logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Electrolux EWFK1074BW – huczenie i luz bębna, czy warto naprawiać czy wymienić?

pg55 14 Lis 2025 11:18 549 21
REKLAMA
  • #1 21750985
    pg55
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 8
    Ocena: 18
    MOD EWFK1074BW
    TYP FLP5413C1
    PROD NO 91491145702
    SER NO 74100035
    Pralka Electrolux huczy przy wirowaniu. Wyczuwalny luz bębna. Czy ten model jest naprawialny? Jak trzeba będzie kupić nową, to mam jeszcze kilka pytań. Czy Elektroluxy są nadal fajne? Czy może kupić inną markę? Prostą w obsłudze. Bez wymyślnych programów i nie mam wymagań co do "bajerów".
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 21751036
    ElektroMuzyk
    Poziom 18  
    Posty: 246
    Pomógł: 29
    Ocena: 66
    Ta pralka ma nierozbieralny (czyli nienaprawialny) zespół piorący. A nowy bęben kosztuje ponad 800 zł. Naprawa raczej, chyba, prawdopodobnie nieopłacalna. Sugeruję kupić jakiegoś Boscha np seria Wan albo Samsunga

    Moderowany przez mrice:

    Jest to pralko suszarka, a więc urządzenie nieco droższe niż za 1000zł, dwa technologia wymiany łożysk w takich zbiornikach jest już dawno przez serwisy opracowana i robi się to z powodzeniem

  • REKLAMA
  • #4 21751609
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2202
    Ocena: 6901
    pg55 napisał:
    Pralka Electrolux huczy przy wirowaniu. Wyczuwalny luz bębna.

    Kwestia, jak duży jest luz i w jakim stanie będzie w tym momencie oś bębna.

    pg55 napisał:
    Czy ten model jest naprawialny?

    Oczywiście że tak, ale ta naprawa 200 zł kosztować nie będzie.
    Sprzęt stary nie jest, a pralko-suszarka też nie kosztowała 000 zł.
    W najgorszym wypadku wymiany całego zespołu piorącego, w zależności od lokalizacji, musisz liczyć tak +/- 1300 - 1400 zł.
    Jeśli uda się to uratować, to koszty będą niższe.
    Są firmy, które specjalizują się w wymianie takich łożysk i robią to porządnie, ale trzeba im taki zespół wyjęty z pralki dostarczyć. Co bardziej kumaci serwisanci sami robią takie łożyska.
  • #5 21752083
    ElektroMuzyk
    Poziom 18  
    Posty: 246
    Pomógł: 29
    Ocena: 66
    Zrzut ekranu z forum z komentarzem moderatora na temat pralko-suszarki

    Proszę się dowiedzieć co to jest Odpowiedzialność Cywilna i jakie mogą być szkody w wyniku zalania mieszkania przez taką pseudo-naprawę. Bo ciężko to nawet nazwać reperacją. Raz miałem taką opinię w rękach, szkody oszacowano na ponad 20 tys zł. Dosłownie pękł kocioł który był lepiony.
    Aż przykro patrzeć jak z niegdyś poważnego forum technicznego zrobiła się piaskownica. Co gorsza taką poradę daje moderator który powinien się na czymś znać.
  • #7 21752096
    ElektroMuzyk
    Poziom 18  
    Posty: 246
    Pomógł: 29
    Ocena: 66
    Jak trochę źle zrobiony to tylko kałuża będzie.
    Jak bardzo źle zrobiony to Armagedon. Widziałem też zdjęcia. 2 łazienki w bloku do remontu. Sprawa była w sądzie.
    Czy warto tracić czas, nerwy i zdrowie dla byle jakiej naprawy?
    Dlaczego autoryzowane serwisy czy takie obsługujące przedłużone gwarancje a raczej ubezpieczenia sprzętowe nie bawią się w taką rzeźbę? To nie jest moduł elektroniczny w którym wymieni się układ scalony lub przekaźnik i płyta dalej może działać
  • #8 21752119
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29326
    Pomógł: 148
    Ocena: 6020
    ElektroMuzyk napisał:
    Naprawa raczej, chyba, prawdopodobnie nieopłacalna.

