Cześć, chciałbym zadać pytanie odnośnie bezpiecznych gniazdek w domu.
Chciałbym każdy pokój w domu (jego gniazda) mieć na osobnym obwodzie. Przewód YDYp 3x2,5 z zabezpieczeniem 16 A.
Bezpieczeństwo obwodu i jego oporność nie powinna tutaj zagrażać bezpieczeństwu do praktycznie całej rolki przewodu.
Natomiast intryguje mnie cała reszta, spadek napięcia itp. Dodam, że ten pokój może mieć na gniazdkach lodówkę oraz czajnik.
Problemem tutaj jest, że jedną jedyną rozdzielnicę chciałbym mieć w piwnicy, natomiast pokój ten jest na poddaszu – 2. piętro. Przewód, jaki będzie szedł do ostatniego gniazda tego pokoju z piwnicy, wyniesie 45–50 m długości.
Czy jest ktoś w stanie podpowiedzieć, jak się do tego wszystkiego odnieść? Jak do tego podejść, aby udało się wykonać taką instalację bezpiecznie – nie tylko na kwicie odbioru budynku – bo tam spadki napięcia itp. nie są brane pod uwagę?
Chciałbym każdy pokój w domu (jego gniazda) mieć na osobnym obwodzie. Przewód YDYp 3x2,5 z zabezpieczeniem 16 A.
Bezpieczeństwo obwodu i jego oporność nie powinna tutaj zagrażać bezpieczeństwu do praktycznie całej rolki przewodu.
Natomiast intryguje mnie cała reszta, spadek napięcia itp. Dodam, że ten pokój może mieć na gniazdkach lodówkę oraz czajnik.
Problemem tutaj jest, że jedną jedyną rozdzielnicę chciałbym mieć w piwnicy, natomiast pokój ten jest na poddaszu – 2. piętro. Przewód, jaki będzie szedł do ostatniego gniazda tego pokoju z piwnicy, wyniesie 45–50 m długości.
Czy jest ktoś w stanie podpowiedzieć, jak się do tego wszystkiego odnieść? Jak do tego podejść, aby udało się wykonać taką instalację bezpiecznie – nie tylko na kwicie odbioru budynku – bo tam spadki napięcia itp. nie są brane pod uwagę?