Witam, mam problem z prostownikiem z Lidla model ULGD 5.0 C1. Po podłączeniu do sieci tylko miga non stop dioda informująca o podłączonym zasilaniu i ekran wyświetlacza. Na wyświetlaczu pojawia się w momencie zapalenia normalny obraz 0,0V, a po podłączeniu do akumulatora też normalny widok 12,8V akumulatora. Miganie tej diody zasilania to około 120 razy w ciągu minuty, o ile to ma znacznie. Po odłączeniu od zasilania jeszcze miga nadal dioda i ekran tylko wolniej i dłuższe przerwy między zapaleniem się.
Płytka wygląda normalnie, bez śladów spalenia, czy jakiś błędów lutowania. Gdzie szukać tutaj winnego tego zajścia? Próbowałam mierzyć elementy i niby wyglądają raczej na sprawne. Załączam zdjęcia i filmik jak to wygląda. Tak samo zachowuje się jak podłączony akumulator, jak też jak odłączony, nie reaguje też nic na przycisk zmiany trybu ładowania.
Na zaciskach do akumulatora brak napięcia, napięcie tylko dochodzi 230V z sieci do urzadzwnia, na płytce też napięcie około 8V się pojawia
Płytka wygląda normalnie, bez śladów spalenia, czy jakiś błędów lutowania. Gdzie szukać tutaj winnego tego zajścia? Próbowałam mierzyć elementy i niby wyglądają raczej na sprawne. Załączam zdjęcia i filmik jak to wygląda. Tak samo zachowuje się jak podłączony akumulator, jak też jak odłączony, nie reaguje też nic na przycisk zmiany trybu ładowania.
Na zaciskach do akumulatora brak napięcia, napięcie tylko dochodzi 230V z sieci do urzadzwnia, na płytce też napięcie około 8V się pojawia