Na wstępie ukłon w kierunku profesjonalnego serwisu (dmucham na zimne-słowa krytyki). Proszę o podpowiedź w temacie uzupełniania środka chłodzącego jak w poniższym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=P2tdP-ph2sI
Tutaj gość użył zaworu przebijającego, jako najszybsze rozwiązanie, biję się z myślami, czy ten zawór będzie szczelny po zakończeniu uzupełniana, w końcu to połączenie na sztywno miedzianej rurki i metalowego zaworu (zapewne jakiś stop). Nie ma żadnego uszczelnienia (guma, silikonowa uszczelka itd.) a nie mamy pracy w statycznych warunkach, bo agregat/rurki lekko drżą.
Lepszym/skuteczniejszym rozwiązaniem jest zapewne montaż/lutowanie zaworu Schradera na zaklepanej końcówce, którą pierwotnie napełniono czynnik. Ale po jej rozcięciu ujdzie cały gaz R600a (izobutan) z układu, który jest palny ... . Tę operację trzeba robić po całkowitym rozmrożeniu zamrażalnika, bo inaczej po rozcięciu rurki podciśnienie w układzie wciągnie max powietrza, zresztą i tak wciągnie po rozszczelnieniu. Na koniec potrzebna pompa próżniowa (mam stary agregat z lodówki, więc protezę próżni może uzyskam).
Czy ten zawór zapewnia 100% szczelność do końca też nie wiadomo, bo facet po napełnieniu usuwa go i zaklepuje/lutuje rurkę:
https://www.youtube.com/shorts/CMTpMB-u5VU
Mając powyższe na uwadze, chyba zawór przebijający jest praktyczniejszy, tylko jak z tą szczelnością będzie?.
https://www.youtube.com/watch?v=P2tdP-ph2sI
Tutaj gość użył zaworu przebijającego, jako najszybsze rozwiązanie, biję się z myślami, czy ten zawór będzie szczelny po zakończeniu uzupełniana, w końcu to połączenie na sztywno miedzianej rurki i metalowego zaworu (zapewne jakiś stop). Nie ma żadnego uszczelnienia (guma, silikonowa uszczelka itd.) a nie mamy pracy w statycznych warunkach, bo agregat/rurki lekko drżą.
Lepszym/skuteczniejszym rozwiązaniem jest zapewne montaż/lutowanie zaworu Schradera na zaklepanej końcówce, którą pierwotnie napełniono czynnik. Ale po jej rozcięciu ujdzie cały gaz R600a (izobutan) z układu, który jest palny ... . Tę operację trzeba robić po całkowitym rozmrożeniu zamrażalnika, bo inaczej po rozcięciu rurki podciśnienie w układzie wciągnie max powietrza, zresztą i tak wciągnie po rozszczelnieniu. Na koniec potrzebna pompa próżniowa (mam stary agregat z lodówki, więc protezę próżni może uzyskam).
Czy ten zawór zapewnia 100% szczelność do końca też nie wiadomo, bo facet po napełnieniu usuwa go i zaklepuje/lutuje rurkę:
https://www.youtube.com/shorts/CMTpMB-u5VU
Mając powyższe na uwadze, chyba zawór przebijający jest praktyczniejszy, tylko jak z tą szczelnością będzie?.