logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przeniesienie gniazda płyty indukcyjnej – długość kabla, przekrój, łączenie WAGO

piotrkowalski12 27 Cze 2025 00:05 2769 96
Najlepsze odpowiedzi

Jak najlepiej przenieść i podłączyć przyłącze płyty indukcyjnej oraz piekarnika w kuchni: czy odległość ma znaczenie, czy można łączyć przewody w puszce na WAGO, jaki przekrój kabla zastosować i jak rozdzielić obwody sprzętów?

Najbezpieczniej przenieść przyłącze indukcji możliwie blisko płyty, prowadząc przewód o tym samym przekroju co istniejący odcinek; różnica 1–2 m jest pomijalna [#21590779] W puszce można zrobić połączenie i ją zaślepić, ale złączki trzeba dobrać do przekroju przewodu — 2273 są do 2,5 mm², a przy 4 mm² trzeba 221 — i finalne łączenie najlepiej zostawić elektrykowi [#21590779][#21591221] Gniazd za piekarnikiem nie trzeba usuwać, bo piekarnik jest izolowany i nie powinny się tam nadmiernie grzać [#21590779] Sprzęty w kuchni warto rozdzielać na osobne, najbliższe obwody; nie pakować wszystkiego za jeden zespół gniazd, bo to zwiększa ryzyko grzania styków i problemów przy obciążeniu [#21590779][#21597259] Przewód 1,5 mm² ma sens tylko dla naprawdę małego, dedykowanego odbioru; na zwykłym obwodzie gniazd kuchennych z B16 lepiej trzymać 2,5 mm², a 1,5 mm² zostawić co najwyżej przy niskim obciążeniu i odpowiednio dobranym zabezpieczeniu [#21595827][#21597393]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 21590748
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Cześć,
    nie ukrywam, że jestem początkujący w kwestiach związanych z prądem, jak również pracach budowlanych.
    Aktualnie jestem w trakcie wykończenia mojego pierwszego mieszkania i wraz z ojcem robimy jakieś drobne zmiany w elektryce (przeniesienie gniazdek, punktów świetlnych itd.). Problem pojawił się przy płycie indukcyjnej, ponieważ nigdy tego nie robiliśmy wcześniej. Będzie mi ją później elektryk podpinał, żeby mieć gwarancję, natomiast chciałbym uniknąć narzekania, że "kto to Panu tak zrobił" podczas montażu samej płyty.

    Do rzeczy. Grafiki poniżej.
    Przeniesienie gniazda płyty indukcyjnej – długość kabla, przekrój, łączenie WAGO
    Przeniesienie gniazda płyty indukcyjnej – długość kabla, przekrój, łączenie WAGO

    Deweloper umieścił gniazdo na płytę indukcyjną pośrodku boku szafki (na zdjęciach zaznaczyłem czerwoną kropką). Przed gniazdem na indukcję deweloper dał potrójne wago (jeżeli dobrze się orientuję, to złączył wejście, indukcję i gniazdo na piekarnik, który jest pod spodem, a planowo ma być w miejscu niebieskiej kropki).

    Muszę je przenieść, natomiast chciałem się dopytać Was o opinię na temat mojego pomysłu.
    Chciałem zrobić tak, żeby przenieść gniazdo do płyty indukcyjnej i piekarnika za szafkę (niebieska kropka), tam gdzie będą również gniazda do lodówki, zmywarki i serwo. U góry (w jednej osi) będzie gniazdo na mikrofalę.

