Mastertech napisał:
Producenci tarcz stosują powierzchniową obróbkę cieplno-chemiczną która zapobiega korozji,
Tak tak stosują na zewnątrz po to żeby w magazynie i przed montażem nie pokryła się warstwą korozji parę razy przyhamujesz i już tej warstwy ochronnej nie ma a ponieważ jak pisałem to żeliwo duże wielkie kawałki węgla między którymi jedyne co może być to korozja.
Mastertech napisał:
na tyle że w czasie normalnej eksploatacji nie pojawia się ona.
Ale tutaj normalnej eksploatacji nie ma.
Mastertech napisał:
Na zdjęciach nie widać charakterystycznego frezowania jakie widzimy na nowych tarczach
Jakoś w tym samochodzie to nie widziałem tego charakterystycznego frezowania i praktycznie w żadnym innym przy tarczach fabrycznych. A auto jest nowe i nie miała aftermarketu jeszcze zakładanego.
Mastertech napisał:
, mnie to wygląda jakby ktoś przeleciał się spory kawałek na zaciągniętym ręcznym zanim pojawiły się problemy z korodowaniem. Proszę kliknąć aby powiększyć fotki bo ktoś tu jest chyba ślepy.
Raczej chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem bo auto ma elektryczne ręczny jak coś się przejechać na tym mocno zaciągniętym ręcznym ten kawałek możesz mi wierzyć że jak się zaciśnie to tylko możesz zdzierać opony. Chociaż to nie zrozumiałe czytanie ze ślepotą też się może wiązać.