Przyczepa kampingowa posiada dwa wielkie ogniwa fotowoltaiczne , które ładują dwa Akumulatory SWL 2500T 12V 90 Ah poprzez sterownik. Akumulatory połączone są równolegle
i rozładowały się do poziomu 4V. Niestety do sterownika nie przychodzi żadne napięcie pomimo słonecznego dnia wykluczam bezpiecznik , ponieważ jest na pewno sprawny.
Panele na dachu są podłączone równolegle i zastanawia mnie fakt że w ogóle nie dają żadnego napięcia. Na początek zapytam czy napięcie na sterowniku musi być 12v żeby na wejściu gdzie przychodzi
ładowanie z panela pojawiło się napięcie czy nie ma to znaczenia?
Dodano po 53 [sekundy]:
Dodano po 50 [sekundy]:
Dodano po 1 [minuty]:
Takie panele są dwa i połączone równolegle
Dodano po 1 [minuty]:
Akumulatory są dwa połączone równolegle niestety napięcie sadło na nich do poziomu 4v
Dodano po 2 [minuty]:
Jak podłączyłem na moment dodatkowy akumulator 12v to wskażniki zaświeciły się oczywiście na chwilę bo akumulator był słaby prądowo co znaczy że instalacja wskażników
pracuje ponieważ nawet pokazało się tam napięcie.
Martwi mnie sytuacja że dzień był słoneczny a na wejściu sterownika napięcia nie było
Jak wspomniałem wykluczam bezpiecznik.
Pierwsze pytanie czy jak napięcie na sterowniku na wejściu akumulatora jest 4V to czy ma to znaczenie dla napięcia wejścowego z panela?