    Dzięki temu nie miałbym żadnych gniazdek pod zlewem, a wszystko byłoby za jedną szafką. Co o tym sądzicie? Dodatkowo, chciałbym spytać:
    1. Czy ma to znaczenie, jak daleko od płyty indukcyjnej jest gniazdo? Słyszałem, że płyta przychodzi z gotowym, zarobionym kablem, który na pewno nie będzie tak długi (musiałby dosięgnąć od zielonej kropki do niebieskiej). Inni znowu mówią, że to nie ma żadnego znaczenia, bo kabel można przedłużyć.
    2. Czy mogę przesunąć gniazdo płyty indukcyjnej, wykorzystując zwykłe wago na 2 i chowając go w puszce (puszka będzie ślepa, tam gdzie czerwone gniazdo teraz)? Czy tutaj jest jakaś większa filozofia, czy po prostu pięć zwykłych wago na 2, wszystko do puszki, dekiel i dobranoc?
    3. Jaki kabel użyć do przesunięcia na taką odległość, tj. około 1,5 metra? Kabel 5x2,5 mm² wystarczy? Czytałem tutaj, że polecaliście aż 4 mm² chyba, ale może coś źle zrozumiałem, albo przy jakichś większych odległościach (facet miał chyba 8 m instalacji). Mogę kupić grubszy, marginalna różnica w cenie – po prostu pytam, jaki będzie najlepszy.
    4. Dokładnie za piekarnikiem wychodzą dwa gniazda (patrz zdjęcie). Praktycznie wszystkie gniazdka w mieszkaniu są "przechodne", wliczając również tamte. Chciałem je usunąć, żeby się nie grzały za piekarnikiem. Czy wystarczy, że połączę tam odpowiednimi wago, dam dekiel na puszkę i "przykryję" piekarnikiem? Czy jakoś muszę to odizolować od piekarnika lub w ogóle jeszcze jakoś inaczej te gniazda usunąć? (Przypominam, że one są przechodnie, więc musi być tam jakoś złączone).
    5. W miejscu niebieskiej kropki (na dole) będę miał różne obwody i różne sprzęty podpięte. W kuchni mam trzy obwody (A, B, C), z czego wszystkie trzy byłyby przy dolnej niebieskiej kropce. Sprzęt byłby podłączony następująco:
    - [A] piekarnik
    - [A] płyta
    - [B] zmywarka
    - [C] lodówka
    - [C] mikrofala (u góry)
    - [C] serwo
    Nie ukrywam, że odeszłoby mi trochę kucia i zabawy, gdybym lodówkę i serwo podłączył do obwodu A lub B. Ma to sens, czy dać koniecznie C? A może jeszcze inaczej rozplanować? (C to obwód na gniazdka ogólne w kuchni).

    Z góry dzięki za pomoc i liczę na Waszą wyrozumiałość ;)
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #2 21590779
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12531
    Pomógł: 627
    Ocena: 1188
    1: Ma. Ale nie na dystansie 1-2 metrów. To pomijalne.
    2: Możesz zaślepić puszkę. Ale zmieniłbym złączki WAGO w tej puszce na coś solidniejszego. Optymalne byłoby skręcenie przewodów, polutowanie i zabezpieczenie kapturkami termokurczliwymi z klejem. Wago zostaw tylko w końcowej puszce. Ja osobiście ich nie lubię. Są wygodne i szybkie, ale nie jakieś super wytrzymałe.
    Ewentualnie chociaż kostka skręcana.
    3: Taki sam jaki już jest zastosowany.
    4: Nie będą się grzały. Piekarnik jest izolowany. Zbędna robota.
    5: Nie rób tak. Podziel sprzęty na gniazdka. Punkt podłączenia płyty jeżeli przesuwasz - przesuń jak najbliżej płyty. Jeżeli masz gniazdka, to podłącz do nich najbliższe sprzęty.
    Podłączenie wszystkiego do zespolonego zespołu gniazd, sprawi, że będzie się wypalał na stykach i będą się grzać od siebie.
    Kucie robisz raz. Jak zrobisz to źle z lenistwa, potem będziesz poprawiał wielokrotnie. Warto zatem dołożyć sobie kilka chwil pracy teraz, żeby w przyszłości mieć spokój.
  • #3 21590842
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5352
    Pomógł: 505
    Ocena: 2890
    Więc jak się nie znasz to się nie zabieraj za to. Weź tylko do przedłużenia przygotuj przewód w/na ścianie taki sam jaki został użyty, oraz puszkę. Samo podłączenie zostaw elektrykowi. Dla niego to będzie parę minut roboty od której nie zbiedniejesz a będziesz miał zrobione dobrze. To samo najlepiej zrób z pozostałą elektryką skoro się nie znasz. Postaraj się tylko o elektryka a nie o kogoś z podobną wiedzą do twojej ale z papierami. Takich jest pełno co mają papiery ale są bez szkoły.
  • #4 21590899
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    "Jak się nie znasz, to się nie zabieraj za to" - idealna odpowiedź, gdy ktoś chce się czegoś nauczyć i szuka pomocy. Życzę Ci, żebyś otrzymywał równie "pomocne" i motywujące porady od innych ludzi :)

    Co do tego merytorycznego komentarza:
    1. Okay
    2. Właśnie myślałem, że Wago jest stosunkowo solidne. Mogę zrobić skrętkę, izolację i termokurczliwą opaskę, jak już robiłem wcześniej. Będzie okay, czy lepiej kostkę skręcaną?
    3. Okay, sprawdzę, jaki tam jest. Z ciekawości, co by się mogło stać, jeżeli użyłbym innego?
    4. Czyli zostawić po prostu te gniazdka? Nie będą problematyczne przy montażu piekarnika, jeżeli chodzi o jego głębokość?
    5a. "Gniazdo na płytę jak najbliżej płyty" - masz na myśli, że powinienem go przesunąć pod płytę (zielona kropka), czy po prostu maksymalnie z lewej strony, ale tam, gdzie niebieska kropka? Niezbyt chciałbym kuć gniazdo na tamtej ścianie po lewej (tam, gdzie płyta indukcyjna), bo to żelbet. Ta druga ściana to multigips.
    5b. Tak, tak, wiem, że kucie robi się raz, ale chciałem się upewnić, czy nie dokładam sobie bezsensownej roboty. Zastanawiałem się po prostu, jak rozdzielić te sprzęty na obwody – czy tak, jak zrobił deweloper (płyta i piekarnik na obwodzie A, zmywarka solo na B, cała reszta kuchni na C), czy jakoś inaczej to rozplanować, żeby było lepiej. Zastanawiam się, czy na A i B nie jest zbyt mało sprzętu, a na C cała reszta.
  • #5 21590908
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32611
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6620
    piotrkowalski12 napisał:
    "Jak się nie znasz to się nie zabieraj za to" - idealna odpowiedź gdy ktoś się chce czegoś nauczyć i szuka pomocy.

    Jeżeli chcesz uczyć się samodzielnie bez jakiegokolwiek nadzoru operując na sieci 230 V groźnej dla zdrowia i życia to już Twój wybór. Nie dziw się, że użytkownicy forum (przynajmniej niektórzy) nie chcą mieć Ciebie na sumieniu.
  • #6 21590928
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5180
    Pomógł: 448
    Ocena: 1738
    Witam,
    piotrkowalski12 napisał:
    "Jak się nie znasz to się nie zabieraj za to" - idealna odpowiedź gdy ktoś się chce czegoś nauczyć i szuka pomocy.

    w takim razie pozwól, że ja ci odpowiem:
    - wezwij na początku elektryka, z którego usług chcesz skorzystać, niech on najpierw zapozna się z projektem, potem twoim pomysłem i wspólnie omówicie tzw. brudną robotę (czyli prace budowlane: kucie, bruzdowanie, ciągnięcie kabelków, osadzanie puszek pod gniazda i wyłączniki, itp.). To możecie robić bez uprawnień elektrycznych.
    Po zakończeniu prac brudnych przyjdzie elektryk wszystko pospinać, pomierzyć, zrobić ew. poprawki, na koniec wystawi protokół z pomiarów powykonawczych.
    Wtedy i ty będziesz zadowolony (bo będzie taniej) i elektryk, bo ubędzie mu brudnej roboty.

    Pozdrawiam
  • #7 21590929
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Zdajecie sobie sprawę, że:
    1. robię wszystko na zrzuconych wszystkich bezpiecznikach. Po podniesieniu bezpieczników sprawdzam probówką, czy nie ma nigdzie przebicia.
    2. elektrykę robię z ojcem (stolarzem, złotą rączką), który nie jeden dom postawił, a tym bardziej nie jedno gniazdko przeniósł w swoim życiu :) jest jednak starej daty, a wolałem się upewnić, że od jego czasu nie zmieniła się "sztuka" czy narzędzia, których warto użyć.
    3. gniazdka łączę dopiero w jego obecności, ale chciałem wybruzdować potrzebne kanały wcześniej. Płytę, jak mówiłem, będzie mi spinał elektryk, ale chciałbym już wszystko pod to przygotować.

    Doceniam troskę, ale nie uważam, że przeniesienie/dołożenie/usunięcie gniazdek to są na tyle skomplikowane rzeczy, żebyśmy sobie z nimi nie poradzili. Płyty nikt z nas nie montował, więc wolałem się Was dopytać, a przy podłączeniu wziąć już elektryka.
  • #8 21590931
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5352
    Pomógł: 505
    Ocena: 2890
    DiZMar napisał:
    piotrkowalski12 napisał:
    "Jak się nie znasz to się nie zabieraj za to" - idealna odpowiedź gdy ktoś się chce czegoś nauczyć i szuka pomocy.

    Jeżeli chcesz uczyć się samodzielnie bez jakiegokolwiek nadzoru operując na sieci 230 V groźnej dla zdrowia i życia to już Twój wybór. Nie dziw się, że użytkownicy forum (przynajmniej niektórzy) nie chcą mieć Ciebie na sumieniu.

    Mała uwaga, tam jest 400V.

    Dodano po 1 [minuty]:

    DiZMar napisał:
    piotrkowalski12 napisał:
    "Jak się nie znasz to się nie zabieraj za to" - idealna odpowiedź gdy ktoś się chce czegoś nauczyć i szuka pomocy.

    Jeżeli chcesz uczyć się samodzielnie bez jakiegokolwiek nadzoru operując na sieci 230 V groźnej dla zdrowia i życia to już Twój wybór. Nie dziw się, że użytkownicy forum (przynajmniej niektórzy) nie chcą mieć Ciebie na sumieniu.