    Jeżeli przyjąć, że masz rację w przypadku naprawy, to dlaczego proponujesz naprawę powyżej, a jedyną zniechecającą do naprawy wg powyższej opinii jest jej nieopłacalność (samej naprawy)?

    Dodam, że straszenie ryzykiem OC, przedstawiając tę metodę jako z natury niebezpieczną, jest wprowadzające w błąd (Regulamin 3.1.11). Realne ryzyko zależy wyłącznie od jakości wykonania, a nie od samej technologii.

    W zasadzie można do każdego wątku dodać informację, że naprawa sprzętu AGD i RTV wiąże się z ryzykiem.
  • #9 21752142
    ElektroMuzyk
    Poziom 18  
    Posty: 246
    Pomógł: 29
    Ocena: 66
    gulson @
    1. Naprawa polegająca na cięciu plastiku wanny piorącej (czyli bęben) i ponowne łączenie niesie sporo ryzyka.
    2. Dlatego należy uznać iż jest to forma naprawy mocno nieprofesjonalna
    3. W mojej ocenie (mam prawo wyrazić swoje zdanie jeśli nie naruszam dóbr osób i podmiotów trzecich) jedyną sensowną po względem technicznym naprawą jest kompleksowa wymiana uszkodzonego podzespołu. Jego koszt to ponad 800zł.
    Po doliczeniu wszelkich kosztów wychodzi co najmniej 1000 zł. Jak okaże się że np grzałka nie rokuje długiej żywotności, lub amortyzatory za dużo obciążeń musiały wytrzymywać to koszty rosną. Nową pralkosuszarkę można kupić już za 2000 zł. Dlatego uznałem iż próba przywrócenia sprzętu, jeśli potwierdzi się przypuszczenie związane z zespołem piorącym może być nieopłacalna.
    4. Moderator jako człowiek który też ma swoją profesję, może mieć inne zdanie, ale nie powinien obrażać innych którzy mają odmienny pogląd na serwisowanie. Dlatego stąd mój żal, który wyraziłem

    Przykładowo nowa pralkosuszarka (na potwierdzenie mojej tezy).
    Pralko-suszarka CANDY CSOW 4855TWE 1-9 w cenie 1899,99 zł z oceną 3,5 gwiazdki
  • #10 21752148
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29326
    Pomógł: 148
    Ocena: 6020
    1. Samo rozcięcie i ponowne złożenie zbiornika nie jest z definicji naprawą nieprofesjonalną.
    Od wielu lat istnieją serwisy, które specjalizują się właśnie w regeneracji zespołów piorących z użyciem odpowiednich narzędzi, klejów, uszczelnień i procedur. Dobrze wykonana usługa tego typu jest trwała i bezpieczna.


    2. Nie jest też prawdą, że taka metoda "niesie sporo ryzyka" z definicji.
    Zagrożenie wynika wyłącznie z jakości wykonania, a nie z samej technologii.


    3. Co do opłacalności - tu również decyzja zależy od konkretnego przypadku.
    Czasem wymiana kompletnego zespołu piorącego ma sens, czasem nie. Czasem regeneracja jest korzystniejsza ekonomicznie.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Proszę jedynie, aby w kolejnych dyskusjach unikać kategorycznych stwierdzeń, które mogą wprowadzać innych użytkowników w błąd co do dostępnych i stosowanych metod napraw. Oczywiście jest prawo do własnej opinii, ale warto przedstawiać je w oparciu o faktyczne praktyki serwisowe.
  • #11 21752170
    ElektroMuzyk
    Poziom 18  
    Posty: 246
    Pomógł: 29
    Ocena: 66
    Bęben pralki sklejony i skręcony na śruby, pokryty czarnym uszczelniaczem

