej, bo w większości oscyloskopów masa sondy jest połączona z uziemieniem, a autotransformator nie ma separacji galwanicznej [#21185559][#21185625] W tej sytuacji układ prostownik + kondensator mógł wprowadzić składową stałą, która nasyciła rdzeń autotransformatora, obniżyła jego impedancję i spowodowała bardzo duży prąd, przez co pojawiły się buczenie, wibracje i grzanie [#21187408] To, że amperomierz pokazał około 1 A i nie zadziałało zabezpieczenie, nie wyklucza zwarcia — przy takim uszkodzeniu prąd mógł być pulsujący i nie każda różnicówka na to reaguje [#21186361][#21186868] Rozwiązaniem jest mierzenie sondą różnicową albo zasilanie badanego układu przez transformator separacyjny 230/230 V, a nie bezpośrednio z autotransformatora [#21186868]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 21185274
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Mam mały problem z zasilaczem liniowym. Zmontowałem sobie prosty układ zasilacza liniowego; autotransformator, mostek prostowniczy 1200 V/150 A oraz elektrolit 4700 uF/450 V, podłączony z mostkiem równolegle kablami 8 mm2. Po włączeniu autotransformator bardzo głośno buczy i wibruje, już przy małym napięciu, w dodatku zaczął się tak grzać, że izolacja zaczęła się lekko dymić. Nie byłoby nic dziwnego, gdybym przeciążył autotransformator, który miał 500 VA, sęk w tym, że układ na wyjściu nie miał żadnego obciążenia w czasie pomiaru, napięcie było rozkręcone na 5 V i jedynie zwykła sonda oscyloskopowa na zaciskach prądu stałego oraz amperomierz na wyjściu autotransformatora, który zresztą pokazywał 1 A i nie wywaliło nawet bezpiecznika. Co się więc stało?
  • REKLAMA
  • #2 21185366
    drunek
    Poziom 25  
    Posty: 729
    Pomógł: 86
    Ocena: 219
    Przede wszystkim wstaw schemat.
  • #3 21185369
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    glebkorafal napisał:
    układ na wyjściu nie miał żadnego obciążenia w czasie pomiaru

    Czy aby na pewno?
    glebkorafal napisał:
    amperomierz na wyjściu autotransformatora, który zresztą pokazywał 1 A

    Ewidentnie zrobiłeś zwarcie amperomierzem. Skoro nie było obciążenia, to powinien wskazywać zero. Wstaw schemat, jak wyżej proszono.
  • REKLAMA
  • #4 21185372
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 37  
    Posty: 4343
    Pomógł: 272
    Ocena: 1113
    Czy bez tegoż prostownika z kondensatorem sam autotransformator działa prawidłowo?

    Może Kolega zamieścić dokładniejszy opis lub szkic miejsca wpięcia amperomierza?
  • Pomocny post
    #5 21185391
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    Czy autotransformator jest w dobrym stanie technicznym? Widziałem kiedyś taki z wytartą rolką grafitową, jak część płaska dotykała uzwojenia to dymił, wystarczyło doprowadzić rolkę do okrągłego kształtu.

    Nie zrobiłeś zwarcia wyjścia przez PE? Mostek i kondensator sprawdzałeś?
  • #6 21185460
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Podłączyłem to tak jak poniżej, z tym, że zamiast rezystora wpiąłem sondę. Układ nie jest nigdzie uziemiony. Amperomierz zapiąłem na kablu z autotransformatora już po tym, jak zobaczyłem, że się grzeje. Schemat prostownika mostkowego z transformatorem, kondensatorem i obciążeniem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Autotransformator 2A 250V max.
  • Pomocny post
    #7 21185465
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    glebkorafal napisał:
    Podłączyłem to tak jak poniżej, z tym, że zamiast rezystora wpiąłem sondę
    Połączoną z PE?
  • #8 21185475
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    W sumie mała korekta - nie jest uziemiony, nie licząc masy sondy oscyloskopu na minusie.
  • #9 21185493
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    To już widzisz że zrobiłeś zwarcie?
  • #10 21185504
    wojtek 9007
    Poziom 40  
    Posty: 3939
    Pomógł: 711
    Ocena: 848
    Witam - prawdopodobnie żle podłączyłeś mostek prostowniczy do autotransformatora .
    Proszę narysować schemat łącznie z autotransformatorem i zamieścić fotkę .
  • #11 21185511
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    Nie da się podłączyć tak żeby masa sondy oscyloskopowej, podłączona do wyjścia, połączona z PE(PEN) nie zrobiła zwarcia.
  • REKLAMA
  • #12 21185530
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    No właśnie, jak mogłem zrobić zwarcie z siecią, skoro drugi koniec uzwojenia wtórnego był podpięty do 10Mohm do wejścia oscyloskopu?
    Druga sprawa - jak możliwe, że prąd w takim wypadku wynosił tylko 1A?

    Mostek podpięty zgodnie z oznaczeniami, tak samo kondensator. Właśnie wszystko było podłączone jak należy, stąd takie u mnie zdziwienie, szok i niedowierzanie. Możliwe, że izolacja między uzwojeniem pierwotnym a wtórnym uległa przebiciu przy zabawach z moim zasilaczem HV? To jednak nadal nie tłumaczy wszystkich aspektów, wtedy raczej miałbym tam 230v, kilkanaście amperów, wywalony bezpiecznik itd. Rozważam wytartą szczotkę. Oscyloskop też pokazywał elegancko 50V DC na kondensatorze i żadnej 60hz składowej przemiennej o wysokim napięciu. Wyżej niż 50 nie kręciłem już bo wibracje i wspomniane początki dymu mnie wystraszyły...
  • #14 21185539
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Odpisałem wszystko i włączyłem sam transformator. Działa (jeszcze). A przynajmniej pojawia się napięcie na wbudowanym woltomierzu.
  • #15 21185559
    drunek
    Poziom 25  
    Posty: 729
    Pomógł: 86
    Ocena: 219
    glebkorafal napisał:
    No właśnie, jak mogłem zrobić zwarcie z siecią, skoro drugi koniec uzwojenia wtórnego był podpięty do 10Mohm do wejścia oscyloskopu?

    Chyba czegoś nie rozumiesz.
    Masa sondy oscyloskopowej ZAWSZE jest uziemiona, jeśli oscyloskop jest podłączony do uziemienia (nie licząc oscyloskopów z izolowanymi wejściami za dziesiatki tysięcy złotych). Masa sondy łączy się z uziemieniem. Teraz sprawdź sobie, jak wyglądają układy sieci elektrycznych (TT, TN-C, TN-S, TN-C-S). Przewód neutralny w gniazdku jest uziemiony. Czasem po stronie tranaformatora, czasem budynku, czasem po twojej stronie, jeśli masz przewód PEN który idzie w gniazdku do uziemienia i jako neutralny.
  • #16 21185562
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Ok. Już wszystko jasne. Właśnie wyczytałem, że autotransformator nie posiada separacji galwanicznej. To by wiele wyjaśniało. Dobrze wiedzieć, bo żyłem jak dotąd w przekonaniu, że to zwykły toroid separacyjny ze szczotką zamiast jednego kabla, tymczasem wychodzi na to, że jest to raczej pojedyncze uzwojenie na rdzeniu z ruchomym odczepem.
  • REKLAMA
  • #17 21185625
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    glebkorafal napisał:
    nie jest uziemiony, nie licząc masy sondy oscyloskopu na minusie.

    glebkorafal napisał:
    Właśnie wyczytałem, że autotransformator nie posiada separacji galwanicznej.

    A masa oscyloskopu jest połączona z PE w znacznej większości oscyloskopów. Najprawdopodobniej masz starego typu instalację elektryczną, która nie jest wyposażona w RCD i w gnieździe wykonano tzw. "zerowanie". Zastanawiam się, po co Ci to autotransformator, skoro nie wiesz, jak go używać oraz jak bezpiecznie robić pomiary oscyloskopem. Nie piszę tego ironicznie. Z napięciem sieciowym żartów nie ma i spalony sprzęt to najmniejsze zmartwienie, które może Cię spotkać.
  • #18 21185949
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Akurat instalacja jest nowa, są różnicówki itp.

    Potrzebny mi do regulacji napięcia przemiennego.
  • #19 21185958
    drunek
    Poziom 25  
    Posty: 729
    Pomógł: 86
    Ocena: 219
    A do jakiego celu potrzebne Ci to napięcie?
    Piszesz o potrzebie posiadania źródła takiego napięcia, a na schemacie widać prostownik z filtrem - więc tam na wyjściu nie ma AC.