    Mała uwaga, tam jest 400V. Z resztą się zgadzam, każdy ma swój rozum.
    Ja tylko jakieś rozwiązanie podrzuciłem. Autor może się nie zgodzić z nim a nawet może się na mnie obrazić jego wybór.
  • #9 21590939
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32611
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6620
    Ktoś_tam napisał:
    Mała uwaga, tam jest 400V.

    Rzeczywiście przy zasileniu płyty grzewczej.
  • #10 21590969
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    clubber84 napisał:
    Wezwij na początku elektryka, z którego usług chcesz skorzystać, niech on najpierw zapozna się z projektem, potem twoim pomysłem i wspólnie omówicie tzw. brudną robotę (czyli prace budowlane: kucie, bruzdowanie, ciągnięcie kabelków, osadzanie puszek pod gniazda i wyłączniki, itp.). To możecie robić bez uprawnień elektrycznych.

    W sumie, ma to sens. Problem w tym, że nie znajdę żadnego elektryka "na już". Ojciec przyjeżdża jutro do mojego miasta i nie ukrywam, że chcielibyśmy to trochę popchnąć do przodu, w szczególności, że następnym razem nie wiem, kiedy będzie mógł przyjechać.

    Czy możecie Wy w takim razie poradzić mi, jak (a właściwie to "gdzie") wykonać te prace brudne, żeby potem elektryk nie miał problemów z ogarnięciem tego i żeby wtedy nie narzekał, że trzeba przenieść gniazdo na drugi koniec kuchni?

    Pytam o:
    1a. Gniazdo do płyty indukcyjnej – czy może być tam, gdzie niebieska kropka, a potem przyłącz długim kablem od niebieskiej kropki do zielonej?
    1b. Gniazdo do płyty indukcyjnej – czy nie lepiej zostawić je pod zlewem? Mniej sztukowania kabli (musiałbym odkuć parę centymetrów i wsadzić do nowej puszki, ale byłoby to na tym samym, niezmienionym kablu od dewelopera, więc prosta piłka i nie wymagająca uprawnień :) )
    2. Czy umieszczanie przyłączy (mikrofala, lodówka, piekarnik, serwo) za szafkami w słupku to dobry pomysł? Jak dla mnie jedyny logiczny, bo mam wtedy dostęp do tych gniazdek poprzez wyciągnięcie szuflady, a nie piekarnika czy lodówki, ale obawiam się o rzeczy, które z szuflady mogą spaść "do tyłu" – w szczególności, jeżeli byłyby to jakieś noże czy inne kuchenne narzędzia.
    3. Czy umieszczanie przyłączy pod zlewem to ogólnie dobra praktyka? Wiem, że się tak robi i daje tam gniazda z ochroną przed rozbryzgami wody, ale czy nie lepiej dać je za ten słupek (niebieska kropka), i wtedy nie mieć żadnego prądu pod zlewem? Chyba byłoby bezpieczniej, prawda?
  • #11 21590971
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17974
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    Ktoś_tam napisał:
    Mała uwaga, tam jest 400V.
    DiZMar napisał:
    Rzeczywiście przy zasileniu płyty grzewczej.
    Przy płycie indukcyjnej też jest 400V.
  • #12 21590980
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5180
    Pomógł: 448
    Ocena: 1738
    piotrkowalski12 napisał:
    2. Czy umieszczanie przyłączy [...] za szafkami w słupku to dobry pomysł?

    Ja bym umieścił gniazda w szafce obok płyty, w szafce obok piekarnika i mikrofali. Dostęp ma być ułatwiony, nie tylko dla użytkowników, ale i dla elektryka.
    Łatwiej chyba gary wyciągnąć z dolnej szafki, niż piekarnik i mikrofalę ze słupka?

    Pozdrawiam
  • #13 21590987
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32611
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6620
    CYRUS2 napisał:
    Ktoś_tam napisał:
    Mała uwaga, tam jest 400V.
    DiZMar napisał:
    Rzeczywiście przy zasileniu płyty grzewczej.
    Przy płycie indukcyjnej też jest 400V.

    Płyta indukcyjna też jest płytą grzewczą chociaż sama nie nagrzewa się. Nie wiem w jakim celu ta uwaga.
  • #14 21591025
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    clubber84 napisał:
    Łatwiej chyba gary wyciągnąć z dolnej szafki, niż piekarnik i mikrofalę ze słupka?

    No to tak, w tym się zgadzamy, i sam to już wcześniej napisałem :)

    clubber84 napisał:
    Ja bym umieścił gniazda w szafce obok płyty, w szafce obok piekarnika i mikrofali.

    Natomiast nie rozumiem tego zdania. Co oznacza "w szafce obok płyty"? Pod płytą (zielona kropka), pod zlewem (czerwona kropka) czy pod piekarnikiem (niebieska kropka)?
    Jak pisałem, wolałbym odpuścić bruzdowanie i nawiercanie puszki w ścianie, na której jest płyta indukcyjna (zielona kropka), bo to jest żelbet i musiałbym jeszcze przejść przez odpływ do skroplin z klimatyzacji.
    Przeniesienie gniazda do indukcji do niebieskiej kropki oznacza dodatkowe sztukowanie kabli i robienie ślepej puszki. Przeniesienie gniazda do indukcji do czerwonej kropki (o kilka centymetrów, żeby minąć słupek z szafki) można by było ogarnąć bez zmian w okablowaniu, ale wtedy przyłącz indukcji wychodzi pod zlewem.
  • #15 21591046
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17974
    Pomógł: 1240
    Ocena: 3521
    piotrkowalski12 napisał:
    1a. Gniazdo do płyty indukcyjnej
    . Czy umieszczanie przyłączy pod zlewem to ogólnie dobra praktyka? Wiem, że się tak robi i daje tam gniazda z ochroną przed rozbryzgami wody
    O czym piszesz ?
    Nie dotykaj się do elektryki.
    piotrkowalski12 napisał:
    Przeniesienie gniazda do indukcji
    Nie ma żadnego gniazda do indukcji !
    Tam jest tylko przewód WLZ 3f.
  • #16 21591077
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Tak, wiem, że jest to przyłącze kablowe trzyfazowe, ale powiedz mi proszę, do czego będzie wykorzystywane? Do indukcji, tak? :) No to w skrócie jest to "przyłącze/gniazdo do indukcji".

    Idąc zgodnie z Twoim wyboldowanym komentarzem (z wykrzyknikiem na końcu :) ) nie powinienem pisać "gniazdo do zmywarki", bo przecież nie ma czegoś takiego jak "gniazdo do zmywarki", tylko "gniazdo IP44". Nie ma też "gniazda do mikrofali" czy "gniazda do lodówki", tylko "po prostu gniazdo 230 V" - prawda? Jednak jak widzisz, to wszystko są uproszczenia, żeby łatwiej było się odnieść.

    Dodano po 8 [minutach]:

    CYRUS2 napisał:
    O czym piszesz?
    Nie dotykaj się do elektryki.

    Jak ja nienawidzę takich komentarzy. Zero wartości merytorycznej. Jedynie "ja wiem lepiej, a Ty nie masz racji", "wyśmieję Cię i podetnę skrzydła".

    I jeszcze typ bierze i specjalnie usuwa treść merytoryczną, którą napisał... Abstrakcja :)

    A dla Twojej wiadomości cytuję:
    Cytat:
    "Dużo lepszym pomysłem jest montaż gniazdka obok zmywarki, np. w szafce ze zlewem, która zwykle nie posiada tylnej ściany. Dzięki temu dostęp do gniazdka jest ułatwiony, a jednocześnie wyglądu kuchni nie oszpecają zwisające kable."

    https://budujemydom.pl/irbj/porady/104853-gdzie-umiescic-gniazdko-do-zmywarki
    Jak widzisz, nigdy nie jest za późno na naukę, a tym bardziej na bycie miłym czy kulturalnym :)
  • #17 21591114
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26341
    Pomógł: 2301
    Ocena: 7817
    piotrkowalski12 napisał:
    wiem, że jest to przyłącze kablowe trzyfazowe, ale powiedz mi proszę, do czego będzie wykorzystywane? Do indukcji, tak?

    Podaj model płyty. Większość nowoczesnych indukcji wymaga zasilania dwu lub trójfazowego ze względu na pobieraną moc. Dodaj zdjęcie Swego licznika i głównej rozdzielnicy w mieszkaniu.
  • #18 21591116
    Zvirek
    Poziom 27  
    Posty: 1036
    Pomógł: 81
    Ocena: 337
    Forum jest techniczne, tutaj "gniazdo" i "przyłącze" nie są synonimami.
    Nie dziw się, że łapią Cię za słówka.
  • #19 21591151
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    ArturAVS napisał:
    piotrkowalski12 napisał:
    Wiem, że jest to przyłącze kablowe trójfazowe, ale powiedz mi proszę, do czego będzie wykorzystywane? Do indukcji, tak?

    Podaj model płyty. Większość nowoczesnych indukcji wymaga zasilania dwu- lub trójfazowego ze względu na pobieraną moc. Dodaj zdjęcie swego licznika i głównej rozdzielnicy w mieszkaniu.


    Dzięki! Modelu płyty jeszcze nie mam, ale będzie to raczej standardowa płyta, pewnie na trzy fazy, bo już taka instalacja jest przygotowana – deweloper wypuścił mi przyłącze trójfazowe na osobnym obwodzie na piekarnik i płytę. W rozdzielni jest potrójny bezpiecznik pod to. Tylko płyta i piekarnik są na tym obwodzie.
    Jest też gniazdko 230 V (jednofazowe) idealnie pod płytą (przypadkowo tam wyszło, bo według początkowych projektów miało być inaczej), ale to jest z ogólnego obwodu kuchennego, więc sądzę, że nie powinienem tam podpinać płyty.

    Deweloper w puszce za przyłączem indukcyjnym założył 3 wago na 3 żyły (wejście, piekarnik, płyta), żeby mieć jeszcze fazę, 0 i uziemienie do gniazdka na piekarnik. Pozostałe dwie żyły idą bezpośrednio do przyłącza na indukcję. Rysunek poniżej.
    Przeniesienie gniazda płyty indukcyjnej – długość kabla, przekrój, łączenie WAGO1.png (28.43 kB)Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Zdjęcie rozdzielni i przyłącza mieszkaniowego mogę wrzucić koło 18.
  • #20 21591180
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26341
    Pomógł: 2301
    Ocena: 7817
    piotrkowalski12 napisał:
    będzie to raczej standardowa płyta

    Nie istnieje coś takiego. Każda jest inna.
    piotrkowalski12 napisał:
    W rozdzielni jest potrójny bezpiecznik pod to. Tylko płyta i piekarnik są na tym obwodzie.

    Jaki to bezpiecznik? (jaki prąd znamionowy) Jaka jest moc przyłączeniowa lokalu? Moc i sposób zasilania piekarnika? Pamiętaj że bezpiecznniki instalacyjne (w rozdzielnicy lokalu) nie chronią podłączonych urządzeń a samą instalację. Może się okazać, że przy dużym obłożeniu "garkuchni" i jednoczesnej pracy płyty i piekarnika bezpiecznik ulegnie wyzwoleniu. Zmniejszy to funkcjonalność. Oprócz estetyki wykonania sprzętów, trzeba też poznać ich parametry. Jeśli moc przyłączeniowa okaże się zbyt mała, to może to spowodować znaczne koszty.
  • #21 21591191
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5180
    Pomógł: 448
    Ocena: 1738
    piotrkowalski12 napisał:
    żeby mieć jeszcze fazę, 0 i uziemienie

    Tym wycinkiem zdania od razu widać, że potrzeba tam elektryka na cito.
    Nie ma żadnego "zera" w instalacjach elektrycznych, jest przewód N (neutralny), który także jest przewodem roboczym.
    A "w szafce obok" chodziło mi o to:
    - stoisz przed miejscem, gdzie ma być płyta grzejna, robisz krok w bok i stoisz przed szafką z garami obok płyty i tam ma być puszka łączeniowa - adekwatnie robisz w miejscu, gdzie jest słupek.

    Pozdrawiam
  • #22 21591193
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Zrobię zdjęcia i wrzucę, ale jak pisałem - będę dopiero koło 18 na mieszkaniu.
    Mam nadzieję, że deweloper to dobrze zrobił instalację i nie będę musiał po nim zmieniać.
    Z tego co pamiętam, tam były dwie różnicówki (u góry i u dołu) i przy jednej było 46 A, natomiast przy drugiej 63 A. Bezpieczniki są na 20 A. Ale jak mówię - próbuję sobie przypomnieć, jak to wygląda. Po 18 wrzucę zdjęcie.

    Czy na przyłączu do lokalu (na korytarzu, tym, co Tauron zakładał) są jakieś numery, które powinienem zamazać na zdjęciu ze względów bezpieczeństwa? Typu numer licznika itd.

    Dodano po 4 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    Nie ma żadnego "zera" w instalacjach elektrycznych, jest przewód N (neutralny), który także jest przewodem roboczym.

    Ah...
    "Przewód neutralny nazywany jest również przewodem zerowym."
    https://dotykowewlaczniki.pl/c/8-jak-sprawdzic-czy-mam-przewod-neutralny-
    "Przewód neutralny — (dawna nazwa „zerowy") przewód w normalnych warunkach mogący znaleźć się pod napięciem; przewodzący prąd roboczy w obwodach jednofazowych; oznacza się dużą literą N."
    http://el-dabex.pl/blog/8_Vademecum-Elektryka#:~:text=Przewód neutralny — (dawna nazwa „,oznacza się dużymi literami PE.