    Może to zdjęcie przekona innych użytkowników.
    Rozcinanie i termiczne spajanie za pomocą przypadkowych topników też niesie spore ryzyko. Wanna piorąca jest elementem w którym działają spore wektory sił wewnętrznych.
    Fabrycznie połówki bębna są łączone ultradźwiękowo i to w specjalnie wytyczonych obrzeżach. Lepienie w miejscu gdzie się chce daje różne skutki, o których pseudo spece agd mało mówią.
    Żeby nie było iż jestem stary, głupi i na niczym się nie znam. Nie potępiam zgrzewania plastików. Ale kocioł w pralce to nie jest lampa ledowa w mercedesie, która kosztuje 5 tysięcy a samochód jeszcze więcej.

    Ubolewam że wyrażanie opinii na temat jakiej technologii wiąże się z mieszaniem kogoś z błotem - a tak to odczułem!

    Cytat: Dodam, że straszenie ryzykiem OC, przedstawiając tę metodę jako z natury niebezpieczną, jest wprowadzające w błąd (Regulamin 3.1.11). Realne ryzyko zależy wyłącznie od jakości wykonania, a nie od samej technologii.
    W zasadzie można do każdego wątku dodać informację, że naprawa sprzętu AGD i RTV wiąże się z ryzykiem.

    To się pojawiło później - zostało dodane. Ale czymś innym jest wymiana pompy czy szczotek, a czymś innym ingerencja w konstrukcję.
    Dawno temu, chyba z 5 lat wstecz był taki człowiek jak Skryn. Był arogancki ale przynajmniej pilnował aby wiedza tutaj pisana była rzetelna, a porady nie trącały amatorszczyzną.

    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #12 21752174
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29326
    Pomógł: 148
    Ocena: 6020
    Nikt nie kwestionuje, że zbiornik w pralce pracuje pod dużymi obciążeniami i że regeneracja wykonana byle jak niesie ryzyko - dotyczy to każdej naprawy AGD RTV wykonanej nieprofesjonalnie. Natomiast samo rozcięcie i ponowne złożenie zbiornika nie jest z natury wadliwe, co potwierdza wieloletnia praktyka serwisów.

    Chodzi jedynie o to, by nie przedstawiać jednej z metod serwisowych jako z definicji niebezpiecznej czy amatorskiej, bo to zwyczajnie nie odpowiada faktom i może wprowadzać innych w błąd.
  • REKLAMA
  • #13 21752526
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7972
    Pomógł: 860
    Ocena: 2618
    ElektroMuzyk napisał:
    To się pojawiło później - zostało dodane. Ale czymś innym jest wymiana pompy czy szczotek, a czymś innym ingerencja w konstrukcję.
    Dawno temu, chyba z 5 lat wstecz był taki człowiek jak Skyń. Był arogancki ale przynajmniej pilnował aby wiedza tutaj pisana była rzetelna, a porady nie trącały amatorszczyzną.


    Kolego, zbyt mocno chcesz ludzi uszczęśliwiać na siłę.
    Tłumaczysz się zalaniem mieszkań i odpowiedzialnością cywilną. Bierzesz w ogóle pod uwagę fakt, że nie wszyscy mieszkają w blokowiskach i jak zaleją sobie dom, to zaleją tylko i wyłącznie swój dom.
    Przy Twoim podejściu to wszelkie porady powinno się ograniczyć do odpowiedzi: "wezwać fachowca" i "zamykam temat ze względu na amatorskie porady".
    Niestety w ten sposób społeczeństwo głupieje, bo przestaje sobie radzić z najprostszymi problemami.
    W rzeczywistości czasami na pierwszy rzut oka głupia porada może być całkiem sensowa lub na jej bazie może się rozwinąć całkiem genialne rozwiązanie.

    Oczywiście dobrze, że zwracasz uwagę i uczulasz ludzi na zagrożenia. Ale jeżeli ktoś chce podjąć takie ryzyko, to nie możesz mu tego zabronić. Pamiętaj, że gdyby nie podejmowane ryzyko przez różnych wynalazców i konstruktorów to nadal siedzielibyśmy w jaskiniach i nikt nawet nie myślałby, że może istnieć internet czy choćby taka Elektroda.

    Natomiast na zdjęciu, które pokazałeś, widać, że zbiornik jest skręcany śrubami, tyle że ktoś nawalił zbyt dużo silikonu. Może nie wygląda to zbyt estetycznie, ale czy z tego powodu zbiornik się rozszczelni i zaleje kilka pięter?
  • #14 21753078
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Posty: 5378
    Pomógł: 851
    Ocena: 4482
    Wtrącę i ja swoje dwa zdania...
    Każda ze stron ma rację i nie ma co "bić" się tutaj na argumenty. Każdy serwis który dokonuje naprawy
    winien odpowiedzialność za swoje naprawy przenosić na swoje barki np. poprzez odpowiednie ubezpieczenie OC,
    na wypadek (tfu, odpukać w niemalowane) takich nieprzewidzialnych usterek.

    Po drugie: zawsze warto usiąść i zastanowić się co będzie dla nas korzystniejsze:
    - naprawa zbiornika
    - wymiana zbiornika
    - zakup nowego urządzenia

    Należy pamiętać, iż obecny rynek kreuje cena a nie jakość sprzętu, a co za tym idzie ukryte koszty producentów
    w postaci taniego acz ciągle wymienianego sprzętu. Jak mówiłem argumentem jest cena.
    Łożyska w bębnie, najczęściej psują się z powodu złej eksploatacji przez klienta i tym, że nabiera się na proste sztuczki
    marketingowe, co powoduje płacz i nieprzewidziane wydatki. Nikt nie sprawdza twardości wody, pierze w 30 stopniach C
    czy ładuje bęben pod "sufit" tam gdzie producent przewidział mniejszy wsad np. 2 kg.
    Maksymalny ładunek wsadu dotyczy zawsze programu BAWEŁNA.
    Nowoczesne urządzenia wymagają większej uwagi.

    Dla przykładu, nowy zespół piorący to wydatek ok. 800 zł Tutaj cena ze strony AEG:
    https://czesciagd.pl/zespol-pioracy-do-pralki-electrolux-1926900505.html
    Konto firmowe:
    ZimTech Piotr Zimny
    Przy Bażantarni 13/31A, Warszawa, 02-793 | Tel.: 666-XXX-XXX (Pokaż) | Strona WWW: https://zimtech.com.pl
  • #15 21753343
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2202
    Ocena: 6901
    ElektroMuzyk napisał:

    Przepiękny przykład mistrzowskiego partactwa i braku elementarnej wiedzy jak taką naprawę przeprowadzić.
    Owe zdjęcie powinno zostać na forum podwieszone z opisem jak się tego nie robi.
    Generalnie idąc myślą kolegi, firmy które zajmują się profesjonalną wymianą łożysk w zbiornikach zgrzewanych powinny już dawno pójść z torbami, a dziwnym trafem rozwijają się i to nad wyraz dobrze.

    Dla ciekawych, prawidłowo wykonana naprawa powinna wyglądać mniej więcej tak:
    Zespół piorący pralki ze źle wykonaną naprawą i uszczelką na kleju

    BTW, ciekawostka, jeden z branżowych kolegów wymieniał w pralce Electrolux klientowi cały zespół piorący na nowy. Po wymianie pralka przy trzecim praniu zbiornik miała w dwóch częściach. Fabryczny zgrzew zespołu pękł i się otworzył.
  • #16 21753366
    Piotr2608

    Poziom 41  
    Posty: 5378
    Pomógł: 851
    Ocena: 4482
    mrice napisał:
    BTW, ciekawostka, jeden z branżowych kolegów wymieniał w pralce Electrolux klientowi cały zespół piorący na nowy. Po wymianie pralka przy trzecim praniu zbiornik miała w dwóch częściach. Fabryczny zgrzew zespołu pękł i się otworzył.

    Ciekawe i brutalne... A jak jest z gwarancją na takie części? Niby nie serwisant autoryzowany ale AGD ale bęben nowy...
    Konto firmowe:
    ZimTech Piotr Zimny
    Przy Bażantarni 13/31A, Warszawa, 02-793 | Tel.: 666-XXX-XXX (Pokaż) | Strona WWW: https://zimtech.com.pl
  • #17 21754282
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2202
    Ocena: 6901
    Piotr2608 napisał:
    Ciekawe i brutalne... A jak jest z gwarancją na takie części?

    Tu akurat dostawca częśći był taki a nie inny i w takich przypadkach bez problemu reklamacje uwzględnia, ale dubeltowa robota i tak wygrana za frajer.
  • #18 21754904
    pg55
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 8
    Ocena: 18
    To jest pralka.
    Nie pralko-suszarka.
    Dyskusja poszła w niezamierzonym przeze mnie kierunku.
    Wychodzi na to, że naprawa, albo droga, albo ryzykowna.
    Wpadła mi w oko taka sztuka - ELECTROLUX EW6SM427BP.
    Mniejsza od poprzedniej, ale między innymi o to chodzi.
    Elektroluksów jakby mniej w sklepach, ale sprzedawcy wyrażają się o nich pozytywnie.
  • #19 21756176
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2202
    Ocena: 6901
    pg55 napisał:
    Elektroluksów jakby mniej w sklepach, ale sprzedawcy wyrażają się o nich pozytywnie.

    Pardon, ale sprzedawcy guzik wiedzą o sprzęcie, ich zadaniem jest poznać oczekiwania klienta i upchnąć mu sprzęt tak by był zadowolony.

    pg55 napisał:
    To jest pralka.
    Nie pralko-suszarka.

    Zgadza się, mój błąd.
  • #20 21756484
    pg55
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 8
    Ocena: 18
    To jak jest z poziomem Elektroluxa?
    Sprzedawca, znając moje preferencje, słusznie proponował tę markę?
    Może jednak powinienem wybrać inną.
    Chciałbym kupić pralkę poniżej 50 cm głębokości. W związku z tym krąg poszukiwań się zawęża.
    Proszę o sugestie.
  • #21 21757180
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2202
    Ocena: 6901
    Electrolu najgorszy nie jest, choć miewa swoje wady.
    Na pewno lepszy ob Beko, Whirlpoola i innych cudów rodem z chin.
    Jeśli chcesz slima i pasuje Ci Electrolux to go kup, ale na doradztwo fachowe w sklepie nie licz ;-)
  • #22 21772142
    pg55
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 8
    Ocena: 18
    Kupiony ELECTROLUX EW6SM427BP.
    Zrobiła już kilka prań. Wrażenia jak na razie pozytywne.
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Pralka Electrolux EWFK1074BW zgłasza problem huczenia podczas wirowania oraz luzu bębna. Model ten posiada nierozbieralny zespół piorący, co utrudnia i podnosi koszty naprawy – wymiana bębna to wydatek powyżej 800 zł, a całego zespołu piorącego nawet 1300-1400 zł. Naprawa poprzez rozcięcie i ponowne sklejenie zbiornika jest technicznie możliwa i stosowana przez wyspecjalizowane serwisy, jednak niesie ryzyko uszkodzeń i potencjalnych szkód, zwłaszcza jeśli wykonana nieprofesjonalnie. Dyskusja podkreśla, że ryzyko zależy od jakości wykonania, a nie samej metody. W przypadku wysokich kosztów naprawy rekomendowane jest rozważenie zakupu nowej pralki, np. marki Bosch (seria Wan) lub Samsung. Autor rozważa zakup modelu Electrolux EW6SM427BP, który jest mniejszy i oceniany pozytywnie, choć sprzedawcy nie zawsze dysponują fachową wiedzą. Electrolux jest oceniany jako marka solidna, choć z pewnymi wadami, lepsza od Beko czy Whirlpoola, szczególnie jeśli potrzebna jest pralka slim o głębokości poniżej 50 cm.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA