Witam.
Krąży wiele przepowiedni dla losów świata. W latach 70' opowiadano taką oto przepowiednie - (tak w skrócie) "z narodu Polskiego będzie papież, Niemcy się zjednoczą, ZSRR się rozpadnie. W Rosji będzie rządził prezydent (nie sekretarz). Na ulicy nie rozpoznasz kto jest kobietą, a kto mężczyzną. Matka i ojciec stracą szacunek u dzieci.
Kiedy wybudzą się trzy wulkany w Europie, na wschodzie wybuchnie wielka wojna. Na tronie Piotrowym zasiądzie papież z Afryki. Niedźwiedź (Rosja) zostanie poraniony i wróci w swoje granice. Państwo na wschodzie zostanie zniszczone. Kiedy powstanie gliniane wojsko (Chiny), dlatego na południu wybuchnie wielka wojna. Kamień na kamieniu nie pozostanie. Wiele narodu zginie. Lew na wyspie będzie się przyglądał, a kogut nie zrobi nic. Gliniany żołnierz stanie u wrót Europy. Kiedy góra się rozstąpi wyjdzie wojsko, a prowadził go będzie wielki biały orzeł. Podadzą sobie ręce z glinianym wojskiem na znak pokoju. Tak jak kiedyś sobie podali. Bo ojczyzny ich w tym samym czasie na ziemi powstały. Tron Piotrowy pusty pozostanie."
Tyle z pamięci.
Pytałem czyja to przepowiednia. Rozmówcy nie wiedzieli. Ponoć usłyszeli tą przepowiednie około roku 1920-30.
Krąży wiele przepowiedni dla losów świata. W latach 70' opowiadano taką oto przepowiednie - (tak w skrócie) "z narodu Polskiego będzie papież, Niemcy się zjednoczą, ZSRR się rozpadnie. W Rosji będzie rządził prezydent (nie sekretarz). Na ulicy nie rozpoznasz kto jest kobietą, a kto mężczyzną. Matka i ojciec stracą szacunek u dzieci.
Kiedy wybudzą się trzy wulkany w Europie, na wschodzie wybuchnie wielka wojna. Na tronie Piotrowym zasiądzie papież z Afryki. Niedźwiedź (Rosja) zostanie poraniony i wróci w swoje granice. Państwo na wschodzie zostanie zniszczone. Kiedy powstanie gliniane wojsko (Chiny), dlatego na południu wybuchnie wielka wojna. Kamień na kamieniu nie pozostanie. Wiele narodu zginie. Lew na wyspie będzie się przyglądał, a kogut nie zrobi nic. Gliniany żołnierz stanie u wrót Europy. Kiedy góra się rozstąpi wyjdzie wojsko, a prowadził go będzie wielki biały orzeł. Podadzą sobie ręce z glinianym wojskiem na znak pokoju. Tak jak kiedyś sobie podali. Bo ojczyzny ich w tym samym czasie na ziemi powstały. Tron Piotrowy pusty pozostanie."
Tyle z pamięci.
Pytałem czyja to przepowiednia. Rozmówcy nie wiedzieli. Ponoć usłyszeli tą przepowiednie około roku 1920-30.