Cześć.
Przymierzam się do wymiany starej instalacji aluminiowej dwuprzewodowej w mieszkaniu w starej kamienicy. Niestety ojciec zgubił gdzieś umowę z zakładem energetycznym i nie wiem jaki jest rodzaj sieci w mieszkaniu (TN-C czy TT).
Więc od tego zacznę, czyli ustalę rodzaj zabezpieczeń przeciwpożarowych - bo z tego co wiem od tego jaka jest sieć powinienem dobrać odpowiednie zabezpieczenia.
Uprzedzając pytania - tak mam uprawnienia elektryczne do 1kV na montaż, konserwację, obsługę, remont.
Zacząłem od analizowania dwóch przypadków sieci i zastanawia mnie jedna rzecz.
Od licznika mam wyprowadzony jeden przewód dwużyłowy - tak naprawdę jest trójżyłowy, ale trzecia żyła ochronna jest ucięta. Tego przewodu nie mogę chyba wymienić bez zrywania plomby na liczniku.
Jeśli jest to układ TN-C to muszę dokonać podziału PEN. Tylko pytanie czy brak przewodu wyrównawczego jest problemem?
Wykonałem prostą grafikę przedstawiającą sytuację dla układu sieci TN-C:
Jeśli zastanę układ sieci TT to prosiłbym o podpowiedź jak powinna wyglądać rozdzielnica. Z tego co przeczytałem to powinny być zastosowane dwie różnicówki w tym jedna powinna być selektywna i wszystkie metalowe elementy np. rury itd powinny być wpięte w uziemienie.
Mój stan wiedzy na temat obydwu układów jest taki, że podstawowa różnica między układem TT a TN-C jest taka, że w sieci TT punkt uziemiający transformatora nie jest połączony z przewodem neutralnym, czyli nie ma przewodu PEN, a jest tylko N. W sieci TT również nie są uziemiane słupy sieciowe co 500m. Czyli rezystancja między fazą a przewodem PE jest znacznie wyższa niż w przypadku układu TN-C. W układzie TT również nie można wykonywać zerowania. Proszę o precyzyjne wskazówki jak należy wykonać zgodnie ze sztuką taką instalację w układzie sieci TT, tak aby spełnić wymogi przeciwpożarowe. Dziękuję.
Przymierzam się do wymiany starej instalacji aluminiowej dwuprzewodowej w mieszkaniu w starej kamienicy. Niestety ojciec zgubił gdzieś umowę z zakładem energetycznym i nie wiem jaki jest rodzaj sieci w mieszkaniu (TN-C czy TT).
Więc od tego zacznę, czyli ustalę rodzaj zabezpieczeń przeciwpożarowych - bo z tego co wiem od tego jaka jest sieć powinienem dobrać odpowiednie zabezpieczenia.
Uprzedzając pytania - tak mam uprawnienia elektryczne do 1kV na montaż, konserwację, obsługę, remont.
Zacząłem od analizowania dwóch przypadków sieci i zastanawia mnie jedna rzecz.
Od licznika mam wyprowadzony jeden przewód dwużyłowy - tak naprawdę jest trójżyłowy, ale trzecia żyła ochronna jest ucięta. Tego przewodu nie mogę chyba wymienić bez zrywania plomby na liczniku.
Jeśli jest to układ TN-C to muszę dokonać podziału PEN. Tylko pytanie czy brak przewodu wyrównawczego jest problemem?
Wykonałem prostą grafikę przedstawiającą sytuację dla układu sieci TN-C:
Jeśli zastanę układ sieci TT to prosiłbym o podpowiedź jak powinna wyglądać rozdzielnica. Z tego co przeczytałem to powinny być zastosowane dwie różnicówki w tym jedna powinna być selektywna i wszystkie metalowe elementy np. rury itd powinny być wpięte w uziemienie.
Mój stan wiedzy na temat obydwu układów jest taki, że podstawowa różnica między układem TT a TN-C jest taka, że w sieci TT punkt uziemiający transformatora nie jest połączony z przewodem neutralnym, czyli nie ma przewodu PEN, a jest tylko N. W sieci TT również nie są uziemiane słupy sieciowe co 500m. Czyli rezystancja między fazą a przewodem PE jest znacznie wyższa niż w przypadku układu TN-C. W układzie TT również nie można wykonywać zerowania. Proszę o precyzyjne wskazówki jak należy wykonać zgodnie ze sztuką taką instalację w układzie sieci TT, tak aby spełnić wymogi przeciwpożarowe. Dziękuję.