    Co do oscyloskopów - obejrzyj sobie ten film, dla dobra Twojego i Twojego sprzętu - również piszę to nieironicznie i bez złośliwości, początkujący zwykle mają problem z oscyloskopami.
    https://www.youtube.com/watch?v=cy-k7Rh7zGM
  • #20 21186042
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    To ja akurat wiem. Ale nie wiedziałem, że autotransformator nie ma separacji galwanicznej.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Po co on jest tak zbudowany? Nie lepiej byłoby te uzwojenia rozdzielić na rdzeniu, zbudować tak jak logika podpowiada? (Pierwotne i osobno wtórne z ruchomym odczepem na szczotce?)
  • #21 21186044
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    Taka jest idea autotransformatora; https://pl.wikipedia.org/wiki/Autotransformator

    glebkorafal napisał:
    Nie lepiej byłoby te uzwojenia rozdzielić na rdzeniu, zbudować tak jak logika podpowiada? (Pierwotne i osobno wtórne z ruchomym odczepem na szczotce?)

    Są takie, ale ich cena jest wielokrotnie wyższa od tradycyjnego ze względu na specyfikę wykonania. Najpowszechniej stosuje się autotransformator + dodatkowy transformator separacyjny.

    glebkorafal napisał:
    instalacja jest nowa, są różnicówki itp.

    Śmiem wątpić, jakikolwiek przepływ prądu z L lub N do PE spowodowałby zadziałanie RCD. U Ciebie tak się nie stało, dlaczego?
  • #22 21186064
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    Nie mam pojęcia. Te różnicówki z 15 lat mają, może już czas na wymianę. Albo elektryk coś spaprał przy montażu skrzynki. W każdym razie nowy blok, więc instalacja też powinna spełniać standardy, wszystko jest, dwie lub trzy różnicówki, nawet zabezpieczenia przeciwprzepięciowe i rozłącznik instalacyjny, a w kuchni mam 3 fazy. Mieszkanie było w 2008-10 jakoś budowane, nie wiem, od którego roku już wszędzie są wymogi na instalacje z PE, różnicówką itd., prawnikiem nie jestem, ale mniemam, że na pewno po przystąpieniu Polski do UE już musiało być wszystko to spełnione. Nie wiem, czy nie jest tam czasem założona różnicówka trójfazowa na instalację 1-fazową. Tak mi się zdawało, jak tam przed laty zaglądałem. Różnicówka 3-azowa, ale przeciągnięte zamiast 3 kabli fazowych było PE, L, N w jakiś dziwny sposób. Może elektryk nie miał właściwej i zrobił jakiś dziwny "patent".

    Hah. Właśnie wyłączyłem WSZYSTKIE różnicówki w mieszkaniu. I wiecie co? Wszystko dalej działa! Wszystkie podłączone do sieci urządzenia... Co to ma znaczyć? Co ciekawe, przycisk TEST działa, ale rozłączenie różnicówki nic kompletnie nie daje, prąd dalej sobie płynie przez instalację. Styki się skleiły? Mam zresztą tester różnicówek i już kiedyś to zauważyłem, że coś jest nie halo, tzn. nie wyłączał on ich, ale tego, że prąd dalej będzie płynął, nawet jak wyłączę ją ręcznie, to nie wiedziałem, normalnie szok...

    Mam transformator separacyjny, najwyżej przez niego będę wpinał autotransformator do sieci. Aktualnie zwykle go używam do zasilacza sondy różnicowej, ot dla jeszcze lepszego zabezpieczenia.
  • #23 21186071
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    Na różnicówce jest przycisk "Test". Jeśli na przycisk działa, to znaczy że jest sprawna. Na prąd wyprostowany nie każda różnicówka zadziała.

    Dodano po 35 [minuty]:

    glebkorafal napisał:
    Po co on jest tak zbudowany? Nie lepiej byłoby te uzwojenia rozdzielić na rdzeniu, zbudować tak jak logika podpowiada? (Pierwotne i osobno wtórne z ruchomym odczepem na szczotce?)
    Uzwojenie, po którym jeździ szczotka, musi być idealnie nawinięte, w jednej warstwie, zwój przy zwoju, trudniej wykonać drugie uzwojenie na drugim uzwojeniu. Poza tym autotransformator będzie miał większą moc w porównaniu z transformatorem na takim samym rdzeniu.
  • #24 21186134
    glebkorafal
    Poziom 3  
    Posty: 214
    Ocena: 4
    To bardziej dzielnik indukcyjny niż transformator w takim razie. Nazwa wprowadza w błąd.
  • #25 21186155
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22738
    Pomógł: 4200
    Ocena: 6130
    Takie jest znaczenie słowa AUTOtransformator - transformator z jednym uzwojeniem z odczepami.
  • #26 21186156
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    glebkorafal napisał:
    dzielnik indukcyjny

    Nie ma czegoś takiego. Autotransformator to transformator z odczepem w uzwojeniu które jest zarówno pierwotnym jaki wtórnym. I choć działa podobnie jak dzielnik, to nim nie jest. Dzielnik nie ma możliwości transformowania energii, autotransformator tak. Jest to stosowane w autotransformatorach o stałej przekładni (nieregulowanych), np. w popularnych 230/115 V. Część wyjściowa (wspólna) uzwojenia jest nawinięta drutem o większym przekroju a pozostała o mniejszym. Umożliwia to pobór z wyjścia większego prądu niż jest na wejściu, zmniejsza to wymiary i trafo jest tańsze.
  • #27 21186158
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5374
    Pomógł: 505
    Ocena: 2912
    glebkorafal napisał:
    Akurat instalacja jest nowa, są różnicówki itp.


    glebkorafal napisał:
    Nie mam pojęcia. Te różnicówki z 15 lat mają, może już czas na wymianę.

    ...

    Hah. Właśnie wyłączyłem WSZYSTKIE różnicówki w mieszkaniu. I wiecie co? Wszystko dalej działa! Wszystkie podłączone do sieci urządzenia... Co to ma znaczyć?

    Jak instalacja ma 15 lat to na pewno nie jest nowa. Powinna mieć już za sobą ze 2 przeglądy okresowe, które o ile były i o ile były rzetelnie zrobione, to powinny wykryć nieprawidłowości.
    Sprawdź sobie, czy czasem na różnicówkach nie jest napisane, co ile powinieneś wciskać przycisk "Test". Prawdopodobnie od nowości powinieneś go już wcisnąć ok. 180 razy. Więc miałeś okazję 180 razy sprawdzić, czy wyłącza ona obwód.
    Od razu mówię, że przeglądy ze spółdzielni, które trwają 5 -7 minut łącznie z wypisaniem protokołu, to z rzetelnością nie mają wiele wspólnego.
  • #28 21186352
    wojtek 9007
    Poziom 40  
    Posty: 3939
    Pomógł: 711
    Ocena: 848
    Witam - nadal uważam, że omyłkowo źle został podłączony mostek do autotransformatora, składowa stała nasyciła rdzeń i wywołała głośne buczenie oraz wibrację, w efekcie autotransformator zaczął się mocno grzać.
  • #29 21186361
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26433
    Pomógł: 2303
    Ocena: 7850
    wojtek 9007 napisał:
    w efekcie autotransformator zaczął się mocno grzać.

    Spięcie (zmostkowanie) do PE poprzez sondę oscyloskopu i jej masę da taki sam efekt. Jak już wspomniał:
    jarek_lnx napisał:
    Na prąd wyprostowany nie każda różnicówka zadziała

    RCD mogło nie zareagować.
  • #30 21186372
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5070
    Pomógł: 410
    Ocena: 1854
    glebkorafal napisał:
    To bardziej dzielnik indukcyjny niż transformator w taki razie. Nazwa wprowadza w błąd.

    A gdzie wyczytałeś, że wyraz transformator oznacza izolację galwaniczną?
    Transformacja to zamiana jednej wartości/wielkości na inną wartość/wielkość.
    Co ma oznaczać dodatek "auto" do nazwy transformator? Tego nie wiedzą najstarsi Indianie, ale faktem jest, że autotransformator to jedyny transformator z pojedynczym uzwojeniem, czasem z wyjściem na suwaku, poruszającym się po drucie tego uzwojenia.
    Transformator z dwoma uzwojeniami nie połączonymi ze sobą - automatycznie staje się urządzeniem izolującym galwanicznie obwód jednego uzwojenia od obwodu drugiego uzwojenia (np. transformatory w gniazdach RJ45).

    Ty robisz coś, o czym zamiast wiedzy masz jedynie własne, mgliste wyobrażenie i dopiero po "zonku" zakładasz temat, dziwiąc się, że "cosi nie pasi"?
    Fajnie.
    :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z autotransformatorem w zasilaczu liniowym, który głośno buczał, wibrował i nagrzewał się, mimo braku obciążenia. W dyskusji podkreślono, że autotransformator nie ma separacji galwanicznej, co może prowadzić do zwarcia, zwłaszcza przy podłączeniu oscyloskopu. Użytkownik został poproszony o zamieszczenie schematu podłączenia oraz o sprawdzenie stanu technicznego autotransformatora i mostka prostowniczego. Wskazano na możliwość błędnego podłączenia mostka, co mogło spowodować nasycenie rdzenia i przegrzewanie się urządzenia. Użytkownik rozważał użycie transformatora separacyjnego dla zwiększenia bezpieczeństwa.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA