Iveco 3.0 euro 5. W skrócie: turbo pluło olejem więc wymienione i dalej pluje. Dmucha z odmy na gorąco, na zimno niewiele. Rozebrany silnik - zapieczone pierścienie. Teraz jest dylemat czy szlifować cylindry czy nie. Pomiar średnicy wykazuje zużycie u góry 0,05-0,06mm, od około 20mm od góry do samego dołu cylindra jest ładny hon i brak owalu, średnica jednakowa.
Nie znalazłem jakie są nierówności cylindra dla tego silnika kwalifikujące do remontu. Poniżej zdjęcie. Co myślicie?
Nie znalazłem jakie są nierówności cylindra dla tego silnika kwalifikujące do remontu. Poniżej zdjęcie. Co myślicie?