Dzień dobry.
Jestem przed decyzją o dołożeniu pompy ciepła do mojej instalacji C.O. Obecnie kocioł na gaz ziemny Viessmann 222f 32 kW grzeje instalację C.O i CWU. Powierzchnia do ogrzania to ok. 270 mkw, 100% grzejniki. Obecnie kocioł pracuje na pogodówce, krzywa grzewcza 0.3 +7K i zużywa przy mrozie na poziomie -9 stopni C około 12 m3 gazu na dobę, zasilając dom wodą o temperaturze 36 stopni C. Zazwyczaj w zimę zasilanie to od 32 do 39 stopni C w największe mrozy. W domu 21,5 stopni C. Z moich wyliczeń potrzebuję źródła ciepła dającego ok. 5-7 kW energii na godzinę. Moim wyborem jest pompa ciepła Kaisai 10 kW, 3 fazowa, monoblok.
Instalacja ma wyglądać tak, że muszę wpiąć się bezpośrednio zasilaniem pompy do pionu C.O. Rury w pionie to miedź 35 mm. Zład wody w instalacji ok. 180 L. Na powrocie z pionu chcę dać szeregowo mały bufor do defrostów ok. 50-60 L plus sekcję bezpieczeństwa, zawory odcinające i spustowe. Nie zamierzam używać glikolu ani innych zabezpieczeń z uwagi na brak zaników napięcia w sieci, oraz możliwość ogrzania kotłem gazowym z UPS w razie awarii sieci.
Pompa ciepła ma stanąć na 40 cm postumencie na wprost kratki wentylacyjnej kotłowani w odległości 4,5 m od wcięcia w pion w linii prostej. Zamierzam ten kawałek instalacji poprowadzić bez kolanek prosto do pionu przez ten otwór wentylacyjny.
Moje pytanie jest następujące, nie jestem hydraulikiem, a wcięcie chcę zrobić za pomocą trójnika skręcanego 35 mm mosiężnego. Czy można użyć takiego jak na poniższym rysunku i czy do niego mogę w jakiś sposób nie dławiąc przepływu podejść rurami PP, PEX, PB etc. Chodzi o prosty montaż bez konieczności lutowania i rzeźbienia w miedzi.
A więc chciałbym aby instalacja wyglądała tak:
Z pompy wychodzę rurami 35 mm (żeby nie dławić przepływu) przez ścianę wprost do pionu (4,5 m) jeden odcinek rury podwieszony do sufitu kotłowni. Następnie zawór odcinający i podłączenie z tym trójnikiem zamontowanym w pionie. Następnie powrót z trójnika, zawór odcinający, rura 35 mm do bufora 50-60 L z zaworami odcinającymi i spustowym, wyjście bufora poprzez filtr do pompy ciepła. Pomiędzy buforem a pompą ciepła sekcja bezpieczeństwa, odpowietrznik, zawór bezpieczeństwa, manometr.
I tyle, nie widzę więcej niczego, co powinno być.
Proszę o poradę jakimi rurami to wykonać i czy ten trójnik będzie OK, bo innego nie znalazłem. :)
Dziękuję za informację.
Jestem przed decyzją o dołożeniu pompy ciepła do mojej instalacji C.O. Obecnie kocioł na gaz ziemny Viessmann 222f 32 kW grzeje instalację C.O i CWU. Powierzchnia do ogrzania to ok. 270 mkw, 100% grzejniki. Obecnie kocioł pracuje na pogodówce, krzywa grzewcza 0.3 +7K i zużywa przy mrozie na poziomie -9 stopni C około 12 m3 gazu na dobę, zasilając dom wodą o temperaturze 36 stopni C. Zazwyczaj w zimę zasilanie to od 32 do 39 stopni C w największe mrozy. W domu 21,5 stopni C. Z moich wyliczeń potrzebuję źródła ciepła dającego ok. 5-7 kW energii na godzinę. Moim wyborem jest pompa ciepła Kaisai 10 kW, 3 fazowa, monoblok.
Instalacja ma wyglądać tak, że muszę wpiąć się bezpośrednio zasilaniem pompy do pionu C.O. Rury w pionie to miedź 35 mm. Zład wody w instalacji ok. 180 L. Na powrocie z pionu chcę dać szeregowo mały bufor do defrostów ok. 50-60 L plus sekcję bezpieczeństwa, zawory odcinające i spustowe. Nie zamierzam używać glikolu ani innych zabezpieczeń z uwagi na brak zaników napięcia w sieci, oraz możliwość ogrzania kotłem gazowym z UPS w razie awarii sieci.
Pompa ciepła ma stanąć na 40 cm postumencie na wprost kratki wentylacyjnej kotłowani w odległości 4,5 m od wcięcia w pion w linii prostej. Zamierzam ten kawałek instalacji poprowadzić bez kolanek prosto do pionu przez ten otwór wentylacyjny.
Moje pytanie jest następujące, nie jestem hydraulikiem, a wcięcie chcę zrobić za pomocą trójnika skręcanego 35 mm mosiężnego. Czy można użyć takiego jak na poniższym rysunku i czy do niego mogę w jakiś sposób nie dławiąc przepływu podejść rurami PP, PEX, PB etc. Chodzi o prosty montaż bez konieczności lutowania i rzeźbienia w miedzi.
A więc chciałbym aby instalacja wyglądała tak:
Z pompy wychodzę rurami 35 mm (żeby nie dławić przepływu) przez ścianę wprost do pionu (4,5 m) jeden odcinek rury podwieszony do sufitu kotłowni. Następnie zawór odcinający i podłączenie z tym trójnikiem zamontowanym w pionie. Następnie powrót z trójnika, zawór odcinający, rura 35 mm do bufora 50-60 L z zaworami odcinającymi i spustowym, wyjście bufora poprzez filtr do pompy ciepła. Pomiędzy buforem a pompą ciepła sekcja bezpieczeństwa, odpowietrznik, zawór bezpieczeństwa, manometr.
I tyle, nie widzę więcej niczego, co powinno być.
Proszę o poradę jakimi rurami to wykonać i czy ten trójnik będzie OK, bo innego nie znalazłem. :)
Dziękuję za informację.