Posiadasz cztery baterie akumulatorów. Nie wiem dlaczego na siłę wprowadzasz błędną nazwę, którą preferują kierowcy? W obudowie masz po 10 akumulatorów połączonych parami równolegle i pięć takich baterii/par jest połączone szeregowo.
Od strony ładowarki, którą co "sprytniejsi inazej" nazywają zasilaczem ma to znaczenie takie:
1. Pojemność ogranicza prąd ładowania. Zazwyczaj jest to 0,5C czyli 1,5 A jest dopuszczalne. Podłączając ładowarkę 2 A ryzykujesz przegrzaniem i uszkodzeniem akumulatorów wewnątrz baterii. Dlaczego tak? Bo równolegle połączone ogniwa pierwotne lub wtórne (akumulatory) mają jednakowy opór wewnętrzny. W czasie rozładowania i ładowania prąd rozpływa się równo przez oba ogniwa wtórne - akumulatory, bo tylko takie ładujemy. Ogniw pierwotnych nie ładujemy. Dawno temu ogniwa pierwotne były nazywane bateriami. Teraz każdy akumulator lub bateria, to bateria, bo leniom nie chce się opanować trzech terminów.
2. Napięcie maksymalne. Napięcie baterii szeregowo połączonych ogniw wtórnych czy pierwotnych sumuje się. Tutaj masz maksymalnie 4,2 V razy 5 akumulatorów. Daje to 21 V.
Masz ładowarkę 0,5 A dostosowaną do baterii akumulatorów 21 V, 1 Ah. Możesz spokojnie użyć ładowarkę 1 A do ładowania baterii 21 V, 3 Ah.
Kupiłem ostatnio dwie takie ładowarki 1 A. Na jednej nalepka właściwa, na drugiej 2 A. Czas ładowania baterii nie skrócił się o połowę. Wniosek - naklejki na tych elektrośmieciach są przypadkowe. Nikt o to nie robi awantury, więc dalej taki syf jest sprowadzany. Twój ma adekwatną nazwę czytana po angielsku daje odpowiednie słowo w j. polskim.
Jak się Tobie chce, to zajrzyj to tej baterii. Tam z pewnością jest 10 ogniw wtórnych czyli akumulatorów. Ja taką baterię 5S przerabiałem na pojemniejsze akumulatory prod. Samsung. Oryginał ładuje się 2 godziny, przerabiana 3 godziny. Oryginał działa godzinę, przerabiana 2 godziny. Oryginał ma liche akumulatory 1,3 Ah, przerabiana samsungi 2,5 Ah. Mam jeszcze dwie takie grube, ale nie było okazji przetestować czy działają ponad 2 godziny.
Na zdjęciach masz zasilacz i ładowarkę. O zasilaczu zapomnij. Spali się zanim cokolwiek naładuje. To musi był ładowarka - charger. Te moje ładowarki 1 A były po 16 zł.