    Dodano po 6 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    stoisz przed miejscem, gdzie ma być płyta grzejna, robisz krok w bok i stoisz przed szafką z garami obok płyty i tam ma być puszka łączeniowa - adekwatnie robisz w miejscu, gdzie jest słupek.

    Płyta grzewcza jest na ścianie z żelbetu, w której niezbyt chciałbym bruzdować (spójrz na grafikę z pierwszego posta). Umieszczanie przyłącza w tej szafce z LeMansem sprawiłoby, że znacznie trudniej byłoby się tam dostać.
    Przeniesienie gniazda płyty indukcyjnej – długość kabla, przekrój, łączenie WAGO
    Wychodziłoby na to, że przyłącz do płyty indukcyjnej chciałbyś umieścić w szafce pod zlewem, ale uważaj, bo kolega CYRUS2 dostaje białej gorączki i zabrania dotykać elektryki za takie pomysły :)
  • #23 21591206
    Zvirek
    Poziom 27  
    Posty: 1036
    Pomógł: 81
    Ocena: 337
    Mylisz się. Przewód zerowy to nie jest przewód
    neutralny.
  • #24 21591214
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Zvirek napisał:
    Mylisz się. Przewód zerowy to nie jest przewód
    neutralny.

    Ja się przy tym nie upieram. Zacytowałem tylko różne strony, wraz z źródłami, w myśl których potocznie "0" i "przewód neutralny" dotyczą tego samego. Jak rozumiem, te strony się mylą?
  • #25 21591219
    Zvirek
    Poziom 27  
    Posty: 1036
    Pomógł: 81
    Ocena: 337
    Tak, mylą się.
    Internet pełen jest głupot.

    Ty masz tylko wkuć w ścianę przewód 5x2,5 od miejsca gdzie "oryginalnie" kończy się przewód zamontowany przez developera, do miejsca gdzie chcesz mieć indukcję. Elektryk zanim ją podłączy to i tak sprawdzi parę innych rzeczy a Ty masz się tym nie martwić.
    Dla Twojej ciekawości - finalnie dwie fazy podłączy do indukcji a trzecią do piekarnika, N oraz PE do obydwóch urządzeń. W 99% przypadków tak się robi.
  • #26 21591221
    Pawelelemonter
    Poziom 22  
    Posty: 447
    Pomógł: 53
    Ocena: 145
    Witam. PiotrKowalski12 jeżeli dopiero się uczysz to nie zabieraj się za elektrykę. Dopiero jak będziesz miał pewność co robisz gdyż konsekwencje mogą być przykre. Więc ewentualne pracę wykonują przynajmniej pod nadzorem elektryką. Co do przewodu to warto sprawdzić czy to nie jest przypadkiem 5x4 mm2 bo często deweloperzy taki montują. Do takiego przekroju to trzeba już montować Wago 221 bo Wago 2273 są tylko do przekroju 2.5 mm2. Jeżeli chodzi o mnie to jeżeli przedłużam jakiś obwód to staram się przedłużać go w całości czyli jak jest pięć żył to układam pięć i stosuję taki sam przekrój jak przedłużany przewód. Nawet jak podłączane urządzenie nie potrzebują wszystkich żył. Jeżeli piekarnik jest oddzielnym urządzeniem to powinien mieć swój własny obwód wyprowadzony z rozdzielnicy. Jednak coraz częściej deweloperzy układają jeden pięciożyłowy o przekroju 4 mm 2. Co do złączek Wago jeżeli są dobrze dobrane i zamontowane i są oryginalnymi Wago to jest to solidne rozwiązanie.
  • #27 21591225
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    clubber84 napisał:
    Wezwij na początku elektryka, z którego usług chcesz skorzystać, niech on najpierw zapozna się z projektem, potem twoim pomysłem i wspólnie omówicie tzw. brudną robotę (czyli prace budowlane: kucie, bruzdowanie, ciągnięcie kabelków, osadzanie puszek pod gniazda i wyłączniki, itp.)

    A co do tego jeszcze - przede wszystkim chciałem poznać opinię elektryka (lub kogoś, kto się na tym zna), który nie będzie tego wykonywał, więc tym samym nie będzie miał w tym żadnego interesu, żeby nawymyślać dodatkowych rzeczy do roboty :) Tak, miałem już jednego majstra, który miał postawić 60 cm ścianki, ale przy okazji wymyślił sobie, że trzeba będzie jeszcze zrobić osobne obwody do sypialni i garderoby (na jedno gniazdko do ładowania odkurzacza), bo "tak trzeba". Podziękowałem za współpracę.
  • #28 21591237
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5180
    Pomógł: 448
    Ocena: 1738
    piotrkowalski12 napisał:
    Podziękowałem za współpracę.

    I bardzo dobrze - murarz, stolarz, czy wykończeniowiec nie powinni zabierać się za coś, na czym się nie znają.
    Każdy niech robi swoje, a na innego fachowca zarabia w swojej profesji.

    Pozdrawiam
  • #29 21591239
    piotrkowalski12
    Poziom 7  
    Posty: 42
    Ocena: 2
    Zvirek napisał:
    Dla Twojej ciekawości - finalnie dwie fazy podłączę do indukcji, a trzecią do piekarnika, N oraz PE do obydwu urządzeń. W 99% przypadków tak się robi.

    No to deweloper inaczej mi to przygotował. Do przyłącza wchodzi wszystkie 5 żył. Wago zamontowane wcześniej odprowadza do gniazdka piekarnikowego fazę, N i PE.

    Zvirek napisał:
    Ty masz tylko wkuć w ścianę przewód 5x2,5 od miejsca, gdzie "oryginalnie" kończy się przewód zamontowany przez developera, do miejsca, gdzie chcesz mieć indukcję

    Czekaj, co? Mam wkuwać w ścianę przewód od miejsca, gdzie oryginalnie kończy się przewód (czyli tam, gdzie aktualnie jest przyłącz trójfazowy, czerwona kropka) do miejsca pod płytą indukcyjną (zielona kropka)?
    Czyli innymi słowami, pięciożyłowy przewód w ścianie dochodzi do przyłącza trójfazowego, podłączam kabel do przyłącza i wychodzi on na zewnątrz, po czym... ponownie mam go wsadzić w ścianę i wypuścić dopiero za płytą indukcyjną?

    Odległość od płyty do przyłącza w ścianie (OSPEL GPPK-1S) chciałem po prostu puścić za szafkami.

    Pawelelemonter napisał:
    Do takiego przekroju to trzeba już montować Wago 221, bo Wago 2273 są tylko do przekroju 2,5 mm².

    Deweloper zamontował już tam Wago na 3 żyły i tak, jest 221. Kabel, co schodzi z góry, jest pięciożyłowy, a cała instalacja przez dewelopera jest podłączona jak na rysunkach wyżej, czyli są trzy Wago, żeby "ukraść" fazę, N i PE na piekarnik, a pozostałe dwie żyły idą bezpośrednio do przyłącza OSPEL GPPK-1S.
  • #30 21591241
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26341
    Pomógł: 2301
    Ocena: 7817
    Nie masz tam żadnego przyłącza! Deweloper sobie udumał gniazdo. A to i tak o kant tyłka pobić, bo 99% płyt indukcyjnych nie posiada żadnego wtyku (często nawt kabla)! Powinny być podłączone na stałe!

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy przeniesienia przyłącza płyty indukcyjnej w mieszkaniu, w tym kwestii długości kabla, przekroju przewodów oraz stosowania złączek WAGO. Instalacja jest trójfazowa (400 V) z osobnym obwodem na płytę i piekarnik, zabezpieczonym bezpiecznikami B16. Deweloper zastosował przewody 5x2,5 mm² oraz złączki WAGO 221 i 2273, jednak w niektórych miejscach występują przewody 1,5 mm², co budzi wątpliwości co do bezpieczeństwa i zgodności z normami. Zalecane jest stosowanie przewodów o przekroju 2,5 mm² do obwodów gniazd kuchennych zabezpieczonych B16, a w przypadku przewodów 1,5 mm² maksymalnym bezpiecznikiem powinien być B13. Wskazano, że przewody powinny być prowadzone w tynku lub w puszkach podtynkowych, z zachowaniem odpowiednich zapasów kabla i łatwym dostępem do puszek. Złączki WAGO 221 są dopuszczalne, ale preferowane są solidniejsze połączenia, np. skrętka z lutowaniem i izolacją termokurczliwą, szczególnie w miejscach narażonych na obciążenia. Podkreślono, że płyty indukcyjne zwykle nie mają wtyczek i powinny być podłączane na stałe. Wskazano na konieczność konsultacji z elektrykiem przy podłączaniu urządzeń, zwłaszcza przy prądzie trójfazowym. Omówiono również kwestie zabezpieczeń różnicowoprądowych (RCD) i ich wpływ na funkcjonowanie obwodów kuchennych. Autor planuje wykonać prace przygotowawcze (bruzdowanie, prowadzenie kabli) samodzielnie, a podłączenie płyty i piekarnika powierzyć elektrykowi. Wskazano, że instalacja powinna być wykonana zgodnie z normami, aby uniknąć przegrzewania przewodów i ryzyka pożaru, a także zapewnić wygodę i bezpieczeństwo użytkowania.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA