andrzej lukaszewicz napisał:
Pompa obiegowa zainstalowana w tych pompach ciepłą ma bardzo dużą wydajność.
Ostatnio uruchamiałem pompę z grupy midea 7kW na 15 obwodach podłogówki i przy rozruchu podawałą przepływ 2450l/h co daje przepływ 3,7l/min na każdym z obwodw.
Wiesz, przepływy nie zależą tylko i wyłącznie od liczby pętli, ale także od ich długości, a te zaś zależą od gęstości ułożenia, powierzchni grzewczej oraz liczby pętli. Ponadto na przepływy mają też wpływ opory przepływu rur łączących rozdzielacze ze źródłem ciepła.
Dwa dni temu byłem rozeznać sytuację, bo ludziom nie grzeją pomieszczenia na piętrze.
Dom 120m2. Kocioł gazowy. Sprzęgło hydrauliczne, dodatkowa pompa 60-tka, czyli słabsza od tej w kotle. Odejście od pompy rurą PEX 26mm do dwóch rozdzielaczy.
Pierwszy rozdzielacz odgałęziony na trójniku PEX 26-26-26 jeszcze w kotłowni. To jest rozdzilacz parteru.
Dalej rura PEX 26 poprowadzona na piętro do drugiego rozdzielacza dla podłogówki na piętrze. Tyle, że ten rozdzielacz jest oddalony ok. 15m od kotłowni.
Jak łątwo się domyślić na parterze przepływy na poziomie 1,5 l/min a na piętrze prawie zero.
Oczywiście jak to zwyczajowo bywa w patogłupodeweloperce, w każdym pomieszczeniu regulator pokojowy bez pomiaru temperatury podłogi, a w rozdzielaczach listwy sterujące + siłowniki.
Wszystkie siłowniki odkręcone, bo w domu na parterze była huśtawka - raz za ciepło, a raz za gorąco, a na piętrze zimno, kiedy podłogówki grzały na parterze.
Pomimo, że pętle nie przekraczały 90m.
Jedyne co mogłem zaproponować to rozdzielnie podłączeń rozdzielaczy tzn. na obecnym obiegu pozostawić rozdzielacz piętra, aby uniknąć kucia ścian.
Do rozdzielacza parteru poprowadzić nowe podłączenie rurą PEX 26mm.
Obecna pompa cyrkulacyjna (60-tka) do zasilania parteru, a dla piętra druga pompka mocniejsza 70-tka lub 80-tka.
A wystarczyło tylko poprowadzić oddzielne rury do rozdzielaczy rurą PEX 32mm i całość puścić wprost z kotła na krzywej grzewczej. Nie pchać się w regulatory pokojowe i siłowniki.