logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Instalacja gniazdek na osobnym obwodzie 3x2,5mm² 16A – spadek napięcia na 50m

suchy4141 21 Kwi 2025 21:43 570 9
  • #1 21526594
    suchy4141
    Poziom 9  
    Posty: 21
    Ocena: 6
    Cześć, chciałbym zadać pytanie odnośnie bezpiecznych gniazdek w domu.

    Chciałbym każdy pokój w domu (jego gniazda) mieć na osobnym obwodzie. Przewód YDYp 3x2,5 z zabezpieczeniem 16 A.
    Bezpieczeństwo obwodu i jego oporność nie powinna tutaj zagrażać bezpieczeństwu do praktycznie całej rolki przewodu.

    Natomiast intryguje mnie cała reszta, spadek napięcia itp. Dodam, że ten pokój może mieć na gniazdkach lodówkę oraz czajnik.

    Problemem tutaj jest, że jedną jedyną rozdzielnicę chciałbym mieć w piwnicy, natomiast pokój ten jest na poddaszu – 2. piętro. Przewód, jaki będzie szedł do ostatniego gniazda tego pokoju z piwnicy, wyniesie 45–50 m długości.

    Czy jest ktoś w stanie podpowiedzieć, jak się do tego wszystkiego odnieść? Jak do tego podejść, aby udało się wykonać taką instalację bezpiecznie – nie tylko na kwicie odbioru budynku – bo tam spadki napięcia itp. nie są brane pod uwagę?
  • #3 21526604
    suchy4141
    Poziom 9  
    Posty: 21
    Ocena: 6
    Nie jestem elektrykiem z zawodu. Wykonałem w swoich budynkach elektrykę, każda przeszła wszelkie odbiory, wcześniejsze weryfikacje różnych elektryków - staram się to robić bezpiecznie i wygodnie dla użytkownika (większym kosztem, z większą ilością przewodów).

    Zacząłem czytać o tym spadku napięcia i się zastanawiać, czy nie ma przeciwwskazań, aby pomieszczenie z czajnikiem i przykładową lodówką miało gniazda dopiero na 45–50 metrze przewodu od bezpiecznika. Czy to nie niesie ze sobą jakichkolwiek komplikacji? Czy zabezpieczenie 16 A będzie tutaj działać poprawnie, czy spadek napięcia nie uszkodzi urządzeń?

    W tym temacie niestety nie mam zbyt dużej wiedzy, dlatego też napisałem ten wątek.
  • #4 21526633
    DJ_KLIMA
    Poziom 25  
    Posty: 666
    Pomógł: 68
    Ocena: 223
    Po prostu dobierz zabezpieczenie do zastosowanych przewodów w obwodzie 10 - 16 A, jak będzie wszystko działać, to nie powinno spaść więcej niż 5% i jest to akceptowalne, ale jeżeli planujesz korzystać z pełnej dostępnej mocy obwodu długoterminowo, to tylko min. 4 mm².
  • #5 21526819
    tyqva
    Poziom 37  
    Posty: 2792
    Pomógł: 337
    Ocena: 1183
    DJ_KLIMA napisał:
    Po prostu dobierz zabezpieczenie do zastosowanych przewodów w obwodzie 10 - 16 A, jak będzie wszystko działać, to nie powinno spaść więcej niż 5% i jest to akceptowalne, ale jeżeli planujesz korzystać z pełnej dostępnej mocy obwodu długoterminowo, to tylko min. 4 mm².
    Tak nie dobiera się ani zabezpieczeń, ani nie planuje instalacji.
    Wystarczy przeliczyć ten obwód, aby ocenić, że zabezpieczenie B16A 50m przewodu (kabla wg nowego zalecenia!) 3x2,5mm² spełnia warunki spadków napięcia, skuteczności ochrony od porażeń i skuteczności ochrony przed skutkami przeciążeń.
  • #6 21527220
    cz4rnypan
    Poziom 18  
    Posty: 195
    Pomógł: 27
    Ocena: 83
    Dwie rzeczy, pod względem spadku napięcia danego obwodu:
    Po pierwsze, ze względu na obowiązujące normy powinien on być na odpowiednim poziome - zgodnie z PN-HD 60364-5-52:2011:
    - 3% dla obwodów oświetleniowych,
    - 5% dla innych obwodów,
    Po drugie - ze względu na podłączone do tego gniazda urządzenia - wszystko zależy od zakresów napięć z jakim mogą pracować takie urządzenia.
    Jeżeli będziesz miał 20% spadku napięcia, to zakładając 230V AC w rozdzielnicy, na końcu będziesz miał 184V AC, i jeżeli urządzenie końcowe będzie przeznaczone do takiej pracy to nic się nie stanie.
    Mogę w ramach ciekawostki powiedzieć, że miałem ostatnio do czynienia z obiektem, w którym były długie linie zasilające nn (kilkukilometrowe), w których spadek napięcia na końcu obwodu wynosił nawet po 30/40%. Zasilaliśmy natomiast konkretne urządzenia, z konkretną tolerancją napięcia zasilającego (110-240V AC), dla konkretnego i świadomego Inwestora, przy udziale świadomych pozostałych uczestników procesu budowlanego (projektant, inspektor, kierownik robót).
    Nie oznacza to jednak, że takie spadki napięcia to coś standardowego i dopuszczalnego w domowych instalacjach niskiego napięcia, i że należy takie rozwiązania dopuszczać, w szczególności w odniesieniu do budownictwa mieszkalnego.

    Jeżeli nie masz obliczeń spadków napięć dla poszczególnych obwodów w projekcie (pewnie jak jest to tylko spadek na WLZ), to spadki napięć, zgodnie z normą 60364-6 powinny zostać ujęte w protokole z pomiarów przy sprawdzaniu odbiorczym.
    Najczęściej protokoły sprowadzają się jedynie do oceny spadków napięć (POZYTYWNA/NEGATYWNA) bez konkretnych wartości.
    Jeżeli więc boisz się o spadki napięć dla odległych obwodów poproś elektryka, żeby je wykonał/obliczył, a następnie ujął w protokole.
  • #7 21527239
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23775
    Pomógł: 1916
    Ocena: 6714
    Możesz to policzyć sam. Przy 16A i długości 50 masz na końcu spadek o 9,5V. Więc 4.1%. więc jak widzisz się mieści w normie.
  • #8 21527270
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5375
    Pomógł: 505
    Ocena: 2912
    Żebyś za jakiś czas nie założył tematu "jak dorobić 1 obwód na poddaszu, kucie przez kilka kondygnacji nie wchodzi w grę". No chyba że masz to wszystko obmyślone na taką ewentualność.

    xury napisał:
    W czym ci ma przeszkadzać ten spadek napięcia?

    Ekonomia, im mniejszy spadek napięcia tym mniejsze straty w złotówkach. Przy obecnych i przyszłych cenach prądu (dla ratowania planety) może to mieć znaczenie, zwłaszcza jak się buduje dla siebie, na lata.

    kkknc napisał:
    Możesz to policzyć sam. Przy 16A i długości 50 masz na końcu spadek o 9,5V. Więc 4.1%. więc jak widzisz się mieści w normie.

    Ciekawe ile wyniesie spadek napięcia uwzględniając długość WLZ, impedancję połączeń, zabezpieczeń itp, oraz uwzględniając spadek napięcia a sieci.
  • #9 21527311
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23775
    Pomógł: 1916
    Ocena: 6714
    Poczytaj normy, to zaspokoisz swoją ciekawość.
  • #10 21527662
    cz4rnypan
    Poziom 18  
    Posty: 195
    Pomógł: 27
    Ocena: 83
    kkknc napisał:
    Poczytaj normy, to zaspokoisz swoją ciekawość.


    No właśnie z normy 60364-5-52:2011 wynika, że dla instalacji odbiorczej, te 5% dla pozostałych odbiorników (np. gniazd) dotyczy spadku napięcia pomiędzy złączem instalacji a dowolnym punktem odbiorczym.
    Nie ma osobnego wymagania dla WLZ, tak jak opisuje to norma N-SEP 002, z tego względu w tym dopuszczalnym 5% spadku napięcia należy również uwzględnić spadek na WLZ.
    To tak tylko apropos ciekawości kolegi:)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy instalacji gniazdek elektrycznych na osobnym obwodzie z przewodem YDYp 3x2,5 mm² zabezpieczonym 16 A, gdzie długość przewodu od rozdzielnicy w piwnicy do gniazdek na poddaszu wynosi około 45–50 m. Kluczowym zagadnieniem jest spadek napięcia i jego wpływ na bezpieczeństwo oraz prawidłowe działanie urządzeń takich jak lodówka i czajnik. Zgodnie z normą PN-HD 60364-5-52:2011 dopuszczalny spadek napięcia dla obwodów gniazd wynosi do 5%. Obliczenia wskazują, że przy prądzie 16 A i długości 50 m spadek napięcia wynosi około 4,1%, co mieści się w normie. Zaleca się dobór zabezpieczenia i przekroju przewodu zgodnie z planowanym obciążeniem; przy długotrwałym pełnym obciążeniu lepszy jest przewód 4 mm². Spadek napięcia należy uwzględnić łącznie z WLZ (wodzący liniowy zasilający) i innymi elementami instalacji. W praktyce, jeśli urządzenia są przystosowane do pracy w zakresie napięć (np. 110–240 V AC), spadek napięcia na poziomie do 5% nie powinien powodować uszkodzeń ani problemów z działaniem. Warto również rozważyć ekonomiczne aspekty strat energii wynikających ze spadku napięcia. Podsumowując, instalacja z przewodem 3x2,5 mm² i zabezpieczeniem 16 A na odcinku 50 m jest możliwa i bezpieczna, pod warunkiem spełnienia norm i prawidłowego doboru elementów instalacji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA