BartekSZ1 napisał: Jest napisane bardzo standardowo - kabel zasilajacy musi byc podlaczony z 4 kabelkami w scianie.
Kolego, przeczytaj tam dokładniej, bo tam jeszcze jest napisane, że "podłączenia może dokonać wyłącznie osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje".
Skoro nie potrafisz ani podać modelu urządzenia, ani znaleźć naklejki czy opisu na płycie lub instrukcji, to w jaki sposób ludzie tutaj mają zgadnąć, czy i jak te płyty można podłączyć?
Poza tym trzeba też wiedzieć, co miał na myśli "elektryk", który doprowadził do kuchni te przewody i jak je podłączył w rozdzielnicy. Może sobie wymyślił, że te dwie żyły żółto-zielone to są: faza 1 i faza 2, jeden przewód niebieski to trzecia faza, drugi niebieski i jeden brązowy to przewody rezerwowe, a ten ostatni brązowy to neutralny.
Oczywiście to, co napisałem, brzmi jak głupota, ale uwierz mi, że tak niektórzy potrafią robić instalacje - nie elektrycy.
Jak się domyślam masz zasilanie 3-fazowe w rozdzielnicy?
Wiesz, jak obydwa przewody są podłączone w rozdzielnicy? Masz tam różnicówki? Czy niebieskie (neutralne) są podłączone pod listwę neutralną tej samej różnicówki? Czy przewody żółto-zielone pełnią rolę przewodów ochronnych? Czy ta ochrona tam wykonana jest skuteczna? Masz czym i potrafisz pomierzyć parametry instalacji, np. IPZ czy czas i prąd wyłączenia RCD?
Ponadto, jeżeli jest to nowy sprzęt i chcesz mieć na niego gwarancję, to osoba, która go montuje, musi podpisać się w karcie gwarancyjnej oraz wpisać numery uprawnień (np. pieczątka). Masz takie uprawnienia (świadectwa kwalifikacyjne)?
Jeżeli nie, to może po prostu lepiej będzie zaprosić do tego elektryka, który wszystko sprawdzi, podłączy i wpisze się do karty gwarancyjnej.
Niestety, zaoszczędzone 150-250 zł za taką usługę może Cię kosztować utratę zdrowia, a nawet życia. Ponadto możesz tę płytę uszkodzić, a gwarancji nikt Ci nie uzna. Po prostu "będziesz w plecy" i trzeba będzie kupić nowy sprzęt, i wtedy i tak wydasz kasę na elektryka.