Witam wszystkich,
Jestem nowym użytkownikiem. To znaczy od dawna wspieram się Waszym forum, i od dawna zaczytuję się w wielu wątkach, jednakże pierwszy raz potrzebuję stworzyć post.
Na wstępie chciałbym nakreślić sytuację żeby nie zostać źle odebranym
Pracuję przy naprawach i serwisie pociągów, takich z zaawansowaną elektroniką. Od 13 lat uczę się tego fachu nie będąc z zawodu elektronikiem czy też elektrykiem, trafiłem do brygady elektrycznej na produkcji jako spawacz z przypadku i nauczyłem się wszystkiego od współpracowników i sam. Praktycznie z wszystkim co potrzebuję to pobieram sam wiedzę głównie z danych w internecie bo w tych czasach to ultra ułatwienie.
Tak więc na elektronice i automatyce się znam, jednak elektrykę budowlaną od 2 miesięcy zgłębiam z różnych szkoleń i poradników. Myślę że jestem już gotowy do podjęcia się tematu który chciałbym tutaj opisać i poprosić Was o pomoc w kilku sprawach których nie byłem wstanie namierzyć "w internetach".
Przechodząc do sedna sprawy, kupiłem dom z lat 70-80tych. Mieszkam w nim niecały rok i od pierwszego spojrzenia na rozdzielnice wiedziałem że będę musiał wszystko rozpierdzielić i zrobić od nowa. Przygotowuję się do tego od 2 miesięcy i mam kilka problemów. Ale najpierw opiszę jaki jest stan obecny.
Więc tak:
Przyłącze to 4x6mm2 czyli układ TN-C
zabezpieczenie przedlicznikowe to 32A porcelanki ( przyłącze to 20A ale ktoś za flaszę zrobił 32A
)
licznik tarczowy z 92r
zabezpieczenie za licznikiem to aktualnie:
3x20A które trafia na nie używane gniazdo 3x400
wyprowadziłem 3x10A do indukcji
oraz 3x 16A do hydroforu który jest wyłączony
oraz instalacja jednofazowa to dwa bezpieczniki po 16A na cały dom. Podział tych bezpieczników to dosłownie jak by ktoś nożem przeciął dom na pół i do jednej połówki jeszcze podłączył garaż i budynek gospodarczy.
Ogólnie w instalacji jest kongo. spaliło mi jedną sekcję w indukcji bo na jednej fazie był słaby styk... poprawiłem wielokrotnie połączenia na bezpiecznikach ale jest tam ogrom "dzikich" odnóg od każdego bezpiecznika.
Aktualnie remontuję górę domu i tam puszczam całą instalację jak należy czyli wszędzie są obwody z przewodem PE, osobno gniazda i osobno światło, osobno łazienka itp.
I tutaj moje pierwsze pytanie: Jak połączyć ( już to zrobiłem i działa ale nie wiem czy to dobrze ) starą instalację która ma PEN z nową ? aktualnie wyprowadziłem sobie osobną odnogę PEN i dokonałem podziału na PE i N tylko dla nowych obwodów. Czy to prawidłowy podział ? czyli stara instalacja jest na PEN a odnoga na nową jest z podziałem.
Drugie pytanie: czy bez bednarki można czy nie można stosować RCD? bo internety są podzielone, ja widziałem natomiast testy praktyczne gdzie ta RCD faktycznie działa choć pokazane jest jak dobrze to działa kiedy jest uziemienie domu.
Trzecie pytanie: Kupiłem zestaw do zrobienia uziemienia pionowego prętami. Chociaż posiadam SEP w kategorii eksploatacji, pomiaru i dozoru bez limitu i mógłbym sam wykonać sobie pomiary i stworzyć protokół energetyczny który trzeba odnawiać co 5 lat to słyszałem że lepiej samemu sobie nie robić tego ?
Czwarte pytanie: Czy jeżeli muszę kogoś zawołać do pomiarów. To jak on zmierzy starą instalację gdzie niema podziału? gdzie nie ma automatycznych nadprądowych ? tylko strzeli rezystancję przewodów?
Piąte pytanie: Jak solidnie i skutecznie przedłużyć stare przewody aluminiowe ? rozdzielnica nowa będzie w piwnicy a obecna jest na klatce schodowej na piętro.
I teraz pytanie najważniejsze, z racji tego że nie mam kasy na remont kapitalny, a mierzi mnie ta instalacja i mam wrażenie że gdzieś jest przebicie i ciągnie mi zużycie prądu (np do rury centralnego i działa jak grzałka) bo mam kosmiczne rachunki, albo jest taka strata na aluminium, to planuje pewien patent na wymianę instalacji. Dokładniej mówiąc przymierzam się do ocieplenia bryły budynku, i wpadłem na pomysł, żeby nie niszczyć ścian w domu, to chce puścić w tynku nowe przewody ale po obwodzie budynku na zewnątrz, łączenia będą tylko w puszkach w domu w środku, a całą rozdzielnicę przeniosę do piwnicy. Nie znalazłem słowa informacji czy jakiś przepis mi tego zabrania ? w sensie prowadzenia przewodów po zewnętrznych stronach budynku.
Przepraszam za taką litanie ale chciałem wszystko dobrze opisać.
AI: Czy znasz lokalne przepisy elektryczne, które mogą mieć wpływ na Twoje plany modernizacji instalacji? Jeśli nie, czy masz możliwość skonsultowania się z lokalnym specjalistą, aby upewnić się, że wszystko jest zgodne z przepisami?
Jestem przed rozmową z Enea Operator
AI: Czy możesz podać więcej szczegółów na temat materiałów i metod, które planujesz użyć do nowej instalacji, zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzenie przewodów na zewnątrz budynku?
przewody będą prowadzone w poziomie na linii planowanej wysokości gniazd, połączenia będą tylko w rozdzielnicy i w gniazdach szeregowo. Przewody zostaną zatopione w tynku na zewnętrznej części domu. na 3 pokoje, kuchnie i łazienkę planuję 6 obwodów + indukcja.
Jestem nowym użytkownikiem. To znaczy od dawna wspieram się Waszym forum, i od dawna zaczytuję się w wielu wątkach, jednakże pierwszy raz potrzebuję stworzyć post.
Na wstępie chciałbym nakreślić sytuację żeby nie zostać źle odebranym
Tak więc na elektronice i automatyce się znam, jednak elektrykę budowlaną od 2 miesięcy zgłębiam z różnych szkoleń i poradników. Myślę że jestem już gotowy do podjęcia się tematu który chciałbym tutaj opisać i poprosić Was o pomoc w kilku sprawach których nie byłem wstanie namierzyć "w internetach".
Przechodząc do sedna sprawy, kupiłem dom z lat 70-80tych. Mieszkam w nim niecały rok i od pierwszego spojrzenia na rozdzielnice wiedziałem że będę musiał wszystko rozpierdzielić i zrobić od nowa. Przygotowuję się do tego od 2 miesięcy i mam kilka problemów. Ale najpierw opiszę jaki jest stan obecny.
Więc tak:
Przyłącze to 4x6mm2 czyli układ TN-C
zabezpieczenie przedlicznikowe to 32A porcelanki ( przyłącze to 20A ale ktoś za flaszę zrobił 32A
licznik tarczowy z 92r
zabezpieczenie za licznikiem to aktualnie:
3x20A które trafia na nie używane gniazdo 3x400
wyprowadziłem 3x10A do indukcji
oraz 3x 16A do hydroforu który jest wyłączony
oraz instalacja jednofazowa to dwa bezpieczniki po 16A na cały dom. Podział tych bezpieczników to dosłownie jak by ktoś nożem przeciął dom na pół i do jednej połówki jeszcze podłączył garaż i budynek gospodarczy.
Ogólnie w instalacji jest kongo. spaliło mi jedną sekcję w indukcji bo na jednej fazie był słaby styk... poprawiłem wielokrotnie połączenia na bezpiecznikach ale jest tam ogrom "dzikich" odnóg od każdego bezpiecznika.
Aktualnie remontuję górę domu i tam puszczam całą instalację jak należy czyli wszędzie są obwody z przewodem PE, osobno gniazda i osobno światło, osobno łazienka itp.
I tutaj moje pierwsze pytanie: Jak połączyć ( już to zrobiłem i działa ale nie wiem czy to dobrze ) starą instalację która ma PEN z nową ? aktualnie wyprowadziłem sobie osobną odnogę PEN i dokonałem podziału na PE i N tylko dla nowych obwodów. Czy to prawidłowy podział ? czyli stara instalacja jest na PEN a odnoga na nową jest z podziałem.
Drugie pytanie: czy bez bednarki można czy nie można stosować RCD? bo internety są podzielone, ja widziałem natomiast testy praktyczne gdzie ta RCD faktycznie działa choć pokazane jest jak dobrze to działa kiedy jest uziemienie domu.
Trzecie pytanie: Kupiłem zestaw do zrobienia uziemienia pionowego prętami. Chociaż posiadam SEP w kategorii eksploatacji, pomiaru i dozoru bez limitu i mógłbym sam wykonać sobie pomiary i stworzyć protokół energetyczny który trzeba odnawiać co 5 lat to słyszałem że lepiej samemu sobie nie robić tego ?
Czwarte pytanie: Czy jeżeli muszę kogoś zawołać do pomiarów. To jak on zmierzy starą instalację gdzie niema podziału? gdzie nie ma automatycznych nadprądowych ? tylko strzeli rezystancję przewodów?
Piąte pytanie: Jak solidnie i skutecznie przedłużyć stare przewody aluminiowe ? rozdzielnica nowa będzie w piwnicy a obecna jest na klatce schodowej na piętro.
I teraz pytanie najważniejsze, z racji tego że nie mam kasy na remont kapitalny, a mierzi mnie ta instalacja i mam wrażenie że gdzieś jest przebicie i ciągnie mi zużycie prądu (np do rury centralnego i działa jak grzałka) bo mam kosmiczne rachunki, albo jest taka strata na aluminium, to planuje pewien patent na wymianę instalacji. Dokładniej mówiąc przymierzam się do ocieplenia bryły budynku, i wpadłem na pomysł, żeby nie niszczyć ścian w domu, to chce puścić w tynku nowe przewody ale po obwodzie budynku na zewnątrz, łączenia będą tylko w puszkach w domu w środku, a całą rozdzielnicę przeniosę do piwnicy. Nie znalazłem słowa informacji czy jakiś przepis mi tego zabrania ? w sensie prowadzenia przewodów po zewnętrznych stronach budynku.
Przepraszam za taką litanie ale chciałem wszystko dobrze opisać.
AI: Czy znasz lokalne przepisy elektryczne, które mogą mieć wpływ na Twoje plany modernizacji instalacji? Jeśli nie, czy masz możliwość skonsultowania się z lokalnym specjalistą, aby upewnić się, że wszystko jest zgodne z przepisami?
Jestem przed rozmową z Enea Operator
AI: Czy możesz podać więcej szczegółów na temat materiałów i metod, które planujesz użyć do nowej instalacji, zwłaszcza jeśli chodzi o prowadzenie przewodów na zewnątrz budynku?
przewody będą prowadzone w poziomie na linii planowanej wysokości gniazd, połączenia będą tylko w rozdzielnicy i w gniazdach szeregowo. Przewody zostaną zatopione w tynku na zewnętrznej części domu. na 3 pokoje, kuchnie i łazienkę planuję 6 obwodów + indukcja.